Trzaskowski: Młodzi ludzie dokładnie wiedzą, co dzisiaj jest problemem naszego kraju. Musimy się w nich wsłuchać

TVN24 | Polska

Autor:
ads
Źródło:
PAP
Trzaskowski: musimy się wsłuchać w głos młodych ludziTVN24
wideo 2/36
TVN24Trzaskowski: musimy się wsłuchać w głos młodych ludzi

Nasi konkurenci za dużo mówią o tym, co już dawno było, o czym już dawno zadecydowano, czy o tym, co dzisiaj nie jest naszym najważniejszym problemem - mówił w Rzeszowie kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski. Jego zdaniem trzeba się wsłuchać w młodych ludzi, bo oni "dokładnie wiedzą, co dzisiaj jest problemem naszego kraju".

Kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski pojechał w środę na Podkarpacie. Po południu wystąpił na Rynku w Rzeszowie, gdzie powitał go poseł KO Paweł Poncyljusz. Trzaskowski przekonywał, że jednym z najważniejszych obecnie wyzwań jest to, jak inwestować w ludzi młodych. - Każde miasto, miasteczko, polska wieś ma ten sam problem, jak zatrzymać u nas młodych, jak im dać perspektywy na rozwój, jak im dać perspektywy na przyszłość - mówił.

Ocenił przy tym, że jego konkurenci polityczni zbyt dużo mówią o tym, "co już dawno było, o czym już dawno zadecydowano, czy o tym, co dzisiaj nie jest naszym najważniejszym problemem", jak na przykład kwestia religii w szkołach.

Trzaskowski: młodzi ludzie dokładnie wiedzą, co dzisiaj jest problemem naszego kraju

Kandydat KO opowiadał o "krążącym w internecie" filmie zrealizowanym przez młodych ludzi. - Pada w nim sporo niecenzurowanych słów, ale on w dobry sposób wyraża to, co myślą dzisiaj młodzi. Tam się pojawiają takie słowa, że "moje życie to umowy śmieciowe", że "jeszcze przez dziesięć lat będę musiał mieszkać z rodzicami, bo nie stać mnie na mieszkanie", postępujące odbieranie autonomii uniwersytetom, brak żłobków, próba zaostrzania aborcji, pogarda dla praworządności, homofobia, ksenofobia, brak edukacji seksualnej, system edukacji, który nas do niczego nie przygotował - wyliczał Trzaskowski.

Jego zdaniem o tym dzisiaj mówi młodzież, w tym jego 15-letnia córka. - Oni dokładnie wiedzą, co dzisiaj jest problemem naszego kraju i musimy się w nich wsłuchać, oni naprawdę (...) już nie mogą słuchać o sporach pomiędzy starszymi politykami, którzy ciągle kłócą się o to samo i ja to rozumiem, bo naprawdę dzisiaj walczę o prezydenturę na kolejne pięć lat, a nie na poprzednie pięć lat. Mamy już dość starych sporów - podkreślał Trzaskowski.

"Nie chcę, żeby Polska była skansenem gospodarczym Europy"

Zdaniem Trzaskowskiego dziś "prawdziwym problemem jest klimat i katastrofa klimatyczna". - Różnica między mną a dzisiejszą zepsutą władzą jest ta, że jeśli młodzi ludzie dzisiaj zadają mi pytania o klimat, to mnie to dzisiaj zawstydza, że tak mało zrobiliśmy, a dzisiejsza władza ma to absolutnie gdzieś - ocenił.

Jak podkreślił, "musimy inwestować w odnawialne źródła energii, przyjąć za priorytet neutralność klimatyczną do 2050 roku i wycofywać węgiel z naszych gospodarstw domowych oraz walczyć o pieniądze na zieloną transformację". - A dokonując tej transformacji, zachować miejsca pracy - dodał.

Jak zaznaczył, "nie chce, żeby Polska była skansenem gospodarczym Europy". - A Rzeszów i Podkarpacie jest zbyt dumne i zbyt zaawansowane, żeby być skansenem gospodarczym - zaznaczył.

"Musimy myśleć o mieszkaniach"

Podczas spotkania z mieszkańcami Rzeszowa Trzaskowski podkreślił, że kiedy mowa o młodych ludziach, "musimy myśleć o mieszkaniach".

- Zobaczcie, były programy poprzedniego rządu, które przynosiły prawdziwe mieszkania. Dzisiaj 'Mieszkanie Plus' to prawie żadnych pozytywnych rezultatów. Pamiętamy obietnice tanich mieszkań - 100 tysięcy mieszkań będzie w budowie. Dzisiaj byłem tutaj, w Rzeszowie, na pustej, mokrej łące, niestety tych mieszkań nawet nie zbudowano tysiąca. To są właśnie pytania, które dzisiaj trzeba zadawać, bo decyzje dotyczące mieszkań będą determinowały naszą przyszłość i przyszłość młodych ludzi - wskazał kandydat KO na prezydenta.

Trzaskowski zapowiedział powrót "do tych programów, gdzie państwo będzie pomagać młodym ludziom w opłaceniu wkładu własnego". - Dzisiaj ten wkład własny dochodzi nawet czasami do 30 procent. Nikogo na to nie stać. Tak, będziemy wspierali samorządy, które same - tak jak w wielu naszych miastach i miasteczkach - wspierają tego typu programy budowania mieszkań na tani wynajem. To jest prawdziwe rozwiązywanie dzisiejszych problemów - powiedział.

Autor:ads

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty: