W TVN24 trwa wydanie specjalne.
Do ataku doszło w czwartek około godziny 9.30 na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. - Mężczyzna ranił nożem czterech mężczyzn i kobietę - powiedziała Anna Długosz z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.
Jedna osoba nie żyje
Jeden z mężczyzn nie przeżył ataku, dwóch kolejnych jest w stanie krytycznym. Poszkodowani mężczyźni to osoby duchowne. Nie wiadomo natomiast, kim jest ranna kobieta.
- Na tę chwilę nie mamy takich informacji - powiedziała Anna Długosz, pytana o to, czy kobieta jest jedną z benedyktynek.
Prokuratorzy pracują na miejscu
- Prokurator rejonowy z Jarosławia jest na miejscu i prokurator okręgowy z Przemyśla również udaje się na miejsce. Jest zatrzymany domniemany sprawca. Trwa weryfikacja i prowadzone są z nim czynności. Żadnych szczegółów podać nie mogę - powiedziała Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
- Pokrzywdzeni mają rany kłute, zadane prawdopodobnie nożem kuchennym. 31-latek natomiast przebywa zatrzymany na terenie komendy policji w Jarosławiu - dodała.
Sytuację skomentował na X minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński.
Do ataku doszło w czasie mszy
Motywy działania 31-letniego obywatela Ukrainy nie są na razie znane. - W zdarzeniu brały udział zarówno osoby świeckie, jak i duchowne, które uczestniczyły we mszy w opactwie - powiedziała Taciuch-Kurasiewicz.