Ewa Wrzosek: jestem zdeterminowana, aby te osoby poniosły odpowiedzialność karną

Źródło:
TVN24, PAP
Wrzosek: nie mam wątpliwości, że decyzja prokurator nie była jej samodzielną
Wrzosek: nie mam wątpliwości, że decyzja prokurator nie była jej samodzielnąTVN24
wideo 2/12
Wrzosek: nie mam wątpliwości, że decyzja prokurator nie była jej samodzielnąTVN24

We wtorek odbyło się kolejne posiedzenie komisji do spraw wyborów kopertowych. Przesłuchiwana była prokurator Ewa Wrzosek, która wszczęła śledztwo w sprawie organizacji wyborów prezydenckich w okresie pandemii. Później postępowanie w tej sprawie zostało jej odebrane i umorzone. Posiedzenie komisji zaczęło się od wniosku złożonego przez Wrzosek o wyłączenie z obrad Michała Wójcika. Po tym jak członkowie komisji go przegłosowali, politycy PiS opuścili salę na znak protestu.

Na ostatnim w lutym posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych przesłuchiwana była prokurator Ewa Wrzosek.

Ewa Wrzosek TVN24

Na początku posiedzenia Wrzosek zawnioskowała o wyłączenie z obrad członka komisji Michała Wójcika (klub PiS) "wobec wątpliwości, co do jego bezstronności".

- Poseł Michał Wójcik w styczniu 2021 roku wielokrotnie wypowiadał się aprobująco w kwestiach dotyczących karnych delegacji prokuratorów, o których decyzję podjął ówczesny prokurator krajowy Bogdan Święczkowski - mówiła.

Jak dodała, Wójcik "używał sformułowań, że prokuratorzy, głównie ze stowarzyszenia Lex Super Omnia, w sposób uzasadniony zostali wysłani na delegacje". - Nawet posługiwał się sformułowaniami, że stanowi to dla nas, również dla mnie, swoisty "awans zawodowy" - podkreślała Wrzosek.

Prokurator zwróciła uwagę, że 25 lutego 2021 roku Wójcik otrzymał Medal Zasłużonego dla Prokuratury Polskiej, który wręczył mu Bogdan Święczkowski, ówczesny prokurator krajowy za "szczególne zaangażowanie we współpracę z prokuraturą poprzez budowanie najwyższych standardów w zakresie ścigania przestępstw".

- Zwrócę również uwagę, że niektórzy spośród z delegowanych w styczniu 2021 roku prokuratorów, chociażby była prezes stowarzyszenia Lex Super Omnia, dysponuje obecnie prawomocnym orzeczeniem sądowym stwierdzający dyskryminacyjny charakter delegacji - powiedziała Wrzosek.

Jak zaznaczyła, "z uwagi na fakt, że podczas mojego przesłuchania, jak i kolejnej prokurator zostaną ujawnione okoliczności, z których będzie ewidentnie wynikało, że Bogdan Święczkowski podejmował w mojej ocenie różnego rodzaju bezprawne działania mające na celu wpłynięcie na tok wszczętego przeze mnie śledztwa, w sposób uzasadniony mam wątpliwość, co do bezstronności pana Michała Wójcika przy wykonywaniu tego przesłuchania".

Michał WójcikTVN24

Wójcik wyłączony z obrad

Michał Wójcik ocenił, że wniosek jest bezprzedmiotowy. Dla polityka to był debiut w składzie komisji. W połowie lutego komisja wykluczyła ze składu posła Pawła Jabłońskiego (PiS), po tym jak okazało się, że w 2020 roku korespondował w sprawie wyborów prezydenckich z Michałem Dworczykiem, ówczesnym szefem Kancelarii Premiera. Przewodniczący komisji Dariusz Joński (KO), po wykluczeniu Jabłońskiego z komisji zapowiedział w rozmowie z dziennikarzami, że złoży wniosek o powołanie go na świadka, w związku z tą korespondencją.

Za wyłączeniem Michała Wójcika z udziału w przesłuchaniu prokurator Ewy Wrzosek było pięciu członków komisji, przeciw trzech, wstrzymał się jeden. Na znak protestu, wraz z Michałem Wójcikiem salę opuścili pozostali członkowie komisji z ramienia klubu PiS - Waldemar Buda, Przemysław Czarnek i Mariusz Krystian.

Politycy PiS opuścili salę komisji po wyłączeniu z obrad Michała Wójcika
Politycy PiS opuścili salę komisji po wyłączeniu z obrad Michała WójcikaTVN24

Wychodząc z sali, posłowie PiS mówili w kierunku przewodniczącego Jońskiego o "skandalu". - Proszę nie zakłócać posiedzenia. Zapraszam państwa na godzinę 13 - odparł poseł KO.

Wrzosek o powodach wszczęcia śledztwa

Następnie rozpoczęła się tura pytań do świadka. Przewodniczący Dariusz Joński pytał Wrzosek, dlaczego zdecydowała się wszcząć śledztwo? Wyjaśniała ona, że do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. - To zawiadomienie zostało przydzielone w sposób formalny do mojego referatu - wyjaśniała.

Jak mówiła, 23 kwietnia 2020 w godzinach popołudniowych zostało wszczęte przez nią śledztwo. W międzyczasie pojawiła się informacja medialna o wszczęciu śledztwa, a przed godziną 19  - według słów Wrzosek - prokurator Mirosława Chyr podała PAP, że śledztwo zostało umorzone. Tego samego dnia morzyła je ówczesna wiceszefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów Edyta Dudzińska.

Wrzosek poinformowała przy tym, że: - W systemie informatycznym prokuratury (…) nadal przy moim nazwisku w dacie 23 kwietnia 2020 figuruje adnotacja "zakończone". Należy to czytać w ten sposób, że - gdyby ktoś nie był świadomy okoliczności tej sprawy - tę decyzję podjęłam ja.

"Decyzja pani prokurator Edyty Dudzińskiej nie była jej samodzielną decyzją"

W czasie zeznań prokurator oceniła też: - Decyzja o umorzeniu śledztwa, o odebraniu mi tego postępowania była decyzją czysto polityczną, nie mającą uzasadnienia ani prawnego, ani merytorycznego. Bo zarzuty w związku z niewłaściwym prowadzeniem śledztwa, z niewłaściwą kwalifikacją prawną zostały podane do wiadomości publicznej zanim ktokolwiek z osób przełożonych nade mną miał możliwość zapoznania się z tym materiałem, który zebrałam. 

- Nie mam najmniejszych wątpliwości, że nie przesłanki merytoryczne, nie przesłanki prawne - zresztą staram się to państwu tutaj wykazać - zadecydowały o tym, że to śledztwo zostało tak błyskawicznie umorzone - dodała.

- Nie mam najmniejszych wątpliwości, że decyzja pani prokurator Edyty Dudzińskiej nie była jej samodzielną decyzją. Świadczy o tym tryb podjęcia tej decyzji, to, że w dniu wolnym od swojej pracy, po godzinach urzędowania, w sposób tak błyskawiczny podjęła decyzję o umorzeniu tego śledztwa - dodała Wrzosek.

Wrzosek: nie mam wątpliwości, że decyzja prokurator nie była jej samodzielną
Wrzosek: nie mam wątpliwości, że decyzja prokurator nie była jej samodzielnąTVN24

"Liczyłam się z tym, że po wszczęciu śledztwa postępowanie zostanie mi odebrane"

Wskazywała, że "już wówczas - mówimy o kwietniu 2020 - była obiektem różnego rodzaju działań ze strony Prokuratury Krajowej, pana prokuratora Bogdana Święczkowskiego". - Miałam zainicjowane postępowania dyscyplinarne za wypowiedzi w obronie niezależności prokuratury, niezawisłych sądów - dodała.

- Liczyłam się z tym, że po wszczęciu tego śledztwa to postępowanie zostanie mi odebrane, ale w sposób taki, że zostanie przejęte do prowadzenia przez jednostkę wyższego szczebla, czyli Prokuraturę Okręgową w Warszawie. To byłby akceptowalny, zgodny z obowiązującą, że tak powiem, tendencją do przejmowania śledztw - w których jakiś potencjalny chociażby czynnik polityczny może się pojawiać - właśnie przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie - relacjonowała.

Przekonywała, że o tym, iż "działanie ze strony prokurator Edyty Dudzińskiej nie było jej samodzielną decyzją, nie było przypadkowe, świadczy chociażby to, że wkrótce po wydaniu tej decyzji została ona najpierw delegowana, a później uzyskała tytuł prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie". Wrzosek dodała, że według jej wiedzy prok. Dudzińska "obecnie jest zatrudniona w wydziale pierwszym śledczym tej prokuratury".

- Niechlubnym wydziale, o czym wiedzą wszyscy prokuratorzy i być może osoby kierujące zawiadomienia do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Wydziale, który zajmował się różnego rodzaju postępowaniami, na rozstrzygnięciach w których w sposób szczególny zależało naszym przełożonym, czyli panu prokuratorowi wówczas Święczkowskiemu, a docelowo prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze - oświadczyła.

"Jestem zdeterminowana, aby te osoby poniosły odpowiedzialność karną"

Wrzosek zwracała uwagę na represje wobec prokuratorów. - Jeżeli mielibyśmy szukać osoby odpowiedzialnej za różnego rodzaju działania, które dewastowały prokuraturę, niszczyły życie zawodowe wielu prokuratorów, to osobą, która o tym decydowała, był wówczas prokurator krajowy Bogdan Święczkowski - mówiła.

Zaznaczyła jednocześnie, że nie wierzy, aby było to "bez jakiejkolwiek inspiracji czy porozumienia z prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą".

Prokurator mówiła o "determinacji w pociągnięciu osób winnych tego rodzaju działań, nie tylko wobec mnie i innych prokuratorów". - Jestem zdeterminowana, aby te osoby poniosły odpowiedzialność karną, oczywiście z zachowaniem wszelkich procedur, przepisów prawa, uprawnień, których mi odmówiono na pewnym etapie - powiedziała Wrzosek.

Dodała, że będzie dochodzić swoich praw nie jako prokurator, ale jako osoba pokrzywdzona.

"Miałam uzasadnioną obawę"

Wrzosek powiedziała przed komisją, iż miała świadomość tego, że "różnego rodzaju nieprawidłowe, na granicy prawa, czy wręcz nielegalne działania działy się wówczas w prokuraturze".

- I miałam uzasadnioną obawę, że jeżeli to śledztwo wszczęte przeze mnie nie zostanie wprowadzone do systemu informatycznego prokuratury, to w sytuacji, kiedy pozostawiam akta tej sprawy - tak, jak wcześniej to przedstawiłam swojemu przełożonemu w celu przekazania go wyżej - może dojść do dziwnych sytuacji w postaci wymiany obwoluty, usunięcia samego postanowienia o wszczęciu śledztwa - mówiła prokurator.

Przekazała, że w tej konkretnej sprawie to ona wprowadziła postanowienie o wszczęciu śledztwa do systemu informatycznego prokuratury, "uznając, że stanowi to swoiste zabezpieczenie przed tym, aby tego rodzaju niepożądane działanie z papierowym dokumentem miało miejsce".

Zwróciła uwagę, że jeśli chodzi o wpisy do systemu informatycznego prokuratury, "to są one identyfikowalne, jeśli chodzi o czas i osobę, która dokonała różnego rodzaju zapisów dotyczących tej konkretnej sprawy".

"Jestem permanentnie obiektem ataków"

Prokurator powiedziała również, że od momentu, kiedy podjęła decyzję o wszczęciu tego śledztwa, stała się "mniej, bądź bardziej" obiektem ataków głównie ze strony polityków Suwerennej Polski, "jako tej partii, którą reprezentował prokurator generalny" Zbigniew Ziobro.

- Są ujawniane również publicznie różnego rodzaju informacje, do których ja na przykład nie mam dostępu, jeśli chodzi o prowadzone postępowania wobec mnie, czy postepowania, w których gdzieś moje nazwisko się pojawia - mówiła Wrzosek.

- Mam wrażenie, że od chwili wszczęcia tego śledztwa jestem permanentnie obiektem ataków ze strony polityków - dodała.

Szykany wobec Wrzosek

Po odebraniu i umorzeniu śledztwa wszczętego przez prokurator Wrzosek, ówczesny prokurator krajowy Bogdan Święczkowski nakazał wszczęcie wobec Wrzosek postępowania dyscyplinarnego.

W styczniu 2021 roku Ewa Wrzosek znalazła się wśród kilkunastu prokuratorów oddelegowanych przez przełożonych do pracy w odległych jednostkach. Została wysłana do pracy w Śremie, oddalonym o 310 kilometrów od Warszawy. Prokuratura Krajowa uzasadniała decyzję o odległych delegacjach problemami kadrowymi wynikającymi z pandemii.

Prokurator Ewa WrzosekAlbert Zawada/PAP

Tamte decyzje wywołały sprzeciw części środowiska prawniczego. Według niektórych stowarzyszeń sędziowskich i prokuratorskich, delegacje miały wywołać "efekt mrożący" i miały charakter represji. Zdaniem prokurator Wrzosek wysłanie jej do odległej prokuratury było próbą uciszenia i szykaną związaną ze wszczęciem śledztwa w sprawie organizacji wyborów korespondencyjnych. Według ekspertów kanadyjskiej grupy Citizen Lab, prok. Wrzosek miała być ponadto jedną z osób inwigilowanych systemem Pegasus.

Drugim świadkiem przed komisją będzie wiceszefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów Edyta Dudzińska, która przejęła i w ekspresowym tempie umorzyła śledztwo prowadzone przez prokurator Wrzosek w sprawie wyborów korespondencyjnych.

Wrzosek: to śledztwo bezwzględnie powinno zostać podjęte na nowo

Wrzosek pytana przed rozpoczęciem posiedzenia komisji, czy próbowała poznać uzasadnienie umorzenia śledztwa przez prokurator Dudzińską, odparła, że była pozbawiona takiej możliwości.

Wrzosek: śledztwo w sprawie wyborów kopertowych bezwzględnie powinno zostać podjęte na nowo
Wrzosek: śledztwo w sprawie wyborów kopertowych bezwzględnie powinno zostać podjęte na nowoTVN24

- Aczkolwiek w październiku ubiegłego roku, po okresie zawieszenia mnie w obowiązkach służbowych, kiedy wróciłam ponownie do prokuratury, jednym z moich pierwszych wniosków było skierowanie do kierownictwa prokuratury mokotowskiej, gdzie nadal pracuję i gdzie to śledztwo zostało wszczęte i nadal pozostaje w rejestrach prokuratury, o przydzielenie mi tego postępowania ponownie, ponieważ były składane wnioski o podjęcie go na nowo. W mojej ocenie to śledztwo bezwzględnie powinno zostać podjęte na nowo i kontynuowane - oświadczyła Wrzosek.

Przekazała jednocześnie, że jej wniosek nie został uwzględniony, a status śledztwa nadal figuruje jako umorzony.

Autorka/Autor:pp, akr//mrz

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Po gorącym, wręcz letnim początku kwietnia przeżywamy bolesne ochłodzenie. Jaka będzie druga połowa kwietnia i czego spodziewać się w czasie majówki? Czy na długi weekend ciepło wróci? Najświeższe wyliczenia modeli meteorologicznych przejrzała nasza synoptyk Arleta Unton-Pyziołek.

Jaka będzie druga połowa kwietnia i majówka? "Widać światełko w tunelu"

Jaka będzie druga połowa kwietnia i majówka? "Widać światełko w tunelu"

Źródło:
tvnmeteo.pl

Rosyjska sekcja BBC i niezależny portal Mediazona ustaliły dane ponad 50 tysięcy rosyjskich żołnierzy, którzy zginęli na ukraińskim froncie. W ciągu ostatniego roku, kiedy Moskwa realizowała tak zwaną strategię "maszynki do mielenia mięsa", liczba ofiar śmiertelnych wśród wojskowych wzrosła o co najmniej 27 tysięcy - podał portal BBC. Autorzy podkreślają, że rzeczywista liczba poległych żołnierzy może być znacznie wyższa.

Ilu Rosjan zginęło w Ukrainie? Nowe ustalenia

Ilu Rosjan zginęło w Ukrainie? Nowe ustalenia

Źródło:
BBC, The Moscow Times, PAP

Wrocławscy "łowcy głów" zatrzymali 36-latka, podejrzanego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej związanej z narkotykami oraz o udział w strzelaninie w 2018 roku. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania oraz trzema listami gończymi.

Często się przeprowadzał, ograniczał kontakty. "Łowcy głów" i tak go znaleźli

Często się przeprowadzał, ograniczał kontakty. "Łowcy głów" i tak go znaleźli

Źródło:
tvn24.pl, Policja Dolnośląska

Tragedia w centrum Łodzi. Idący ulicą 29-latek nagle upadł i mimo reanimacji prowadzonej przez świadków zmarł. Jak informuje prokuratura, mężczyzna wracał do domu z jednego z łódzkich szpitali, gdzie trafił z urazem głowy. Miał tam przejść dokładną diagnostykę i zostać opatrzony. - Będziemy sprawdzać dokładnie, jak była udzielana pomoc medyczna i czy decyzja o wypuszczeniu go do domu była prawidłowa, czy nie należało go zostawić jednak w placówce - przekazuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Wracał ze szpitala i przewrócił się na ulicy. Nie żyje

Wracał ze szpitala i przewrócił się na ulicy. Nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

Groźnie wyglądające zdarzenie drogowe w Radomsku (woj. łódzkie). 45-latek kierujący samochodem osobowym nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, uderzył w drzewo i dachował. Policjanci ukarali go mandatem.

Dachowanie na prostej drodze. Jak to się stało?

Dachowanie na prostej drodze. Jak to się stało?

Źródło:
tvn24.pl

Gruzińska policja starła się we wtorek z demonstrantami i usunęła ich spod gmachu parlamentu w Tbilisi, w którym toczyła się debata nad ustawą o "zagranicznych agentach". Policja użyła wobec demonstrantów gazu pieprzowego.

W Gruzji kolejny protest przeciw ustawie o "zagranicznych agentach". Policja użyła gazu pieprzowego

W Gruzji kolejny protest przeciw ustawie o "zagranicznych agentach". Policja użyła gazu pieprzowego

Źródło:
PAP

Złoty w środę przed południem odrabia część strat względem głównych walut. Dolar amerykański, frank szwajcarski i funt brytyjski nadal są jednak o kilkanaście groszy droższe niż jeszcze tydzień temu. Ekonomiści wskazują na przyczyny takiej sytuacji. Ich zdaniem trwa odwrót rynków od ryzykownych aktywów.

Złoty mocno pod kreską. "Jedna z najsłabszych walut"

Złoty mocno pod kreską. "Jedna z najsłabszych walut"

Źródło:
tvn24.pl

Mamy złe pogodowe wieści na drugą połowę kwietnia. Ochłodzenie, które właśnie się zaczęło, może jeszcze trochę potrwać. Nocami i w godzinach porannych spodziewamy się przymrozków. - Arktyczne powietrze wlewa się do Europy Środkowej - mówił we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski.

Jak długo będzie zimno? "Mur nie do przebicia"

Jak długo będzie zimno? "Mur nie do przebicia"

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl

Partia sprawująca w Namibii władzę chce wyrzucenia z kraju wszystkich dyplomatów z krajów Unii Europejskiej oraz całej misji dyplomatycznej UE. Doszło do tego po tym, jak ambasadorzy z Niemiec, Finlandii, Francji, Hiszpanii i Portugalii spotkali się z liderem partii opozycyjnej i jej kandydatem na szefa państwa.

Namibia. "Nieformalny lunch" i wielki kryzys dyplomatyczny

Namibia. "Nieformalny lunch" i wielki kryzys dyplomatyczny

Źródło:
PAP

Grali w rosyjską ruletkę, a stawką było życie ludzkie. Wskutek błędnych obliczeń zabili tysiące - mówi ojciec zmarłego na AIDS siedmiolatka z Wielkiej Brytanii. W ramach leczenia jego dziecku podano zakażony produkt krwiopochodny. BBC opublikowało wyniki dochodzenia, które rzucają nowe światło na skandal sprzed lat.

Skandal z zakażoną krwią. 7-letni chłopiec zmarł na AIDS po tym, jak lekarz zignorował wytyczne

Skandal z zakażoną krwią. 7-letni chłopiec zmarł na AIDS po tym, jak lekarz zignorował wytyczne

Źródło:
BBC, tvn24.pl

16-latek z kolegami wracał ze szkoły do domu. 46-latek zaczął grozić mu nożem. Doszło do szamotaniny. Chłopak został ranny w brodę i obojczyk. Trafił do szpitala, na szczęście rany okazały się powierzchowne. Pasażerowie złapali agresora i przekazali policji. Był nie tylko pijany, przyznał się, że zażywał narkotyki.

Uczeń zaatakowany nożem w autobusie. Ma rany brody i obojczyka

Uczeń zaatakowany nożem w autobusie. Ma rany brody i obojczyka

Źródło:
tvn24.pl

Powódź błyskawiczna podtopiła Dubaj do tego stopnia, że nastąpił paraliż komunikacyjny. Zalało drogi, pod wodą znalazł się port lotniczy. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich na skutek powodzi zginęła co najmniej jedna osoba.

Dubaj pod wodą. Potężne załamanie pogody

Dubaj pod wodą. Potężne załamanie pogody

Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl, PAP

Kierowca samochodu osobowego zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z ciężarówką, która następnie uderzyła w inny pojazd i w przystanek komunikacji miejskiej. Czekający na autobus pasażerowie zostali ranni.

Kraksa, urwane koło, ranni na przystanku. Policja bada przyczyny karambolu

Kraksa, urwane koło, ranni na przystanku. Policja bada przyczyny karambolu

Źródło:
tvn24.pl

"Głosują, jak im patroni z Niemiec każą", "lista hańby europosłów", "komu podziękować za pakiet migracyjny" - z takimi komentarzami rozsyłane jest w sieci zestawienie mające pokazywać, jak 25 polskich europosłów rzekomo głosowało "w sprawie pakietu migracyjnego". Tylko że grafika zawiera błędy i nie przedstawia, jak rzeczywiście ci europosłowie głosowali. Wyjaśniamy.

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

Źródło:
Konkret24

Już trzeci dzień z rzędu aktywiści związani z organizacją Ostatnie Pokolenie próbowali blokować mosty w Warszawie. Dzisiaj rano pojawili się na moście Poniatowskiego. Były utrudnienia.

Aktywiści klimatyczni na moście Poniatowskiego

Aktywiści klimatyczni na moście Poniatowskiego

Źródło:
tvnwarszawa.pl /PAP

Co najmniej 11 osób zginęło, a 22 zostały ranne w wyniku środowego ataku Rosjan na Czernihów. Trzy rosyjskie rakiety spadły niemal w centrum tego miasta, położonego na północy Ukrainy.

Pociski spadły w zaludnionej dzielnicy, nie żyje co najmniej 11 osób, ofiar może być więcej

Pociski spadły w zaludnionej dzielnicy, nie żyje co najmniej 11 osób, ofiar może być więcej

Źródło:
PAP, Ukraińska Prawda, NV

Co najmniej połowa zabytkowej giełdy w Kopenhadze została strawiona przez ogień. Płomienie pochłonęły między innymi kultową iglicę w kształcie wijących się ogonów czterech smoków. - To nasza Notre Dame - powiedział o XVII-wiecznym budynku mieszkaniec duńskiej stolicy, nawiązując do paryskiej katedry, która spłonęła niemal równo pięć lat wcześniej. 

"To nasza Notre Dame". Spotkał ją podobny los

"To nasza Notre Dame". Spotkał ją podobny los

Źródło:
DR, PAP, BBC

Potężna ulewa w Dubaju doprowadziła do licznych podtopień. Pod wodą znalazło się wiele dróg. - Po przejechaniu kilku kilometrów znaleźliśmy się na głównej drodze i utknęliśmy na wiele godzin - relacjonowała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 pani Joanna.

"Ponad 16 godzin spędziłam w taksówce, żeby przejechać kilka kilometrów". Relacja Polki z Dubaju

"Ponad 16 godzin spędziłam w taksówce, żeby przejechać kilka kilometrów". Relacja Polki z Dubaju

Źródło:
Kontakt 24, tvnmeteo.pl

Policjanci z Lidzbarka Warmińskiego zatrzymali 18-latka, który okradł swoją rodzinę. Mężczyzna w biały dzień otworzył drzwi do domu wujka, znalazł kluczyki do samochodu, zabrał sprzęt elektroniczny, zapakował do auta i odjechał. Wpadł w ręce mundurowych, bo gdy uciekał, przekroczył prędkość. Niebawem usłyszy zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi mu do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

18-latek okradł rodzinę. Wyniósł to wszystko z ich domu

18-latek okradł rodzinę. Wyniósł to wszystko z ich domu

Źródło:
tvn24.pl

We wtorek wybrano pierwszych siedmiu przysięgłych, którzy będą brać udział w procesie karnym Donalda Trumpa. Ława przysięgłych ma się składać z 12 członków i sześciu zastępców. Podczas procesu wybierania ławników sędzia ostrzegł prawników obu stron, że nie będzie tolerował żadnych prób zastraszania potencjalnych przysięgłych po tym, gdy stwierdził, że Trump głośno mamrocze podczas przesłuchania jednego z ewentualnych członków. - Nie będę tego tolerował - powiedział.

Proces karny Donalda Trumpa. Sędzia upomniał byłego prezydenta USA

Proces karny Donalda Trumpa. Sędzia upomniał byłego prezydenta USA

Źródło:
Reuters

Księżniczka Amalia, następczyni holenderskiego tronu, przez ponad rok mieszkała w Hiszpanii z powodu poważnych gróźb kierowanych pod jej adresem - podały holenderskie media.

"Schronienie dla zagrożonej księżniczki". Media: następczyni tronu musiała opuścić kraj

"Schronienie dla zagrożonej księżniczki". Media: następczyni tronu musiała opuścić kraj

Źródło:
De Telegraaf, BBC

Rośnie liczba pracowników do zwolnienia. Wzrost kosztów, spadek zamówień oraz cyfryzacja i nowe technologie to główne powody planowanych redukcji zatrudnienia - pisze w środę "Dziennik Gazeta Prawna". Wśród branż zwalniających najwięcej osób są przetwórstwo przemysłowe i sektor IT.

Niepokojący trend w firmach przybiera na sile. Przedsiębiorcy gotowi na cięcia

Niepokojący trend w firmach przybiera na sile. Przedsiębiorcy gotowi na cięcia

Źródło:
PAP

Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o posiadanie znacznych ilości narkotyków. W wynajętym mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli nie tylko niedozwolone substancje, ale także elektroniczne wagi służące do ich porcjowania.

Amfetamina, kokaina i psychotropy w mieszkaniu na Białołęce. Trzech mężczyzn z zarzutami

Amfetamina, kokaina i psychotropy w mieszkaniu na Białołęce. Trzech mężczyzn z zarzutami

Źródło:
PAP

We wtorek wystartowała nowa edycja programu DiscoverEU, w której można zdobyć ponad 35 tysięcy biletów na podróże pociągiem po Europie. Projekt skierowany jest do młodych Europejczyków w wieku 18 i 19 lat. Jak odebrać darmowe bilety na wakacyjne podróże po Europie?

Wracają darmowe bilety kolejowe dla młodych. Wystarczy wypełnić krótki formularz

Wracają darmowe bilety kolejowe dla młodych. Wystarczy wypełnić krótki formularz

Źródło:
PAP

Ogłoszenia parafialne, a wśród nich zaproszenie na spotkanie z kandydatką na burmistrzynię Tyczyna na Podkarpaciu. Ksiądz miał na nie zapraszać także z ambony. Rzecznik kurii w zachowaniu duchownych nie widzi nic złego, bo - jak twierdzi - informacja o spotkaniu "nie wyczerpuje w pełni znamion agitacji wyborczej". Informację otrzymaliśmy na Kontakt 24. 

Parafia zaprasza na spotkanie z kandydatką na burmistrzynię. Kuria komentuje

Parafia zaprasza na spotkanie z kandydatką na burmistrzynię. Kuria komentuje

Źródło:
tvn24.pl

W Koninie w II turze wyborów prezydenckich zmierzą się ubiegający się o reelekcję kandydat Koalicji Obywatelskiej Piotr Korytkowski i kandydat Prawa i Sprawiedliwości Robert Popkowski, przewodniczący Suwerennej Polski w regionie konińskim. Dzieliło ich w pierwszej turze niewiele ponad 5 procent.

Polityk Suwerennej Polski może zostać prezydentem miasta. Życzył koledze "wytępienia czerwonej i tęczowej zarazy"

Polityk Suwerennej Polski może zostać prezydentem miasta. Życzył koledze "wytępienia czerwonej i tęczowej zarazy"

Źródło:
tvn24.pl

Do jednego przedszkoli w Olsztynie (woj. warmińsko-mazurskie) pijani rodzice przyszli odebrać dziecko. Interweniowali policjanci, których wezwali zaniepokojeni pracownicy placówki.

Pijani rodzice przyszli do przedszkola po dziecko

Pijani rodzice przyszli do przedszkola po dziecko

Źródło:
tvn24.pl

Brytyjska Izba Gmin poparła we wtorek wieczorem w pierwszym głosowaniu projekt ustawy, wprowadzającej zakaz sprzedaży papierosów osobom urodzonym po 1 stycznia 2009 roku. To inicjatywa premiera Rishiego Sunaka. Projekt został skierowany do dalszych prac w komisjach parlamentarnych, ale budzi duże kontrowersje.

Zakaz sprzedaży papierosów osobom urodzonym po 2009 roku. Jest pierwszy krok

Zakaz sprzedaży papierosów osobom urodzonym po 2009 roku. Jest pierwszy krok

Źródło:
PAP

- Po okresie zachłyśnięcia się dostępem do sieci i eksplorowania także ryzykownych jej obszarów, wielu młodych zaczyna krytycznie patrzeć na przestrzeń cyfrową - mówi Magdalena Bigaj z Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa. Według danych z USA rośnie sprzedaż telefonów z ograniczoną liczbą funkcji, na przykład bez połączenia z internetem.

Zadzwoń, wyślij SMS-a i odłóż telefon. Do łask wracają komórki, które nie są smart

Zadzwoń, wyślij SMS-a i odłóż telefon. Do łask wracają komórki, które nie są smart

Źródło:
tvn24.pl

Co upamiętnia ciastko z ciemnego biszkoptu przełożone bitą śmietaną i ozdobione śmietanowym kleksem na czekoladowej pomadzie? Na to pytanie za 250 tysięcy złotych odpowiadał w "Milionerach" pan Sławomir Świątecki z Katowic.

Pytanie o ciastko za 250 tysięcy złotych w "Milionerach"

Pytanie o ciastko za 250 tysięcy złotych w "Milionerach"

Źródło:
Milionerzy TVN

Dżem truskawkowy to pierwszy produkt firmy American Riviera Orchard księżnej Meghan, jaki ujrzał światło dzienne. Zdjęcie słoika dżemu ukazało się w mediach społecznościowych. Jak zauważa BBC, opublikowali je na razie znajomi pary książęcej.

Nowa firma księżnej Meghan ma "odzwierciedlać wszystko, co kocha". Ujawniono pierwszy produkt

Nowa firma księżnej Meghan ma "odzwierciedlać wszystko, co kocha". Ujawniono pierwszy produkt

Źródło:
BBC, CNN, People

Ponad 800 osób zostało ewakuowanych w środę z indonezyjskiej wyspy Ruang w prowincji Celebes. Władze podjęły tę decyzję po tym, jak we wtorek doszło do kilku erupcji wulkanu noszącego taką samą nazwę jak wyspa.

Czerwona chmura popiołu. Ewakuowano setki mieszkańców

Czerwona chmura popiołu. Ewakuowano setki mieszkańców

Źródło:
PAP, Reuters

Niemal 37 tysięcy Ukraińców jest uważanych za zaginionych. To wynik rosyjskiej inwazji na pełną skalę - wynika z informacji biura ukraińskiego rzecznika do spraw praw człowieka. Liczba ta obejmuje zarówno cywilów, jak i żołnierzy. Według ukraińskiej policji, w ciągu dwóch lat zaginęło ponad 50 tysięcy osób.

Co najmniej 37 tysięcy zaginionych w ciągu dwóch lat od rosyjskiej inwazji

Co najmniej 37 tysięcy zaginionych w ciągu dwóch lat od rosyjskiej inwazji

Źródło:
PAP

784 dni temu rozpoczęła się inwazja zbrojna Rosji na Ukrainę. Rosyjscy szpiedzy próbowali uzyskać informacje na temat obronności Rumunii, pomocy udzielanej Ukrainie oraz manewrów i wojsk sojuszniczych - informują media, powołując się na raport Najwyższej Rady Obrony Narodowej (CSAT). Szpiedzy mieli przeniknąć do kraju wśród uchodźców z Ukrainy. Podsumowujemy, co wydarzyło się w ostatnich godzinach w Ukrainie i wokół niej.

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Źródło:
PAP

Dorota Bieniasz nie zostanie nowym prezesem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, choć pod koniec lutego rada nadzorcza zatwierdziła jej kandydaturę na tę funkcję - informuje środowy "Puls Biznesu". Z ustaleń gazety wynika, że koalicja rządząca wybrała nowego kandydata. Ostateczna decyzja może zapaść w przyszłym tygodniu.

Zwrot w wyborze nowego prezesa ZUS. Szykuje się powrót na to stanowisko

Zwrot w wyborze nowego prezesa ZUS. Szykuje się powrót na to stanowisko

Źródło:
"Puls Biznesu", PAP, tvn24.pl

James McCartney i Sean Ono Lennon, synowie legendarnych muzyków zespołu The Beatles, połączyli siły i wspólnie nagrali utwór. Syn Paula McCartneya wyjaśnił swoim fanom, że piosenka inspirowana jest "wizją", jaką miał w dzieciństwie. Portal BBC opisuje "Primrose Hill" jako odę na cześć punktu widokowego w londyńskim Regent's Park i utwór "nie taki, jakiego można by się spodziewać".

James McCartney i Sean Ono Lennon nagrali singiel. Efekt "nie taki, jakiego można by się spodziewać"

James McCartney i Sean Ono Lennon nagrali singiel. Efekt "nie taki, jakiego można by się spodziewać"

Źródło:
BBC, tvn24.pl