Zmasowany atak na Ukrainę. RCB: odwołanie zagrożenia

Atak Rosji na Kijów (20.08)
Atak Rosji na Kijów (20.08)
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Stolica Ukrainy została zaatakowana rosyjskimi pociskami balistycznymi - poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko. W związku z działaniami rosyjskiego lotnictwa swoje samoloty poderwała Polska. RCB poinformowało, że do mieszkańców na terenie województwa lubelskiego i podkarpackiego wysłany został alert. Niedługo później przesłano kolejny alert informujący o odwołaniu zagrożenia.

Stolica Ukrainy została w czwartek zaatakowana rosyjskimi pociskami balistycznymi, o czym poinformował mer miasta Witalij Kliczko. Świadek agencji Reuters poinformował o ponad tuzinie eksplozji. Kliczko napisał w mediach społecznościowych, że w dwóch dzielnicach Kijowa doszło do ataków na budynki niemieszkalne, z których część stanęła w płomieniach.

W związku z rosyjskimi atakami Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało krótko po godzinie 3 na platformie X, że w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego.

Dowództwo Operacyjne podkreśliło, że działania mają charakter prewencyjny "i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów".

Operowanie wojskowego lotnictwa - jak poinformowano o godzinie 6.30 - zostało zakończone. Dowództwo potwierdziło, że nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Alert RCB dla dwóch województw

W związku z atakiem Rosjan na Ukrainę na profilu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa opublikowano po godzinie 4.20 alert.

"UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty" - napisano. Alert RCB o tej treści - jak czytamy - został wysłany na teren województwa lubelskiego i podkarpackiego.

Po godzinie 5.30 RCB poinformowało o przesłaniu kolejnego alertu - w sprawie "odwołania zagrożenia".

"ZAKOŃCZYŁ SIĘ ZMASOWANY ATAK NA OBSZARZE ZACHODNIEJ UKRAINY. BRAK ZAGROŻENIA NA TERYTORIUM RP" - podano w treści alertu.

Kijów zaatakowany rosyjskimi rakietami

W nocy ze środy na czwartek Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Kijów. Portal Ukraińska Prawda przekazał, że do ataku użyto między innymi pociski balistyczne. W mieście słychać było eksplozje. Uszkodzony został dom i szpital dziecięcy, wybuchły pożary.

Pożar po rosyjskim ataku na Kijów. Zdjęcie z 20 sierpnia
Pożar po rosyjskim ataku na Kijów. Zdjęcie z 20 sierpnia
Źródło zdjęcia: Reuters

W ataku zginęło osiem osób, a 33 zostały ranne - przekazał mer Kijowa Witalij Kliczko. Wcześniej informował o pięciu zabitych i 20 rannych. "14 z nich trafiło do szpitala. Pozostałym udzielono pomocy ambulatoryjnej lub na miejscu przez lekarzy" - napisał wtedy.

Kilka dzielnic stolicy jest pozbawionych prądu - potwierdził Kliczko. Jak przekazał Ukrinform, siły obrony przeciwlotniczej Ukrainy zneutralizowały 56 dronów.

Źródło: TVN24, PAP
Czytaj także: