To była zaplanowana zbrodnia - mówi prokuratura i porównuje Katarzynę W. do aktorki, która przed mediami odegrała zręcznie zaaranżowany spektakl. Ona sama tłumaczyła dziś w sądzie, że chciała - tak a nie inaczej - chronić rodzinę. Manipulantka czy ofiara tego, że - wbrew swoim oczekiwaniom - tak szybko została matką i żoną. Jaka jest Katarzyna W. - z tym pytaniem spróbowała się zmierzyć Anna Wilczyńska.