Policjanci na zwolnieniach lekarskich. Komendant wojewódzki reaguje

policjant (zdjęcie ilustracyjne)
Andrzej Borowiak o sytuacji w komendzie policji w Śremie (02.04.2026)
Źródło: TVN24
W komendzie policji w Śremie część policjantów przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z informacji, które otrzymaliśmy na Kontakt24 wynika, że może być to forma protestu. Komendant wojewódzki zapowiedział wizytę w jednostce.

W środę na Kontakt24 otrzymaliśmy informację o tym, że w Komendzie Powiatowej Policji w Śremie funkcjonariusze udali się na zwolnienia lekarskie, które mają być formą protestu przeciwko decyzjom komendanta jednostki.  "Nie ma praktycznie nikogo w wydziałach kryminalnym i ruchu drogowego, a w prewencji pracuje około połowa. W środę praktycznie nie będzie miał kto jechać na interwencję i zdarzenia na terenie powiatu śremskiego" - napisał internauta. 

Komendant już wie

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z młodszym aspirantem Dawidem Kostrzewą, oficerem prasowym KPP w Śremie. - Mogę potwierdzić, że faktycznie mamy obecnie w jednostce sytuację wzmożonej absencji funkcjonariuszy - przekazał. 

Potwierdził, że największe braki personalne są teraz w wydziale kryminalnym.

- O sprawie został poinformowany komendant wojewódzki. Ciągłość służby jest na chwilę obecną zapewniona w taki sposób, aby sytuacja nie stanowiła zagrożenia dla mieszkańców - poinformował. 

Młodszy aspirant Kostrzewa nie odniósł się do informacji dotyczących rzekomego protestu. Zapytany o powody tak dużej nieobecności policjantów powiedział, że na ten moment jest zbyt wcześnie, by o tym mówić.

Wizyta komendanta

Rzecznik wielkopolskiej policji potwierdził nam w środę, że dotarły do nich informacje o wzmożonej absencji policjantów. Przekazał, że może to być związane z atmosferą w tej jednostce.

W związku z tą sytuacją do Śremu przyjechał w czwartek nadinspektor Tomasz Olczyk - komendant wielkopolskiej policji.

- Na razie chcemy zidentyfikować przyczynę tej sytuacji. Policjanci z tej jednostki mają szereg różnych wcześniejszych doświadczeń - powiedział młodszy inspektor Andrzej Borowiak.

Jak dodał, wstępne informacje wskazują, że panująca w komendzie atmosfera mogła sprawiła, że duża część funkcjonariuszy wymagała odpoczynku od obowiązków służbowych. - Najważniejsze z naszego punktu widzenia jest to, że ciąg i przebieg służby dla mieszkańców jest niezakłócony. Dyżurka pracuje, są policjanci, którzy patrolują ulice miasta zarówno pod kątem interwencyjnym, a także ruchu drogowego. Wszystkie wydarzenia, które chcą mieszkańcy zgłosić, mogą być bez trudu tutaj przyjęte przez funkcjonariuszy, którzy tym się zajmują - powiedział.

Jak dodał, komendantowi wojewódzkiemu zależy, by kryzysowa sytuacja została rozwiązana jak najszybciej.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Współpraca est

Czytaj także: