"Dla polskiej prokuratury i policji to sprawa honorowa"

TVN24

Zbigniew Ziobro zapowiada surową karę dla zabójcy 10-latkiJ. Zięba | tvn24
wideo 2/8

Zatrzymanie mordercy 10-letniej dziewczynki z Dolnego Śląska to kwestia czasu. Za ogromną krzywdę dziewczynki należy się tej bestii najsurowszy wymiar kary - powiedział w sobotę minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Przyczyną śmierci 10-letniej dziewczynki, której ciało znaleziono w czwartek w lesie sześć kilometrów od miejscowości Mrowiny (Dolnośląskie), były rany kłute klatki piersiowej i szyi. Zbrodnia miała podłoże seksualne - informowała w piątek prokuratura w Świdnicy,

"Dopadniemy go. To kwestia czasu"

Ziobro powiedział, że dla polskiej prokuratury i policji to sprawa honorowa. - Dopadniemy go. To kwestia czasu. Nad sprawą pracują najlepsi prokuratorzy i policjanci. Dzięki najnowocześniejszej technice i zaangażowaniu specjalistów udało się zabezpieczyć wiele śladów - mówił minister.

- Za ogromną krzywdę dziewczynki należy się tej bestii najsurowszy wymiar kary. Ubolewam, że jeszcze nie weszło w życie bezwzględne dożywocie, które w miniony piątek z inicjatywy ministerstwa sprawiedliwości uchwalił parlament. To będzie najwyższa kara, jaką będzie można wymierzyć za najcięższe zbrodnie w sytuacji, gdy nie jest możliwe przywrócenie kary śmierci. A to ona w moim przekonaniu byłaby sprawiedliwą zapłatą za tak okrutny mord na niewinnej dziewczynce - podkreślił.

Zabójstwo 10-latki

10-letnia Kristina wyszła ze szkoły w czwartek przed godziną 13. By dotrzeć do domu musiała przejść około 600 metrów. Ostatni raz widziano ją w odległości około 200 metrów od domu. Później ślad po niej zaginął. Zaniepokojona matka, około godziny 14, poinformowała policję. Natychmiast wszczęto poszukiwania. Po kilku godzinach w lesie, oddalonym o kilka kilometrów od domu, przypadkowe osoby odnalazły ciało dziecka. Śledczy od początku informowali, że doszło do zabójstwa. Po trwającej 12 godzin sekcji zwłok przekazali, że dziecko zginęło od ran kłutych klatki piersiowej i szyi.

- Ran było wiele. Niezależenie od tego ujawniono ślady świadczące o tym, że zbrodnia miała podłoże seksualne - mówił Marek Rusin, szef Prokuratury Rejonowej w Świdnicy. Wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem o podłożu seksualnym. O szczegółach ustaleń badający sprawę mówić nie chcieli. Śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa w Świdnicy.

Nagroda za pomoc w schwytaniu zabójcy

Za pomoc w ujęciu zabójcy 10-letniej Kristiny oferowana jest nagroda 10 tysięcy złotych. Fundatorzy to osoby prywatne. Nie są spokrewnieni z rodziną zamordowanej dziewczynki.

Policja wciąż poszukuje sprawcy lub sprawców zbrodni. Do tej pory nikogo nie zatrzymano. Śledczy proszą wszystkich tych, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje lub podejrzenia o kontakt. Apel skierowano także do kierowców, którzy mają kamerki samochodowe i poruszali się w okolicach miejscowości Imbramowice, Pożarzyszko, Mrowiny, Domanice i Siedlimowice.

W sobotę prokuratorzy przekazali informacje o zabezpieczeniu śladów biologicznych na miejscu zbrodni. Niewykluczone, że pochodzą one od sprawcy bądź sprawców. Podkreślono, że cały czas trwają czynności operacyjne mające na celu ich wykrycie. Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy dodał też, że śledczy mają "zawężony krąg podejrzewanych". Dotychczas w tej sprawie nie została zatrzymana żadna osoba.

Szkoła, do której chodziła Kristina i miejsce znalezienia jej ciała
Maps Google

Autor: kk/tr / Źródło: PAP/TVN24

Raporty: