Górnicy zostali uwięzieni pod ziemią, bo ta się zatrzęsła. Urządzenia pomiarowe wskazały, że wstrząsy miały siłę niemal 5 stopni w skali Richtera. Trwały - jak mówią świadkowie - około 10 sekund i były odczuwalne także w okolicach Polkowic. W Polsce ziemia rzadko kiedy się trzęsie, w teorii jesteśmy krajem asejsmicznym. Ale w Polkowicach to niemiłe uczucie znają aż za dobrze.