Prokuratorzy podjęli decyzję. Szef przychylnej PiS stacji wezwany na przesłuchanie

pc
Korneluk: prokuratura uwzględnia informacje o zatrudnieniu Ziobry przez TV Republika
Źródło wideo: TVN24
Prokuratorzy podjęli decyzję o wezwaniu Tomasza Sakiewicza [prezesa przychylnej PiS Telewizji Republika - red.] w charakterze świadka - poinformował w TVN24 prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Śledczy zbadają sprawę tego, jak "z dnia na dzień pan Ziobro został zatrudniony przez tę stację telewizyjną" - mówił w "Faktach po Faktach" Korneluk.

Zbigniew Ziobro w sobotę był widziany przez internautę Kontaktu24 na lotnisku w USA. Później potwierdził miejsce swojego pobytu w Telewizji Republika - prawicowej stacji sprzyjającej PiS. Dotychczas były szef MS i jego były zastępca Marcin Romanowski przebywali na Węgrzech, gdzie otrzymali azyl polityczny od byłego premiera Viktora Orbana. Nie jest jasne, na podstawie jakich dokumentów przekroczył granicę USA, bo w grudniu ubiegłego roku na wniosek Prokuratury Krajowej unieważniono mu paszport.

O to, na jakiej zasadzie były szef resortu sprawiedliwości wjechał do USA, pytany był w "Faktach po Faktach" w TVN24 prokurator krajowy Dariusz Korneluk. - To jest przedmiotem między innymi naszych ustaleń - odparł.

Prokuratura bada wątek Telewizji Republika. Sakiewicz wezwany na przesłuchanie

Jak powiedział, "niewykluczone" jest, że Ziobro otrzymał "tak zwane genewskie dokumenty podróży". Korneluk przekazał, że prokuratura zwróciła się do ambasady USA z zapytaniem, "czy obaj panowie [Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski - red.] otrzymali wizę amerykańską". - A jeżeli tak, to jaka to jest wiza, w oparciu o jakie przesłanki i dokumenty została ona wydana - tłumaczył.

Dariusz Korneluk
Dariusz Korneluk
Źródło zdjęcia: TVN24

Korneluk powiedział, że w tej sprawie prokuratura uwzględnia informacje, które "między innymi pochodzą od samego pana Ziobry, ale także informacje, które zostały opublikowane w Telewizji Republika". - Mianowicie, że z dnia na dzień pan Ziobro został zatrudniony przez tę stację telewizyjną - tłumaczył.

- Z tego też powodu dzisiaj prokuratorzy podjęli decyzję o wezwaniu pana redaktora [prezesa przychylnej PiS Telewizji Republika Tomasza - red.] Sakiewicza na przesłuchanie w charakterze świadka, by między innymi tę kwestię wyjaśnić, co się stało, że raptownie Zbigniew Ziobro z dnia na dzień, a więc tuż po zmianie rządów na Węgrzech, stał się korespondentem, czy też pracownikiem Telewizji Republika i czy to ma związek być może z popełnieniem przestępstwa z artykułu 239. [Kodeksu karnego - red.], a więc przestępstwem poplecznictwa, między innymi tworzenia fałszywych dowodów dla osoby poszukiwanej - powiedział Korneluk.

Tomasz Sakiewicz, szef Telewizji Republika
Tomasz Sakiewicz, szef Telewizji Republika
Źródło zdjęcia: Leszek Szymański/PAP

Prowadzący rozmowę Grzegorz Kajdanowicz pytał, czy wezwanie Sakiewicza może się zmienić w zarzut. - Ja tego nie mogę wykluczyć, będą to oceniali prokuratorzy prowadzący sprawę - zastrzegł prokurator krajowy. 

- Zebrany będzie materiał, będzie podlegał ocenie przez prokuratorów prowadzących śledztwo Funduszu Sprawiedliwości - powiedział. 

Prokuratura Krajowa informowała wcześniej, że prowadzi czynności zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej.

Prokuratura chce wyjaśnień w sprawie Zbigniewa Ziobry

Korneluk poinformował również, że prokuratura w sprawie Ziobry zwróciła się do ambasady USA w Polsce i polskiego MSZ "w celu zweryfikowania tych wszystkich informacji medialnych, które od dnia wczorajszego są tak żywo komentowane". 

- Czy rzeczywiście (…) podejrzany Zbigniew Ziobro, za którym jest rozesłany krajowy list gończy, rzeczywiście opuścił Węgry i znajduje się w Stanach Zjednoczonych - mówił. - Także zwróciliśmy się do polskiego MSZ-tu, by zapytać, czy obywatele obaj poszukiwani, czyli Zbigniew Ziobro i jego zastępca [Marcin - red.] Romanowski otrzymali wizy amerykańskie, czy przebywają na Węgrzech, czy przebywają w Stanach Zjednoczonych, a jeżeli przebywają w Stanach Zjednoczonych, to pod jakim adresem, w jakim stanie? - dodał Korneluk.

Kajdanowicz pytał też, dlaczego Ziobro wciąż nie jest ścigany międzynarodowo. - Przede wszystkim czekamy na rozpoznanie od lutego wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania - odpowiedział. - On otwiera drzwi do poszukiwań międzynarodowych - wyjaśnił. Powiedział też, że prokuratura wciąż czeka na rozpoznanie wniosku o areszt dla byłego szefa resortu sprawiedliwości. 

Kajdanowicz zwrócił również uwagę na to, że jeśli prokuratura złoży wniosek o ekstradycję Ziobry, to procedura może trwać miesiącami, a nawet latami. - Dotychczasowa praktyka wskazuje, że rzeczywiście postępowania ekstradycyjne są postępowaniami skomplikowanymi - mówił Korneluk. 

Powiedział, że procedura jest "trzywarstwowa". - Warstwa formalno-prawna, która jest chyba najmniej skomplikowana, ale także jest warstwa dyplomatyczna i na końcu decyzja polityczna. To może trwać - przyznał. 

Korneluk: żadne państwo nas nie poinformowało, że Romanowski wjechał na jego terytorium
Źródło: TVN24

Gdzie jest Marcin Romanowski?

Czy prokuratura wie, gdzie przebywa Marcin Romanowski, były zastępca Ziobry? - Pan Romanowski jest poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania i każdorazowe przekroczenie przez niego granicy węgierskiej powinno być odnotowane w systemie Schengen - przypomniał Korneluk. 

- Dotychczas żadne państwo nas nie poinformowało, że wjechał na jego terytorium - przekazał prokurator krajowy. - Z tych informacji, które posiadamy na chwilę obecną, na 19.30, pan Romanowski przebywa na Węgrzech - powiedział. 

Korneluk: żadne państwo nas nie poinformowało, że Romanowski wjechał na jego terytorium
Źródło: TVN24

ZOBACZ TEŻ: 26 zarzutów dla Zbigniewa Ziobry. O co oskarża go prokuratura >>>

OGLĄDAJ: Korneluk: amerykańska ambasada nie potwierdziła dotąd, że Ziobro jest w USA
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: