Pączki z tłustego czwartku zatkały kanalizację

Pączki zatkały rurociąg przepompowni pod Kępnem
Do zdarzenia doszło w powiecie kępińskim
Źródło: Google Earth
Po tłustym czwartku do kanalizacji w Słupi pod Kępnem (Wielkopolska) trafiły pączki. Było ich tak dużo, że zatkały rurociąg w przepompowni.

14 lutego pracownicy Wodociągów Kępińskich usuwali awarię przepompowni w Słupi pod Kępnem (Wielkopolska). Problemy techniczne zawsze mogą się zdarzyć, ale przyczyna tych sobotnich jest zaskakująca.

"Tłusty czwartek dotarł nawet do przepompowni w Słupia pod Kępnem. W sobotę pracownicy Wodociągów Kępińskich czyścili zatkany rurociąg oraz przepompownię z pączków, które nie powinny trafić do kanalizacji" - poinformowała spółka w mediach społecznościowych.

Według szacunków, do kanalizacji trafiło około 200 niewypieczonych pączków.

Pączki zatkały rurociąg przepompowni pod Kępnem
Pączki zatkały rurociąg przepompowni pod Kępnem
Źródło: FB - Wodociągi Kępińskie

Pączki zatkały rurociąg

Opublikowane zdjęcia zszokowały internautów. Od razu zaczęło się "śledztwo". Bo skąd taka ilość pączków mogła trafić do kanalizacji? Media wskazują, że początkowo spółka oznaczyła w poście konkretną cukiernię. Jednak komentujący od razu wzięli lokal w obronę, tłumacząc, że to szanowana cukiernia. Również sami zainteresowani odnieśli się do sprawy.

"Oświadczamy, że pączki które trafiły do kanalizacji i zatkały rurociąg nie pochodzą z naszej firmy. Wodociągi Kępińskie prosimy o sprostowanie tekstu w którym nas oskarżono" - poinformowała Cukiernia

Pączki zatkały rurociąg
Pączki zatkały rurociąg
Źródło: FB - Wodociągi Kępińskie

Jedna z teorii wskazywała, że pączki mogą pochodzić z któregoś z okolicznych marketów. Jednak jak podało Radio Sud awarii uległ rurociąg z tej części miejscowości, w której takich obiektów nie ma.

"Przypominamy, że kanalizacja nie jest miejscem na odpady spożywcze, a takie sytuacje mogą powodować poważne awarie. Zachęcamy wszystkich do odpowiedzialnego korzystania z sieci kanalizacyjnej" - zaapelowały Wodociągi Kępińskie.

Prezes spółki odmówił nam komentarza.

Toaleta to nie śmietnik

Z zanieczyszczaniem kanalizacji mierzą się również spółki z innych części kraju. W styczniu w Korzennej (Małopolska) niemal doszło do zalania pobliskiego basenu. To "zasługa" nieodpowiedzialnego mieszkańca, który potraktował kanalizację jak śmietnik. Przyczyną awarii przepompowni była odzież, która wkręciła się w wirnik.

Gmina Nowogrodziec poinformowała w styczniu mieszkańców, że za liczne awarie pomp i wirników w dużej mierze odpowiadają nawilżane chusteczki.

Nawilżane chusteczki nie rozpuszczają się w wodzie i potem owijają się wokół wirnika
Nawilżane chusteczki nie rozpuszczają się w wodzie i potem owijają się wokół wirnika
Źródło: Gmina i Miasto Nowogrodziec/ Hydro Tech

Z apelem o to, by nie robić z toalet śmietników wystąpiły też łódzkie wodociągi. Spółka pokazała też, co za sprawą mieszkańców trafia do sieci kanalizacyjnej.

Z kolei poznański Aquanet, opublikował zdjęcia z monitoringu sieci, na których widać stołujące się w kanalizacji szczury. Przedstawiciele spółki, przypomnieli, że wyrzucanie jedzenia do toalet, czy odpływów sprawia, że sami dosłownie dostarczamy pożywienia gryzoniom.

kanal_1
Szczury w poznańskiej kanalizacji (wideo bez dźwięku)
Źródło: Aquanet
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: