TVN24 | Poznań

"Zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z ciężarówką". Nie żyje sześcioletnie dziecko

TVN24 | Poznań

Autor:
ww/gp
Źródło:
PAP, TVN 24
Nie żyje 6-letnie dziecko. "Rodzice nie odnieśli poważnych obrażeń"KPP Chodzież
wideo 2/6
dla Wandy

Tragiczny wypadek pod Budzyniem (Wielkopolska). – Z nieustalonych przyczyn kierujący oplem zjechał na przeciwległy pas ruchu – relacjonował rzecznik policji w Chodzieży. Zderzył się czołowo z prawidłowo jadącą ciężarówką. Mimo długiej reanimacji zmarło sześcioletnie dziecko.

Do wypadku doszło na na 222. kilometrze dk nr 11, w środę, około godziny 14.20. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Opel z nieustalonych dotąd przyczyn, jadąc w kierunku Poznania, nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącym z przeciwka samochodem ciężarowym. Za oplem jechał kolejny samochód osobowy marki Ford. Kierujący, widząc zdarzenie, aby uniknąć zderzenia, zjechał do rowu – relacjonował Dariusz Szęfel z policji w Chodzieży.

Kierowca opla zjechał na przeciwległy pas ruchu. Nie żyje 6-letnie dzieckoKPP Chodzież

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W INTERNECIE >>>

Sześciolatek, mimo długiej reanimacji, zmarł

Oplem podróżowały trzy osoby: mężczyzna, kobieta i ich sześcioletnie dziecko. I to najmłodszy pasażer był najbardziej poszkodowanym uczestnikiem wypadku. - Służby, które natychmiast przybyły na miejsce, od razu rozpoczęły czynności ratunkowe, w tym reanimację dziecka. Na miejsce zadysponowany został także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, mimo bardzo długiej akcji reanimacyjnej, dziecka nie udało się uratować – powiedział Szęfel. Zaznaczył, że pozostałe osoby biorące udział w wypadku, w tym kierowca ciężarówki oraz dwie osoby jadące fordem, nie odniosły poważniejszych obrażeń, nie wymagały hospitalizacji.

Wszyscy kierowcy byli trzeźwi, przyczyny wypadku nieznane

Przez kilka godzin na miejscu trwały działania policji pod nadzorem prokuratora. Przesłuchano świadków, przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia.

- Rodzice dziecka otrzymali wsparcie psychologiczne na miejscu – staramy się ich otoczyć opieką w tym tragicznym momencie – przekazywał Szęfel w środę po południu. - Przyczyny wypadku nadal nie są znane - przekazał w czwartek rano. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Po wypadku droga była całkowicie nieprzejezdna, ruch na odcinku Oborniki – Chodzież odbywał się objazdami. Około godziny 19 wprowadzono ruch wahadłowy, w nocy działania służb się skończyły.

Wypadek miał miejsce na dk11, na wysokości Budzynia

Autor:ww/gp

Źródło: PAP, TVN 24

Źródło zdjęcia głównego: KPP Chodzież