Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze około godziny 3. Ogniem objęte były cztery samochody stojące w pobliżu wiaduktu kolejowego przy ulicy Gnieźnieńskiej.
- Straż pożarna ugasiła ogień, a policjanci ustalili właścicieli spalonych pojazdów. Trwają oględziny miejsca zdarzenia przy udziale technika kryminalistyki i biegłego z zakresu pożarnictwa - przekazuje podkomisarz Łukasz Paterski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Ustalają, co się stało
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. - Jeśli okaże się, że mamy do czynienia z celowym podpaleniem, sprawcy bądź sprawca odpowiedzą za zniszczenie mienia, za które Kodeks karny przewiduje do pięciu lat pozbawienia wolności - powiedział Paterski.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Instagram.com @poznanmoment