Zwolnienia dyrektorów sądów. "Dowiedział się, że pracuje dobrze, ale albo złoży rezygnację, albo zostanie usunięty"

Autor:
MAK
Źródło:
TVN24
Odwołania dyrektorów sądów w Polsce
Odwołania dyrektorów sądów w Polscetvn24
wideo 2/8
tvn24Odwołania dyrektorów sądów w Polsce

Dyrektor Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód został odwołany, a dyrektor Sądu Okręgowego w Szczecinie miał dostać propozycję "nie do odrzucenia". W ministerstwie miał dowiedzieć się, że "owszem, pracuje bardzo dobrze, ale albo złoży rezygnację, albo zostanie usunięty ze stanowiska", jak opowiadał w TVN24 Maciej Strączyński, prezes szczecińskiego SO. Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, zapytany o odwołania dyrektorów, przekonuje, że to "standardowa procedura".

Dyrektor Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód został odwołany na początku czerwca tego roku. Maciej Strączyński, prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie, przyznaje, że nie zna okoliczności jego zwolnienia. Informuje jednak, co według jego wiedzy grozi dyrektorowi szczecińskiego SO.

- Został wezwany do ministerstwa i tam dowiedział się, że owszem, pracuje bardzo dobrze, ale albo złoży rezygnację, albo zostanie usunięty ze stanowiska - mówi Strączyński.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO>>>

Przytacza sytuację sprzed roku, kiedy "w podobnych okolicznościach" odwołano dyrektora Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum. - Ja po prostu widzę, że wracają lata mojej młodości, kiedy to dobry fachowiec, ale bezpartyjny, był usuwany z pracy, a na jego miejsce przychodził działacz partii rządzącej. Widocznie historia musiała zatoczyć koło i teraz czekam, kogo mi właściwa partia przydzieli - komentuje Strączyński.

Woś: nie jest nagle 200 dyrektorów odwołanych, to są pojedyncze przypadki

Wiceminister sprawiedliwości stwierdził na poniedziałkowej konferencji prasowej, że tego rodzaju zmiany "jest to standardowa procedura". - Dyrektorzy sądów to nie są sędziowie, to są funkcje administracyjne. I tak, jak w całym państwie, w ramach funkcji administracyjnych jest dokonywany przegląd skuteczności. Są różnego rodzaju kontrole w ministerstwie, są podejmowane kontrole ministerstwa i są podejmowane decyzje co do konkretnych osób - opowiadał Michał Woś.

Dodał: - W tej chwili w Polsce mamy na pewno ponad 200 dyrektorów. W Polsce jest około 380 sądów, biorąc pod uwagę i sądy rejonowe, i okręgowe, i apelacyjne. Pewna fluktuacja w ramach kadry dyrektorskiej jest czymś oczywistym. Natomiast nie jest to skala taka, że nagle 200 dyrektorów jest odwołanych. To są pojedyncze przypadki.

Michał Woś o odwoływaniu dyrektorów sądów
Michał Woś o odwoływaniu dyrektorów sądów6.06| Dyrektor Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód został odwołany, a dyrektor Sądu Okręgowego miał dostać propozycję nie do odrzucenia. - Został wezwany do ministerstwa i tam dowiedział się, że owszem pracuje bardzo dobrze, ale albo złoży rezygnację, albo zostanie usunięty ze stanowiska - mówi Maciej Strączyński, prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie. TVN24

Zapytaliśmy o odwołania dyrektorów

Według informacji zebranych przez dziennikarzy TVN24, w ostatnim czasie minister sprawiedliwości odwołał też dyrektorów sądów apelacyjnych w Gdańsku i Rzeszowie, oraz rejonowych w Przemyślu i Giżycku.

Stanowisko prezesa sądu zarezerwowane jest dla sędziego, dyrektor to pracownik administracyjny. Od 2017 roku dyrektora sądu powołuje i odwołuje minister sprawiedliwości. Wcześniej było to możliwe na wniosek prezesa danego sądu.  - Jeżeli chodzi o powoływanie czy prezesów, czy dyrektorów sądów, minister Ziobro jest niczym nie skrępowany - zauważył Krystian Markiewicz ze stowarzyszenia Iustitia.

Redakcja TVN24 zwróciła się do Ministerstwa Sprawiedliwości o informację na temat liczby odwołań dyrektorów sądów. Czekamy na odpowiedź.

Komentują politycy

Decyzje dotyczące dyrektorów sądów komentują politycy opozycji. - Minister Zbigniew Ziobro ma ogromne doświadczenie w zwalnianiu różnego rodzaju osób w sądownictwie. To jest jego główna domena - uznała posłanka Lewicy Beata Maciejewska. - Próbuje tworzyć swoją armię - dodała.

- Jemu przyświeca idea czystki kadrowej - ocenił Miłosz Motyka, rzecznik PSL.

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Kamila Gasiuk-Pihowicz wyraziła natomiast opinię, że mamy "olbrzymią władzę" ministra sprawiedliwości.

Autor:MAK

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości