Wyszli w nocy w Tatry

 
Tatry zimą są bardzo niebezpieczne
Źródło: sxc.hu
Ratownicy TOPR odnaleźli dziś nad ranem dwoje turystów, którzy zabłądzili w rejonie Doliny Gąsienicowej. Zaginionych udało się odszukać w okolicach Przełęczy Między Kopami. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przestrzegają przed wychodzeniem w góry ze względu na bardzo trudne warunki pogodowe.

Para turystów nieroztropnie wyruszyła z Kuźnic w kierunku Hali Gąsienicowej w sobotę o 23.40. Podczas przemierzania zaśnieżonego szlaku mężczyzna opadł z sił. O 2.40 w nocy turyści zdecydowali się powiadomić o swoich problemach TOPR. Ze schroniska na Hali Gąsienicowej na pomoc wyruszyło dwóch ratowników. Dopiero o czwartej nad ranem, w okolicy Przełęczy Między Kopami, odnaleźli poszkodowanych.

Akcja zakończona powodzeniem

-Akcja zakończyła się powodzeniem. Turyści są cali i zdrowi - powiedział Polskiej Agencji Prasowej dyżurny ratownik TOPR. Jako przyczynę zabłądzenia turystów podał mgłę, noc, ograniczoną widoczność oraz trudne warunki do uprawiania turystyki. Toprowcy zalecają turystom, aby nie wychodzili w góry. W Tatrach obowiązuje teraz czwarty (w pięciostopniowej skali) stopień zagrożenia lawinowego. Poza tym szlaki są nieprzetarte i pozawiewane śniegiem. W wyższych partiach gór dodatkowo występuje mgła, a śnieżne zawieje zupełnie ograniczają widoczność.

Źródło: PAP

Czytaj także: