Kropka nad i

Trzy warunki zwycięstwa. Generał Polko ocenia, czy Amerykanie je zrealizowali

Amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford
Trzy warunki zwycięstwa. Polko ocenia, czy zrealizowali je Amerykanie
Źródło: TVN24
Trudno jest osiągnąć zwycięstwo, jeżeli nie określi się kryteriów. Dalej nie znamy celów prezydenta Donalda Trumpa w wojnie z Iranem - mówił w "Kropce nad i" w TVN24 generał Roman Polko. Zaznaczył, że według teoretyka wojny Carla von Clausewitza, "żeby zwyciężyć przeciwnika, należy zrealizować trzy warunki". Ocenił, czy Amerykanie je zrealizowali. Krzysztof Płomiński, były ambasador RP w krajach Bliskiego Wschodu, zastanawiał się, kto doradzał Trumpowi w sprawie ataku na Iran.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w nocy z wtorku na środę, że zaakceptował pakistańską propozycję dwutygodniowego zawieszenia broni z Iranem, pod warunkiem że Iran zgodzi się na natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz. Zarówno strona amerykańska, jak i irańska deklarują zwycięstwo.

Były dowódca jednostki wojskowej GROM generał Roman Polko podkreślił w środę w "Kropce nad i", że "trudno jest osiągnąć zwycięstwo, jeżeli nie określi się kryteriów tego zwycięstwa". Ocenił, że dalej nie znamy celów prezydenta USA Donalda Trumpa. - Nie były zdefiniowane. Właściwie co jedno przemówienie, to mówił o czymś innym - dodał.

Generał Polko o trzech warunkach zwycięstwa

Przypomniał o dziele pruskiego teoretyka wojny Carla von Clausewitza "O wojnie". Dodał, że jest ono "podstawą też amerykańskich regulaminów wojennych". - I tam wyraźnie jest napisane, że żeby zwyciężyć przeciwnika, należy zrealizować trzy warunki - zaznaczył Polko.

Wskazał, że pierwszy to "teren opanować". - I tu w tej sytuacji nie ma opanowania terenu, bo nawet w cieśninie Ormuz teraz Iran jeszcze bardziej dominuje i pobiera opłaty za to, że umożliwia transport towarów tym kanałem - ocenił Polko.

Drugi warunek to "siły przeciwnika pokonać". - Nie były pokonane, ponieważ Iran znalazł sposób na mocarstwo, jakim są Stany Zjednoczone. Prowadził wojnę asymetryczną i w istocie uświadomił sobie potęgę samego Iranu, bo przecież nie musi atakować w taki sposób, jak Amerykanie, ale może właśnie zablokować cieśninę, może atakować infrastrukturę big techów, może atakować instalacje czy nawet stacje odsalania wody - mówił generał.

Trzeci warunek, powiedział Polko, to "wolę walki złamać". - I tej woli walki niestety nie udało się złamać. Iran w dalszym ciągu będzie nękał swój własny naród. Nie udało się ich odsunąć od władzy, reżim wręcz się umocnił, a ostatnie wypowiedzi pokazują, że Iran nie zrezygnował ze sponsorowania terroryzmu w tamtym rejonie - mówił.

- Bo czym innym jest Hezbollah, jak nie taką bojówką Iranu, która zakłóca normalne funkcjonowane chociażby Saudów w tamtym regionie - dodał.

"Kto Trumpowi wytłumaczył, że jest to możliwe? Nie wiem"

Krzysztof Płomiński, były ambasador RP w Iraku oraz w Arabii Saudyjskiej, podkreślił, że "Iran to nie jest tylko przywódca, jak w Wenezueli czy może kiedyś na Kubie, którego wystarczy usunąć w taki czy inny sposób, żeby cały reżim się zawalił".

- Iran to jest jednak system budowany przez całe dziesięciolecia, mający swoją ideologię, swoją legendę również, i mający sposoby na przetrwanie, ponieważ ten kraj jest obłożony od kilkudziesięciu lat, od początku funkcjonowania Republiki Islamskiej (1979 - red.) sankcjami, bardzo poważnymi - mówił. - Są ataki. Była wojna z Irakiem, która kosztowała Iran ogromne pieniądze - zauważył.

Powiedział, że "każdy specjalista i każdy uczciwy analityk wiedział wcześniej, że reżimu ot tak w Teheranie nie da się obalić". - Kto prezydentowi Trumpowi wytłumaczył, że jest to możliwe? Nie wiem. W każdym razie powinni go w tej chwili pociągnąć do odpowiedzialności - skwitował.

"Iran będzie w stanie się odbudować"

Zdaniem generała Polki "Iran będzie w stanie się odbudować".- Teraz myślę, że - bardziej nawet niż wcześniej - będzie skłonny do tego, aby zbudować bombę jądrową, bo zdaje sobie sprawę, że szantażować, terroryzować może za pomocą Shahedów [dronów - red.], ale potęgą, której nikt w tamtym regionie nie zaatakuje, będzie wtedy, jeżeli będzie dysponował właśnie bronią nuklearną - powiedział.

Krzysztof Płomiński ocenił, że "Iran został ciężko zraniony i konsekwencje tego ciosu będzie musiał odrabiać przez bardzo wiele lat, zakładając, że będą sprzyjające warunki". - Że to, czego się domaga w tej chwili, czyli reparacji, zdjęcia sankcji, będzie funkcjonowało, że jednocześnie społeczeństwo po tym ciosie, które będzie w tej chwili w bardzo trudnych warunkach, jeszcze zdecydowanie bardziej trudnych niż dotychczas, również zachowa spokój i nie będzie tam wewnętrznych niepokojów - sprecyzował.

Jak mówił, "jeżeli rzeczywiście te warunki będą spełnione, (...) Iran może się odbudować stosunkowo szybko". - Będzie również, myślę, bliżej w tej chwili myślenia, którego dotychczas jednak nie było w praktyce, żeby wyposażyć się w broń atomową - ocenił.

OGLĄDAJ: Gen. Polko: Iran znalazł sposób na mocarstwo
pc

Gen. Polko: Iran znalazł sposób na mocarstwo

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: