Masakra na osiedlu w RPA. "Chodzili i strzelali do mieszkańców"

Strzelanina w Cleveland pod Johannesburgiem w RPA
Johannesburg w Republice Południowej Afryk (wideo archiwalne)
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Kim Ludbrook/EPA/PAP
Co najmniej 12 osób zginęło po tym, jak grupa napastników otworzyła ogień na nielegalnym osiedlu pod Johannesburgiem w Republice Południowej Afryki. Trwa policyjna obława.

Do ataku pod Johannesburgiem doszło we wtorek przed godziną 23. Według policji podejrzanych jest co najmniej 10 osób. Podjechali oni pod osiedle samochodem, po czym weszli na jego teren z dwóch stron. "Chodzili i strzelali do mieszkańców. Następnie uciekli z miejsca zdarzenia tym samym pojazdem" - przekazała policja.

"Po przybyciu na miejsce policja zastała liczne ofiary z ranami postrzałowymi. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe, aby udzieliło pomocy rannym. Ośmiu mężczyzn i trzy kobiety zginęły na miejscu, kolejna ofiara zmarła w szpitalu" - podał lokalny portal Inside Politics. Co najmniej dziewięć osób zostało rannych.

Strzelanina w Cleveland pod Johannesburgiem w RPA
Strzelanina w Cleveland pod Johannesburgiem w RPA
Źródło zdjęcia: Kim Ludbrook/EPA/PAP

Trwa policyjna obława za napastnikami. Motywy ich działania nie są na razie znane.

RPA ma jeden z najwyższych wskaźników morderstw na świecie (około 60 dziennie).

Nieformalne osady w RPA

Nieformalne osiedla powstają w różnych częściach kraju. W RPA w tego typu osadach mieszka ponad pięć milionów osób - podała w zeszłorocznym raporcie Amnesty International. Są znakiem nierówności społecznych.

Ich mieszkańcy nie mają odpowiedniego dostępu do podstawowych mediów, jak woda i prąd czy usług, takich jak kanalizacja i wywóz śmieci - pisze organizacja. Amnesty podkreśla, że takie osiedla często są położone na terenach zalewowych. "Brak odpowiednich warunków mieszkaniowych i dostępu do podstawowych usług dotyka również osoby mieszkające w tymczasowych obszarach przesiedleńczych, które - w odróżnieniu od nieformalnych osad - są tworzone przez rząd w odpowiedzi na masowe eksmisje lub katastrofy powodujące wysiedlenia" - czytamy w raporcie.

Jak podaje BBC, strzelaniny w nieformalnych osadach są bardzo powszechne. Są związane z przemocą gangów oraz konfliktami personalnymi.

Źródło: PAP, Reuters
Czytaj także: