- To nie są żadni patrioci. Prymitywizm, ksenofobię i rasizm nazywa się patriotyzmem - tak w "Faktach po Faktach" minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz skomentował sobotni incydent na wykładzie prof. Zygmunta Baumana we Wrocławiu. Zauważył, że miasto ma problem ze środowiskami kibolskimi i neofaszystowskimi. - Musimy mówić o tym głośno i nie chować głowy w piasek - powiedział.