Biblioteka Raczyńskich ma już pomysł na to jak zaprezentować szerokiemu gronu rękopis zapisu nutowego "Mazurka Dąbrowskiego". Na ten unikatowy dokument przed rokiem trafili dr Magdalena Komosa z Działu Zbiorów Specjalnych oraz kompozytor Mariusz Matuszewski.
Doktor Komosa od kilku lat zgłębia kolekcję teatraliów, którą w latach 70. i 90. XX wieku Teatr Polski powierzył bibliotece w depozyt. Wśród kilku tysięcy różnego rodzaju materiałów była partytura o tytule "Kościuszko nad Sekwaną". - Przyciągnęła moją uwagę właśnie tytułem i stanem zachowania, ponieważ jest napisana na papierze, który był spotykany pod koniec XVIII wieku i nie ma żadnych adnotacji, jeśli chodzi o daty - przypomniała dr Komosa.
Szybko okazało się, że poza partyturą w zbiorach biblioteki znajduje się też druk teatralny tej sztuki z pełnym jej tekstem. Skoro materiał był kompletny, to pojawił się pomysł, by sztukę wystawić. Żeby tak się stało, trzeba było dokładnie przeanalizować muzykę i sprawdzić, czy rzeczywiście jest to spójna dokumentacja teatralna.
- Analizując numer po numerze, byliśmy coraz bardziej podbudowani tym, że poszczególne części partytury pasują do fragmentów ze śpiewami zapisanymi w druku teatralnym. Pan Mariusz wnikliwie badał każdy fragment partytury i w pewnym momencie z niedowierzaniem zaczął przyglądać się tym konkretnym nutom. A był to zapis nutowy właśnie "Mazurka Dąbrowskiego". Wskazywały na to tylko nuty, bo słowa w partyturze i w druku teatralnym są zupełnie inne - opowiada dr Komosa i zaznacza, że gdy tylko to usłyszała, wiedziała już, z jak ważnym odkryciem ma do czynienia.
- To jest znalezisko, które jest pierwszym w rękopisie zapisem nutowym w całości "Mazurka Dąbrowskiego" wraz z tekstem, tyle że innym niż Józefa Wybickiego. Zapis ten pochodzi najpewniej z roku wystawienia tej sztuki, czyli z 1821, a dotąd myśleliśmy, że pierwszy zapis nutowy "Mazurka Dąbrowskiego" ze słowami to wydanie w druku z 1829 roku, tyle że słowa także były w nim inne niż Wybickiego. Znaleziony przez nas zapis dokumentuje, jak popularna musiała to być melodia jeszcze przed wybuchem powstania listopadowego - podkreśla dr Komosa
Biblioteka zamieni się w teatr
Żeby zaprezentować znalezisko szerszej publiczności, Biblioteka Raczyńskich uzyskała dofinansowanie z programu ministerialnego "Muzyka 2026".
- W tej chwili postępują prace nad scenariuszem i nad doborem obsady do "Kościuszko nad Sekwaną". Tę sztukę w reżyserii Barbary Gutaj-Monowid będziemy wystawiać u nas w bibliotece. Premiera 10 listopada, a więc w przededniu Dnia Niepodległości. Tego samego dnia, zachowując względy bezpieczeństwa chcemy również pokazać ten rękopis - zapowiada dr Komosa.
Będę jeszcze inne okazje, by na własne oczy zobaczyć rękopis. - Nie wszystko można już teraz zdradzić. Rozważamy różne możliwości - dodała przedstawicielka Działu Zasobów Specjalnych.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: UM Poznań