Ograniczenia w komunikacji miejskiej w całym kraju. Sprawdź, co się zmieniło

TVN24 | Pomorze

Autor:
MAK/ks
Źródło:
TVN24 Pomorze/PAP
Poruszanie się komunikacją miejską zostało ograniczonetvn24
wideo 2/9
tvn24Poruszanie się komunikacją miejską zostało ograniczone

Monitoring komunikacji, dublowanie kursów, przegrody w pojazdach i wprowadzenie limitów maksymalnej liczby pasażerów. Miasta wprowadzają ograniczenia w komunikacji miejskiej w związku z obostrzeniami, o których poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Mają one związek z epidemią.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24>>

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa premier Mateusz Morawiecki zapowiedział m.in. wprowadzenie ograniczeń w poruszaniu się w komunikacji publicznej.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Jak można przeczytać na rządowej stronie gov.pl, w autobusie, tramwaju lub w metrze może znajdować się jednocześnie tylu pasażerów, ile wynosi połowa dostępnych miejsc siedzących. Jeśli więc np. w autobusie jest 50 miejsc, to do pojazdu może wejść 25 osób. Zmiany te obowiązują już od środy.

Sprawdź, jakie zmiany w organizacji przewozów w związku z obostrzeniami wprowadziły samorządy w miastach.

Gdańsk

Część kursów Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku będzie obsługiwana jednocześnie przez dwa pojazdy tej samej linii, by umożliwić pasażerom zachowaniem bezpiecznej odległości.

Autobusy i tramwaje zostaną opatrzone informacjami o dopuszczalnej liczbie pasażerów, którzy mogą jednocześnie przebywać w danym pojeździe.

- Ciężko oczekiwać od kierowców, że będą liczyli podróżnych i zajmowali się egzekwowaniem zakazu - to nie jest ich zadanie. Nie posiadamy także innych służb, które mógłby tego dokonać. W kwestii rozkładów jazdy postaramy się dodać kolejne kursy w godzinach szczytu na najbardziej newralgicznych trasach, ale taka zmiana wymaga kilku dni na wdrożenie- przekazał Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu.

Przypomniał również, że w związku z obostrzeniami prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i marszałek województwa Pomorskiego Mieczysław Struk zdecydowali o wcześniejszym uruchomieniu wspólnego biletu na komunikację miejską i kolej, aby ułatwić mieszkańcom dojazd do pracy.

Zygmunt Gołąb z Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku poinformował, że uruchamiane będą dodatkowe kursy pojazdów dopasowane do bieżących potrzeb, tak, aby zmniejszyć zapełnienie autobusów i tramwajów.

Od środy w godzinach porannych częściej kursują autobusy i tramwaje linii: 7, 8, 10, T8, 111, 154, 200, 232 i 256. Dodatkowo wybrane kursy linii: 2, 3, 5, 6, 9, 111, 115, 124, 127, 132, 148, 154, 158/258, 162, 167, 168, 175, 199, 210 i 227 w szczycie porannym zostaną wykonane równocześnie przez dwa pojazdy.

Zawieszone zostaną natomiast dwie linie autobusowe – 100 i 195, a w soboty, niedziele i święta także linia 108.

Gdynia

Zmiany pojawiły się również w gdyńskich autobusach i trolejbusach.

- Wdrożyliśmy system monitorowania napełnień pojazdów komunikacji miejskiej – poprzez własne służby ZKM oraz sygnały od kierowców do pracującej całodobowo Centrali Ruchu ZKM – i na tej podstawie cały czas dostosowywane są w odpowiedni sposób rozkłady jazdy lub uruchamiane są kursy bisowe – poinformowała Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni.

Od środy, w miarę potrzeb, zostały wprowadzone dublowane kursy autobusów. W autobusach i trolejbusach przygotowywane są specjalne wydzielenia i oznakowania, by pasażerowie nie siadali zbyt blisko siebie. Jak poinformowała Gruszecka-Spychała, w miarę możliwości kierowcy oraz służby Nadzoru Ruchu ZKM będą kontrolować liczbę pasażerów.

Urzędnicy zapowiadają, że w czwartek wprowadzone zostaną kolejne wzmocnienia oferty przewozowej, aby spełnić najnowsze wytyczne.

Szczecin

Z kolei Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie ma obserwować napełnienie pojazdów i wprowadza korekty w rozkładzie, kierując się sugestiami mieszkańców.

W środę przywrócone zostało kursowanie komunikacji miejskiej według powszednich rozkładów jazdy, jak w dni wolne od nauki w szkołach. Dotyczy to godzin szczytów przewozowych – między godz. 5.00 a 8.00 oraz między 13.00 a 16.30. W pozostałych godzinach autobusy i tramwaje kursują jak w soboty.

Również w Szczecinie na drzwiach autobusów i tramwajów będą informacje, ilu pasażerów komunikacji miejskiej może wejść do pojazdu.

- Na razie będziemy się przyglądać i sprawdzać, czy pasażerowie sami się dyscyplinują, jeśli chodzi o liczbę osób wsiadających do pojazdów – poinformowała w środę Hanna Pieczyńska, rzeczniczka Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie. Dodała, że nie ma obecnie decyzji o wygradzaniu miejsc w tramwajach czy autobusach taśmami, czy też zaklejania siedzeń, które powinny pozostać puste.

Toruń

W Toruniu od środy zwiększona została liczba kursów komunikacji miejskiej.

W godzinach 5-7.30 zostaną wprowadzone 22 dodatkowe, dublowane kursy autobusów: siedem kursów na linii nr 10, pięć kursów na linii nr 11, pięć kursów na linii nr 30 i także pięć na linii nr 34. Jak poinformował MZK rozkład jazdy dodatkowych kursów na drugą i trzecią zmianę jest w opracowaniu.

Tramwaje będą kursowały według feryjnego rozkładu jazdy.

Tutaj również autobusy i tramwaje zostaną opatrzone informacjami o dopuszczalnej liczbie pasażerów, którzy mogą jednocześnie przebywać w danym pojeździe.

Łódź

Jak przekazała Jolanta Baranowska z łódzkiego magistratu, na bieżąco obserwowany będzie ruch w mieście i podejmowane będą decyzje adekwatne do sytuacji. Nastąpią wzmożone kontrole liczby pasażerów w godzinach szczytu, szczególnie w rejonach przemysłowych.

Elastycznie uruchamiane będą dodatkowe kursy pojazdów dopasowane do bieżących potrzeb tak, aby zmniejszyć napełnienie autobusów i tramwajów. Nastąpi zamiana autobusów mini na krótkie (12 m) we wszystkich możliwych przypadkach.

Wdrożone zostaną do ruchu kolejne autobusy przegubowe (18 m) w miejsce autobusów krótkich, a od czwartku podwojone będą kursy na linii W w godzinach zmian w zakładach pracy.

Jak informuje Baranowska, na drzwiach wejściowych pojazdów pojawi się informacja o dopuszczalnej liczbie pasażerów podczas wprowadzonych ograniczeń. W każdym pojeździe jednorazowo będzie mogła podróżować liczba pasażerów równa połowie liczby miejsc siedzących. Szacunkowo - 25 osób w autobusie przegubowym, 20 osób w autobusie solo, 10 osób w autobusie mini, 30 osób w tramwaju jednowagonowym oraz 10 pasażerów w każdym wagonie tramwaju dwuwagonowego.

Baranowska podkreśla, że Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi "jest otwarty na sugestie pasażerów".

Wrocław

Krzysztof Balawejder , prezes MPK we Wrocławiu poinformował, że od środy linie autobusowe: A, D, K, N, 102, 103, 106, 109, 110, 112, 123, 115, 122, 125, 126, 127, 128, 131, 132, 133, 141, 144, 145, 148, 602, 607 będą jeździły według rozkładu jak w dni robocze. Pozostałe linie autobusowe, w tym linie nocne, nadal będą jeździły według rozkładu sobotniego.

Według rozkładu dnia powszedniego jeździć będą także tramwaje linii: 3, 11, 15; pozostałe według rozkładów sobotnich.

Prezes wrocławskiego MPK wyjaśnił, że w każdym pojeździe jednorazowo będzie mogła podróżować liczba pasażerów równa połowie miejsc siedzących. W wypadku, gdy liczba pasażerów będzie większa niż liczba dostępnych miejsc, pierwszeństwo będą mieli pracownicy ochrony zdrowia.

Dodał też, że na przystankach węzłowych i wybranych pętlach za liczbę osób w pojazdach będą odpowiadać kontrolerzy biletowi oraz pracownicy centrali ruchu. W pozostałych wypadkach prowadzący pojazdy MKP.

Kraków

Podobnie, jak w innych miastach, w Krakowie informacja o maksymalnej liczbie pasażerów w poszczególnych pojazdach zostanie zamieszczona na drzwiach każdego autobusu i tramwaju poruszającego się po mieście – podało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie na swojej stronie internetowej

W Krakowie w gotowości będzie także rezerwowy tabor tramwajowy i autobusowy. Zgodnie z zapowiedziami MPK od czwartku na pasażerów czekać będzie nawet 20 tramwajów i 50 autobusów. Mają one kursować na trasach, gdzie pojawi się więcej pasażerów niż liczba dostępnych miejsc w pojazdach.

"O większej liczbie pasażerów czekających na przystankach będą informować dyspozytorów MPK kierowcy i motorniczowie" – podano w informacji.

Jak wyjaśniono, pojazdy zostaną rozmieszczone w różnych punktach miasta tak, aby "jak najszybciej mogły zacząć wykonywać dodatkowe kursy tam, gdzie będzie to potrzebne".

W koordynacji przedsięwzięcia pomogą także inspektorzy ruchu MPK, którzy w wyznaczonych miejscach będą kontrolować liczbę czekających na transport pasażerów.

"Pozwoli to na szybką reakcję i natychmiastowe wysyłanie rezerwowych tramwajów i autobusów jeszcze przed planowanym w rozkładzie odjazdem" – zaznaczono.

Poznań

Od poniedziałku 23 marca na liniach ZTM obowiązuje specjalny rozkład jazdy, oparty o częstotliwość obowiązującą w soboty, jednak z dodatkowymi ograniczeniami. Zawieszonych jest m.in. 6 linii tramwajowych, 10 dziennych linii autobusowych oraz 3 nocne.

- Z uwagi na sygnały o dużym napełnieniu kursów od dziś wzmocniono komunikację na pojedynczych kursach na liniach tramwajowych numer: 1, 7, 8, 9, 16 i 19. Ponadto w miarę możliwości linie autobusowe, jak i tramwajowe są obsługiwane taborem o relatywnie większej pojemności - przekazał w środę Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

Jak poinformował, z uwagi na wysoki poziom absencji prowadzących pojazdy - także spowodowany stanem epidemii - nie ma możliwości przywrócenia roboczego rozkładu jazdy, jaki funkcjonował przed wprowadzeniem ograniczeń.

- Prosimy pasażerów o odpowiedzialne korzystanie z transportu publicznego – jeśli połowa miejsc siedzących będzie zajęta, apelujemy o pozostanie na przystanku i oczekiwanie na kolejny kurs - podkreśla.

Gorzów Wielkopolski

Marcin Pejski, rzecznik Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie Wielkopolskim przekazał z kolei, że MZK zdaje się na pasażerów ws. przestrzegania wprowadzonych przez rząd ograniczeń w liczbie osób korzystających z transportu publicznego. Jak wskazał, spółka nie ma fizycznych możliwości egzekwowania obowiązujących nakazów.

Z uwagi na trwający remont sieci tramwajowej, możliwości uruchamiania nowych kursów jest ograniczona.

MZK apeluje więc do pasażerów o stosowanie się do obowiązujących przepisów i zajmowanie tylko połowy miejsc siedzących. Na przystankach i w autobusach znajdą się informacje na ten temat.

Sosnowiec

Informację o ograniczonej liczbie pasażerów jadących jednym pojazdem przekazał w środę również Rafał Łysy, rzecznik sosnowieckiego magistratu. Komunikat trafił do pracowników Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu. To największa firma transportowa realizująca połączenia w ramach Zarządu Transportu Metropolitalnego (ZTM).

- Kierowcy wiedzą, że mogą prosić pasażerów o opuszczenie autobusu jeśli liczba pasażerów będzie zbyt duża. W skrajnych przypadkach będą prosili o interwencję straży miejskiej lub policji - powiedział cytowany przez Łysego główny specjalista ds. komunikacji w PKM Sosnowiec Ryszard Ryńczuk.

Nie wszyscy pasażerowie stosują się do zmian w komunikacji publicznej.

- Dopływają do mnie sygnały od kolegów kierowców, że niestety zalecenia, które weszły w życie nie są przestrzegane przez pasażerów - poinformował Miłosz Kupski, kierowca z sosnowieckiego PKM.

Zarząd Transportu Metropolitalnego jako organizator komunikacji miejskiej w zrzeszającej 41 miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w związku z nowymi obostrzeniami skierował na trasy większe pojazdy i zrezygnował z części zaplanowanych wcześniej ograniczeń.

Ponadto ZTM zlecił operatorom zawieszenie przy każdych drzwiach pojazdów informacji, ile osób jednocześnie może w nich przebywać oraz zapewnienie obsługę linii, z których najczęściej korzystają pasażerowie, przez 18-metrowe pojazdy przegubowe.

Napełnienia mają być weryfikowane, a na tej podstawie oferta na obciążonych liniach ma być zwiększana. Na razie w tramwajach ZTM nadal w dni robocze obowiązuje sobotni rozkład, a w weekendy - niedzielny. Autobusy ZTM w dni robocze kursują, jak w dni robocze, wolne od szkoły.

Infolinia NFZ dotycząca koronawirusaKancelaria Prezesa Rady Ministrów

Autor:MAK/ks

Źródło: TVN24 Pomorze/PAP

Źródło zdjęcia głównego: Darek Delmanowicz/PAP