Jak przekazało amerykańskie Narodowe Centrum Huraganów (NHC), obecnie Cristina znajduje się około 185 kilometrów na południowy-wschód od stolicy Salwadoru, San Salwador. Burza tropikalna przemieszcza się powoli w kierunku Ameryki Środkowej. Według prognoz w najbliższych godzinach ma uderzyć w Nikaraguę, Honduras oraz Salwador. Lokalne władze szykują się na starcie z żywiołem.
Mogą wystąpić powodzie i lawiny błotne
W najnowszym komunikacie NHC ostrzegło, że Cristina może przynieść ekstremalne opady deszczu powodujące zagrażające życiu powodzie. Z kolei na stromych terenach wzrośnie ryzyko wystąpienia lawin błotnych. Według meteorologów w czwartek rano w Nikaragui, Hondurasie, Salwadorze oraz Gwatemali może spaść od 100 do 200 litrów na metr kwadratowy, a lokalnie nawet do 300 l/mkw. W zagrożonych krajach obowiązują ostrzeżenia przed niebezpiecznymi warunkami pogodowymi. Po dotarciu na ląd żywioł ma stopniowo słabnąć.
Cristina to już trzecia burza tropikalna w tegorocznym sezonie huraganowym na Oceanie Spokojnym. Od początku czerwca w tym rejonie świata rozwinęły się jeszcze burze tropikalne Amanda oraz Boris.
Redagowała ast