Wyrzucił psa na ulicę i odjechał

Opiekun porzucił psa w Wigilię
Aktywiści alarmują: znęcanie się nad zwierzętami wciąż łagodnie karane (wideo z 2019 roku)
Źródło: Bartłomiej Ślak | Fakty po południu
Chciał oddać psa, ale nie znalazł chętnego. Wyrzucił go więc z auta na ulicę w okolicach Ponieca (Wielkopolska) i odjechał. 25-latek usłyszał już zarzut, grozi mu do trzech lat więzienia.

W Wigilię, po ulicach Ponieca (Wielkopolska) błąkał się pies. Na zwierzę szybko zwrócili uwagę okoliczni mieszkańcy. O pomoc poprosili policjantów. - Zwierzę było zadbane, ale zdezorientowane i pozostawione bez opieki. Policjanci zawieźli czworonoga do przytuliska w Poniecu - poinformował kom. Monika Curyk, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

Opiekun porzucił psa w Wigilię
Opiekun porzucił psa w Wigilię
Źródło: KPP Gostyń

Na początku policjanci podejrzewali, że pies po prostu uciekł właścicielowi. Okazało się, że został porzucony. - Funkcjonariusze ustalili, że właściciel czworonoga świadomie go porzucił. Mężczyzna nie był w stanie dłużej opiekować się psem. Tłumaczył, że ma trudną sytuację lokalową. Zamieścił ogłoszenie na portalu ogłoszeniowym o chęci oddania czworonoga. Kiedy nikt na nie nie odpowiedział, zdecydował się na tak radykalny krok - przekazał.

Wyrzucił psa i odjechał

Mężczyzna usunął ogłoszenie i w Wigilię, właśnie w okolicy Ponieca, wyrzucił czworonoga z auta. Policjanci ustalili, że 25-latek jest mieszkańcem powiatu leszczyńskiego.

- Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem poprzez jego porzucenie. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Obecnie pies przebywa w przytulisku w Poniecu, gdzie ma zapewnioną opiekę weterynaryjną oraz bezpieczne warunki. Ze względu na zachowanie dotychczasowego właściciela, zwierzę nie wróci pod jego opiekę - dodał rzeczniczka gostyńskiej policji.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: