Były szef MON Aleksander Szczygło nie mógł przypomnieć sobie, że wczesną jesienią 2007 odznaczył także żołnierzy, którzy dziś siedzą w areszcie. - Oni nie zostali odznaczeni - utrzymywał. Kiedy Monika Olejnik pokazała mu komunikat w tej sprawie, odparł: - No może dostali, ale takich odznaczeń było bardzo dużo, wiele tysięcy w ciągu roku. W "Kropce nad I" powiedział też, że mimo ostrzelania cywilnej wioski, dziś też awansowałby szefa polskich wojsk w Afganistanie.
W "Kropce nad I" powiedział też, że mimo ostrzelania cywilnej wioski, dziś też awansowałby szefa polskich wojsk w Afganistanie. Gość "Kropki nad I" mówił, że zawsze bronił swoich żołnierzy i ponownie przeprosi za swoje "niestosowne" słowa ("Superwizjer" TVN pokazał wypowiedź Szczygły, który nazwał oskarżonych żołnierzy durniami).