Wolne media a naciski władzy. "Czeka nas najtrudniejsze pół roku w historii"

Źródło:
Wirtualna Polska, Wirtualne Media, tvn24.pl
Raport Freedom House o sytuacji mediów
Raport Freedom House o sytuacji mediówTVN24 BiS
wideo 2/4
Raport Freedom House o sytuacji mediówTVN24 BiS

W rozmowie z portalem Wirtualne Media szefowie czołowych gazet i portali w Polsce wypowiedzieli się na temat roli wolnych mediów. Odpowiedzieli też na pytanie, czy są obiektem ataków i wywierania presji ze strony rządzących. Pretekstem publikacji był artykuł redaktora naczelnego Wirtualnej Polski Pawła Kapusty, który opisał próby nacisków władz na jego redakcję. - Czeka nas najtrudniejsze pół roku w historii polskich mediów po 1989 roku, chociaż ostatnie lata łatwe nie były - stwierdził redaktor naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk. - Żadne naciski tak zwanych pisowskich regulatorów, ataki słowne na dziennikarzy czy też codzienne utrudnianie pracy nie powstrzymają prawdziwych dziennikarzy przed patrzeniem władzy na ręce - powiedział redaktor naczelny TVN24 Michał Samul.

W artykule "Sen wariata na kampanijnym szlaku, czyli setny apel w obronie wolnych mediów" redaktor naczelny Wirtualnej Polski Paweł Kapusta opisał, że obóz rządzący na różne sposoby chciał uzyskać wpływ na portal. "Gdy zaczęły się u nas pojawiać teksty śledcze, pojawiła się też propozycja kupienia WP przez jedną ze spółek skarbu państwa. Gdy propozycja została kategorycznie odrzucona, pojawiła się inna: robienia wspólnych interesów" - napisał.

"Kolejne 'nie' generowało kolejne próby wpływania na redakcję. Ot, choćby przekaz od prezesa państwowej instytucji do członka zarządu WP z podpowiedzią, których dziennikarzy należałoby zwolnić, a których zatrudnić. Pojawiły się konkretne nazwiska i stanowiska, w tym konkretny kandydat na wicenaczelnego, jak opisał to przed kilkoma dniami redaktor Węglarczyk" - opisywał Kapusta.

Cały tekst Pawła Kapusty możesz przeczytać tutaj >>>

Kilka dni wcześniej Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny portalu Onet, napisał, że osoba związana z PiS sugerowała mu, jakie powinny być relacje redakcji portalu z władzą. "Gdy poprosiłem rozmówcę, by powiedział mi, czym dla niego jest niezależność dziennikarska, ten odpowiedział mi, co powinienem zrobić, żeby niezależny był Onet: 'Gdyby pana redakcja miała być naprawdę niezależna, to powołałby pan na stanowisko zastępcy redaktora naczelnego osobę, która odpowiadałaby za to, żeby w Onecie reprezentowany był punkt widzenia rządu. Ten człowiek nie powinien być jednak podległy panu, lecz bezpośrednio zarządowi firmy'" - opisał Węglarczyk.

Bartosz Węglarczyk: czeka nas najtrudniejsze pół roku w historii polskich mediów po 1989 roku

Bartosz Węglarczyk przyznał w rozmowie z portalem Wirtualne Media, że osoba, która próbowała wywrzeć na niego nacisk, "była ściśle powiązana z obozem władzy".

- To nie jest żadna tajemnica, że wszystkie media, które nie są kontrolowane przez władzę, znajdują się teraz pod dramatyczną presją. W środowisku dziennikarskim to wiedza powszechna, która wynika z faktu, że politycy obecnej władzy uważają, iż nie istnieje coś takiego jak niezależność dziennikarska, a wszystkie media są przez kogoś kontrolowane. W związku z tym te media, które - ich zdaniem - są kontrolowane przez kogoś innego - powinny być kontrolowane przez nich. Stąd się biorą te naciski - powiedział Wirtualnym Mediom redaktor naczelny Onetu.

Bartosz Węglarczyk jest przekonany, że naciski ze strony władzy będą się nasilać. - Czeka nas najtrudniejsze pół roku w historii polskich mediów po 1989 roku, chociaż ostatnie lata łatwe nie były. Ale będzie jeszcze trudniej. Dlaczego? To, co się dzieje z mediami rządowymi, pokazuje, że propaganda jest skuteczna i na tym polega tragedia dziennikarstwa w Polsce. Władza pokazała, że propaganda działa i według nich trzeba to kontynuować i jeszcze bardziej wzmocnić, a wzmocnić można tylko w jeden sposób, przejmując media, ile się da, w każdy możliwy sposób - dodał szef Onetu.

ZOBACZ TEŻ: "Widzimy serię prawnych, gospodarczych i innych nacisków na media". Jessica White z Freedom House w rozmowie z TVN24 BiS

Michał Samul: żadne naciski tak zwanych pisowskich regulatorów nie powstrzymają prawdziwych dziennikarzy przed patrzeniem władzy na ręce

Zdaniem Michała Samula, członka zarządu TVN i redaktora naczelnego TVN24, w Polsce nie powtórzy się węgierski scenariusz.

- Rządzący z PiS nie tylko zbudowali bezprecedensowy aparat propagandy państwowych i opłacanych z kasy państwa mediów, ale także w sposób systemowy, wykorzystując wszelkie dostępne metody, walczą z niezależnymi wobec nich redakcjami. Po postawie i protestach tysięcy dziennikarzy przy okazji "lex TVN" nikt nie może mieć wątpliwości, że władzy nie uda się zniszczyć wolnych mediów, Polska to nie Węgry. Żadne naciski tak zwanych pisowskich regulatorów, ataki słowne na dziennikarzy czy też codzienne utrudnianie pracy nie powstrzymają prawdziwych dziennikarzy przed patrzeniem władzy na ręce - to jest fundament dziennikarskiej misji, szczególnie kluczowy w czasie kampanii wyborczej - powiedział Wirtualnym Mediom szef TVN24.

Michał Samul podczas gali Nagrody Woyciechowskiego 2022TVN24

Jarosław Kurski: oni wiedzą, że do nas nie warto podchodzić z takimi propozycjami

Pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Jarosław Kurski powiedział Wirtualnym Mediom że nie spotkał się z naciskami ze strony PiS.

- Oni wiedzą, że do nas nie warto podchodzić z takimi propozycjami - powiedział. - Natomiast otrzymujemy góry pozwów, jesteśmy ofiarami tak zwanych SLAPP-ów, czyli akcji prawnych (Strategic Lawsuits Against Public Participation, czyli sprawy sądowe wytaczane dziennikarzom przez polityków za ich działalność na rzecz ujawnienia niewygodnych dla nich faktów; mają zastraszać i zniechęcać do zajmowania się tematami, które mogą stawiać w złym świetle osoby wpływowe - red.). Mamy ponad sto kilkadziesiąt pozwów. Na każdy nasz tekst prawnicy rządu za pieniądze podatnika domagają się sprostowań, potem idą do sądu, oczywiście przegrywają te procesy, póki sędziowie są niezawiśli. Są już jednak takie składy sędziowskie, które całkowicie składają się z neosędziów i wtedy wyrok nie jest dla nas korzystny - podkreślił wiceszef "Gazety Wyborczej".

Portal Wirtualne Media zapytał, czy takie ataki ze strony rządu PiS na niezależne media mogą się nasilać przed jesiennymi wyborami do Sejmu. - Ta władza zrobi wszystko, żeby się utrzymać na stołkach. Nie mam żadnych wątpliwości co do przyszłości mediów, jeżeli PiS wygrałby trzecią kadencję, nastąpi wtedy ostateczna rozprawa z niezależnymi mediami, na wzór turecki i węgierki - odparł Jarosław Kurski.

Bogusław Chrabota: list Kapusty opisuje rzeczywistość, którą świetnie znamy od lat

Bogusław Chrabota, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej", stwierdził, że naciski władzy na dziennikarzy "to nic nowego".

- Obszerny ten list redaktora Kapusty, tyle że nie odkrywa w nim nic szczególnie nowego. Opisuje rzeczywistość, którą świetnie znamy od lat. Ale mu się nie dziwię, odkrycie kilku prostych prawd o relacjach tej władzy z wolnymi mediami musi budzić emocje. W ogóle, z zasady - władza i wolne media to dwie przeciwności. W przypadku rządów PiS niezależność kosztuje więcej. I jeszcze jedno: naciski były, są i będą, zaś tarcze ochronne dla wolności mediów są dwie - profesjonalizm zarządu i autorytet naczelnego. Są tacy, do których specjaliści od dobrych rad nawet się nie fatygują - powiedział Wirtualnym Mediom szef "Rzeczpospolitej".

Chrabota: cieszę się, że tak abstrakcyjne pojęcie jak "wolność słowa" w tej sytuacji przekłada się na konkretne wartości
Chrabota: cieszę się, że tak abstrakcyjne pojęcie jak "wolność słowa" w tej sytuacji przekłada się na konkretne wartości (materiał z grudnia 2021 roku)TVN24

Czytaj też: Protesty w polskich miastach. "Zasłużyliśmy na wolne media"

Marek Tejchman: Dziennikarzy lubić powinni czytelnicy. A władza i biznes powinny nas szanować

- Dziennikarzy lubić powinni czytelnicy. A władza i biznes powinny nas szanować i obawiać się naszej rzetelności i warsztatu - mówił Marek Tejchman, zastępca redaktora naczelnego "Dziennika Gazety Prawnej".

- Według mnie obecna ekipa świadomie i konsekwentnie uderza w wolne media i niezależne dziennikarstwo. Podkopując wolność słowa, niszczy debatę publiczną i w ten sposób narusza fundamenty naszej demokracji. Naciski na media miały miejsce zawsze, również przed 2015 rokiem. To, czego brakowało ówczesnym ludziom władzy, to konsekwencja. Wielu dzisiejszych obrońców wolności słowa w swoim myśleniu o dziennikarzach i w swoim stosunku do mediów nie rożni się tak bardzo od obecnie rządzących. Uważam że dla wolności słowa i dostępu obywateli do wiedzy groźniejsze niż władza mogą być wielkie firmy, zarówno polskie jak i zagraniczne. Biznes potrafi zatrudnić profesjonalistów. A nie, jak to ma miejsce w przypadku obecnej ekipy - aroganckich młokosów z rozdmuchanym ego i ambicjami - dodał Tejchman.

Łukasz Sawala: wiedzą, że portal Radiozet nigdy nie napisałby czegokolwiek na zlecenie polityka

- Nigdy nie spotkałem się choćby z najmniejszą próbą ingerowania w sprawy związane z treściami dotyczącymi polityki. Politycy trzymają się ode mnie z daleka. Prawdopodobnie wiedzą, że portal Radiozet nigdy nie napisałby czegokolwiek na zlecenie polityka. Niezależnie, po której stronie barykady on stoi - powiedział Wirtualnym Mediom Łukasz Sawala, redaktor naczelny serwisu Radiozet.

Portal Wirtualmedia przypomniał, że stacja Radio ZET została wykupiona w kwietniu 2018 r. przez grupę Czech Media Invest, ale już w październiku tego samego roku wystawiono ją ponownie na sprzedaż. Wśród chętnych do kupna była m.in. Fratria, wydawca tygodnika "Sieci", należącego do braci Jacka i Michała Karnowskich.

Według nieoficjalnych informacji portalu Wirtualne Media Fratria złożyła właścicielom Zetki deklarację zakupu, a Bank Pekao SA miał wówczas zgodzić się na udzielenie Fratrii kredytu w wysokości około 51 milionów euro na sfinansowanie przejęcia Eurozetu. Ostatecznie większościowym udziałowcem w spółce została Agora. - Gdy pojawiły się plotki o kupnie Zetki przez Karnowskich, rozdzwoniły się telefony od konkurencji z propozycjami pracy. Wolne media wiedziały, że nikt od nas nie będzie chciał pracować z Karnowskimi - powiedział Wirtualnym Mediom jeden z pracowników Radia ZET, który chce pozostać anonimowy.

Oglądaj w TVN24 GO: Nowe porządki w Polska Press. "Rozmowa trwała pewnie trzy minuty"

Rafał Madajczak: Władza ma wobec nas znacznie większe ambicje

Redaktor naczelny portalu Gazeta również nie odnotował takich prób ze strony przedstawicieli PiS. - Pracuję w Agorze, więc władza ma wobec nas znacznie większe "ambicje". Celem nie jest wymuszenie współpracy, ale doprowadzenie do nieistnienia naszych mediów w ogóle. Świadczą o tym seryjne procesy wytaczane przez ludzi władzy "Gazecie Wyborczej" czy groźby nieprzedłużenia koncesji Radiu TOK FM - powiedział Wirtualnym Mediom Rafał Madajczak.

Jak dodał, trudno o jeszcze większe nasilenie ataków niż do tej pory. - O włos uratowane istnienie TVN, nękanie "Gazety Wyborczej" i TOK FM czy próby wymuszenia "współpracy" z WP czy Onetem lub po prostu kupienie całego koncernu medialnego Polska Press, ciężko będzie to przebić, choć na pewno nowe próby zostaną podjęte. W tej sytuacji każdy polityk, któremu marzy się jakikolwiek wpływ na wolne media - choć z niepokojem obserwuję, że na marginesie sił demokratycznych pojawiają się też takie głosy - musi spotkać się ze zdecydowaną, solidarną reakcją środowiska - podsumował dziennikarz.

Autorka/Autor:pp/kab

Źródło: Wirtualna Polska, Wirtualne Media, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Ten kadr, w którym Donald Trump podnosi rękę w geście walki, jednocześnie krew spływa mu po twarzy, zapisze się w historii i świadomości Amerykanów - oceniła amerykanistka profesor Małgorzata Zachara-Szymańska. Doktor habilitowany Tomasz Płudowski stwierdził, że "zamach zawsze pomaga osobie, która przetrwa".

"Ten kadr zapisze się w historii i świadomości Amerykanów"

"Ten kadr zapisze się w historii i świadomości Amerykanów"

Źródło:
TVN24

Sobotni wiec Donalda Trumpa w Pensylwanii został przerwany przez strzały. Były prezydent padł na ziemię, wcześniej chwycił się za bok głowy. Został ewakuowany, na jego twarzy widać było ślady krwi. Rzecznik Trumpa poinformował, że były prezydent czuje się dobrze i trafił na badania. Później sam Trump przekazał, że został zraniony w ucho. Secret Service przekazało, że nie żyją napastnik i jeden z uczestników wiecu, a dwie inne osoby, które w nim uczestniczyły, są ranne. Sprawca został zidentyfikowany przez służby.

Atak na Donalda Trumpa. FBI potwierdza tożsamość sprawcy

Atak na Donalda Trumpa. FBI potwierdza tożsamość sprawcy

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, AFP, tvn24.pl, CNN

Zerwane dachy, zalane ulice i połamane drzewa to skutki burz, które przechodzą przez Polskę od sobotniego wieczora. Zdjęcia i nagrania dostajemy na Kontakt 24. Strażacy mają pełne ręce roboty.

Pozrywało dachy, pozalewało ulice. Setki interwencji straży

Pozrywało dachy, pozalewało ulice. Setki interwencji straży

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, PAP

Jedno z towarzystw ubezpieczeniowych domaga się 28 tysięcy złotych od rowerzystki, która we wrześniu ubiegłego roku miała doprowadzić do uszkodzenia samochodu osobowego. Poszkodowany dostał pieniądze z polisy AC, a teraz ubezpieczyciel domaga się od sprawczyni zdarzenia zwrotu środków wraz z odsetkami. - Taka sytuacja może spotkać każdego rowerzystę. Warto wyciągnąć wnioski z tej przykrej sytuacji i uczyć się na nieswoich błędach - komentuje Aleksander Daszewski, radca prawny z Biura Rzecznika Finansowego.

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Źródło:
tvn24.pl

Na wiecu wyborczym Donalda Trumpa w Pensylwanii doszło do próby zamachu na byłego prezydenta USA. Świadkowie mówią o wielu strzałach i zamieszaniu panującym zaraz po zdarzeniu. - Nagle usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały. Nagle ktoś krzyknął: "padnij na ziemię!" - relacjonował mężczyzna, obecny na spotkaniu z Trumpem.

Próba zamachu na Donalda Trumpa. "Usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały"

Próba zamachu na Donalda Trumpa. "Usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały"

Źródło:
CNN

Zamachowiec, który zaatakował Donalda Trumpa, "oddał kilka strzałów w stronę sceny z podwyższonego miejsca poza miejscem zgromadzenia" - przekazali przedstawiciele Secret Service. Miał to być dach budynku zakładów przemysłowych, oddalonego od sceny o ponad sto metrów.

Dach budynku zakładów przemysłowych. Stąd zamachowiec strzelał do Trumpa

Dach budynku zakładów przemysłowych. Stąd zamachowiec strzelał do Trumpa

Źródło:
TVN24

Donald Trump przemawia, nagle słychać serię strzałów, polityk łapie się za prawe ucho i pada na ziemię, natychmiast podbiegają do niego ochroniarze - to pierwsze sekundy nagrania z momentu ataku na wiecu byłego prezydenta USA, do którego doszło w sobotę w Pensylwanii.

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Źródło:
PAP

Donald Trump, były prezydent USA i kandydat w obecnych wyborach, po tym, jak został zaatakowany na wiecu, zabrał głos w mediach społecznościowych. "Zostałem postrzelony kulą, która przebiła górną część mojego prawego ucha" - poinformował. "To niewiarygodne, że coś takiego mogło zdarzyć się w naszym kraju" - dodał. Złożył też kondolencje rodzinie zabitego uczestnika wiecu.

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Źródło:
PAP

62-letnia Polka była poszukiwana czerwoną notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz listem gończym. Została zatrzymana przez strażników granicznych na lotnisku Warszawa-Modlin.

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Zabytkowe ogrody Muzeum Łazienki Królewskie są zamknięte z uwagi na konieczność kontroli i usunięcia skutków nocnej bardzo intensywnej nawałnicy - przekazała w sobotę Anita Kacprzyk, przedstawicielka muzeum. Ogród zamknięty będzie również w niedzielę, odwołano zaplanowane w nim imprezy.

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Gdzie jest burza? W niedzielę 14.07 wcześnie rano wyładowania atmosferyczne pojawiają się na znacznym obszarze Polski. Może padać grad. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Wiatr rozpędza się do 90 km/h, może padać grad

Gdzie jest burza? Wiatr rozpędza się do 90 km/h, może padać grad

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Niedziela jest kolejnym burzowym dniem. Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownymi zjawiskami prawie w wielu regionach. Najgroźniejsze zjawiska są spodziewane na południowym wschodzie Polski. W kilku województwach IMGW alarmuje również o upałach.

Ostrzeżenia najwyższego stopnia, kolejne miejsca zagrożone

Ostrzeżenia najwyższego stopnia, kolejne miejsca zagrożone

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Skoro wszystko drożeje, to rosnąć musi też składka OC - tak podwyżki tłumaczą specjaliści z branży ubezpieczeń. Jednocześnie brak ważnego OC wiąże się nie tylko z karą finansową, ale też niesie ryzyko wypłaty ogromnych kwot w przypadku spowodowania wypadku. Materiał programu "Raport" TVN Turbo.

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Źródło:
TVN Turbo

Prezydent USA Joe Biden zabrał głos po tym, jak jego polityczny przeciwnik Donald Trump został zaatakowany na wiecu. - To, co się zdarzyło, jest chore, wszyscy muszą potępić przemoc polityczną - powiedział. Biały Dom poinformował, że Biden odbył z Trumpem rozmowę telefoniczną.

Biden po ataku na Trumpa: to, co się zdarzyło, jest chore

Biden po ataku na Trumpa: to, co się zdarzyło, jest chore

Źródło:
Reuters

Nieudany zamach na byłego prezydenta USA Donalda Trumpa w Pensylwanii komentują światowi przywódcy. Do kandydata republikanów płyną życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Sojusznicy USA zgodnie uznają to zdarzenie za niedopuszczalny w demokratycznym społeczeństwie akt przemocy politycznej. Zamach potępiły też najważniejsze osoby w USA z obydwu stron sceny politycznej, w tym prezydent Joe Biden i wiceprezydent Kamala Harris.

Świat reaguje na nieudany zamach na Donalda Trumpa. "W demokracji nie ma miejsca na przemoc polityczną"

Świat reaguje na nieudany zamach na Donalda Trumpa. "W demokracji nie ma miejsca na przemoc polityczną"

Źródło:
PAP, CNN, Reuters

Do kolejnego wstrząsu w kopalni Rydułtowy doszło w nocy z soboty na niedzielę. Akcja została już zakończona, nikt nie ucierpiał.

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. "Było niebezpieczeństwo, że cztery osoby są na dole"

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. "Było niebezpieczeństwo, że cztery osoby są na dole"

Źródło:
tvn24.pl

Pożar hal firmy działającej w Malcu nieopodal Oświęcimia został opanowany - poinformowali strażacy. Dwie hale uległy zniszczeniu, trzecią udało się uratować. 99 pracowników zdążyło się ewakuować, nikt nie został ranny. Podczas dogaszania pogorzeliska zapalił się jeszcze silos z mąką. Na miejscu wciąż panuje duże zadymienie. Służby prasowe wojewody małopolskiego przekazały apel straży o nieotwieranie okien w okolicy i niezbliżanie się do miejsca pożaru.

Podczas dogaszania spalonych hal zapalił się silos z  mąką. Apel o nieotwieranie okien wciąż obowiązuje

Podczas dogaszania spalonych hal zapalił się silos z mąką. Apel o nieotwieranie okien wciąż obowiązuje

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP, TVN24

Zalew Zegrzyński leży niecałe 30 kilometrów na północ od centrum Warszawy. Rowery wodne, strzeżona plaża, miejsca do grillowania - to wszystko zachęca okolicznych mieszkańców, ale też warszawiaków, by chłodzić się tu w upalne dni. Do Zegrza dojeżdża pociąg, ale droga ze stacji na plażę to koszmar. Piesi muszą przejść prawie trzy kilometry, większość poboczem przy ruchliwej trasie. 

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W sobotę w Lotto ponownie nie padła główna wygrana. Oznacza to, że rośnie kumulacja i w najbliższym losowaniu będzie można wygrać sześć milionów złotych. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 13 lipca 2024 roku.

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Senator Bernie Sanders, czołowa postać lewicy Partii Demokratycznej, wezwał w sobotę na łamach "New York Timesa" do pozostawienia Joe Bidena jako kandydata demokratów w wyborach na prezydenta USA, pomimo wątpliwości co do jego stanu zdrowia. Według niego jeśli Biden przeprowadzi skuteczną kampanię, adresowaną przede wszystkim do klasy pracującej, pokona Trumpa "z dużą przewagą".

Były rywal broni Bidena. "Wystarczy!"

Były rywal broni Bidena. "Wystarczy!"

Źródło:
PAP

- Jestem o to pytany w amerykańskich telewizjach. Jak pan oczywiście wie, to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać - mówił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. W rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN Marcinem Wroną został zapytany o kondycję prezydenta USA Joe Bidena.

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Źródło:
TVN24

W Łęczycy w województwie łódzkim około godziny 16 w jednym z bloków oddano strzały. Podkomisarz Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przekazał późnym wieczorem w TVN24, że obecni na miejscu antyterroryści odnaleźli ciało 45-letniego mężczyzny, który oddał strzały, a w lokalu nie było innych osób. Nie ma też informacji o innych poszkodowanych osobach.

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Źródło:
tvn24.pl

41-letni mężczyzna w sobotę wszedł wraz ze swoim 6-letnim synem do zalewu Nakło-Chechło (Śląskie). Po chwili obaj znaleźli się pod wodą. Na brzeg wyciągnął ich świadek zdarzenia.

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Źródło:
tvn24.pl

Z materiałów promujących samozwańczą "misję pokojową" węgierskiego premiera Viktora Orbana, w ramach której spotkał się on między innymi z Władimirem Putinem, zniknęło logo prezydencji Węgier w Radzie Unii Europejskiej - wskazuje portal węgierskiego tygodnika HVG.

Z materiałów promujących "misję pokojową" Orbana zniknęło istotne logo

Z materiałów promujących "misję pokojową" Orbana zniknęło istotne logo

Źródło:
PAP

- Jeśli pan premier Viktor Orban składał wizytę w imieniu Węgier, to i tak powiedziałbym, że jest to trudno wytłumaczalne wobec pełnoskalowej wojny, z jaką mamy do czynienia i stopnia intensywności tej wojny - mówił w "Faktach po Faktach" o wizycie Orbana w Moskwie Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Źródło:
TVN24

Był doświadczonym pilotem, wylatał ponad 2000 godzin. W piątek 12 lipca major Robert Jeł zginął tragicznie w Kosakowie podczas wykonywania lotu treningowego samolotem M-346 Bielik. Przyczyny tragedii są wyjaśniane. Niespełna dwa tygodnie temu z majorem rozmawiał nasz reporter Artur Molęda.

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Na terenie przedszkola osy zbudowały gniazda w plenerowych zabawkach w ogrodzie. Zauważyli je pracownicy, którzy poprosili o pomoc strażników miejskich, a ci strażaków.

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl