Rozłam w brytyjskim rządzie. Bunt sięga najwyższych szczebli

Ponad 70 parlamentarzystów Partii Pracy chce dymisji premiera Keira Starmera
Starmer: Peter Mandelson wielokrotnie nas okłamywał
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: TOLGA AKMEN/PAP/EPA
Parlamentarzyści z Partii Pracy zaapelowali o natychmiastową dymisję premiera Keira Starmera lub przedstawienie konkretnego harmonogramu jego rezygnacji. Wśród sygnatariuszy znalazła się minister spraw wewnętrznych, co pokazuje, że bunt przeciwko Starmerowi sięga już najwyższych szczebli partii.

Łącznie 71 parlamentarzystów Partii Pracy zaapelowało o dymisję brytyjskiego premiera Keira Starmera lub ustalenie harmonogramu jego rezygnacji ze stanowiska. Według BBC wśród nich znalazła się minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood.

W ciągu ostatnich kilku godzin ministrowie udali się do gabinetu premiera, niektórzy, aby wesprzeć premiera, inni, głęboko zaniepokojeni wciągnięciem partii w wyścig o przywództwo, który uważają za nieodpowiedzialny.

Ale są też inni ministrowie, którzy spotkali się ze Starmerem i powiedzieli: "Musisz zrozumieć nastroje partii" - przekazał BBC. Gabinet formalnie zbierze się we wtorek rano.

Sześciu asystentów ministerialnych zostało zastąpionych, po tym jak albo zrezygnowali, albo zwrócili się do Starmera z prośbą o przedstawienie harmonogramu jego następcy.

Ministrowie na cotygodniowym spotkaniu mogą wezwać Starmera do rezygnacji - powiedział Stephen Kinnock w programie BBC Newsnight.

Ponad 70 parlamentarzystów Partii Pracy chce dymisji premiera Keira Starmera
Ponad 70 parlamentarzystów Partii Pracy chce dymisji premiera Keira Starmera
Źródło zdjęcia: TOLGA AKMEN/PAP/EPA

Poseł Partii Pracy: potrzebujemy nowego lidera

Poseł Partii Pracy Jonathan Hinder uważa, że szef rządu ustąpi. Jego zdaniem "żaden premier nie przetrwa utraty zaufania tak dużej liczby posłów".

Hinder reprezentuje okręg wyborczy Pendle i Clitheroe we wschodnim Lancashire, który wygrał z konserwatystami w wyborach powszechnych w 2024 roku, a który był regionem, który głosował za wyjściem z Unii Europejskiej w referendum w 2016 roku.

Pomimo miażdżącego zwycięstwa Partii Pracy w 2024 roku, twierdzi, że Starmer "nigdy nie był atutem wyborczym". - Potrzebujemy nowego lidera Partii Pracy i nasz kraj potrzebuje nowego lidera - dodał.

Starmer: nie zamierzam odchodzić

Wcześniej w poniedziałek Starmer zapewnił, że udowodni wątpiącym w niego, iż się mylą i odrzucił sugestie o możliwości dobrowolnego ustąpienia ze stanowiska szefa rządu.

- Nie zamierzam odchodzić. Widzieliśmy, do czego doprowadziła ciągła zmiana liderów za poprzedniego rządu. Kosztowało to kraj bardzo wiele - powiedział premier.

Źródło: BBC, PAP
Czytaj także: