Sewastopol bez prądu. "Przerwa konieczna, by zapobiec rozległej awarii"

Sewastopol na Krymie
Ukraiński atak na Półwysep Krymski (nagranie z 21 czerwca)
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Ultrasto / Shutterstock.com
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W okupowanym przez Rosję Sewastopolu na Półwyspie Krymskim został tymczasowo wyłączony prąd. W tym roku Ukraina wzmogła kampanię uderzeń na obiekty naftowe na Krymie i w Rosji.

Przerwa w dostawie prądu była konieczna, by zaradzić przeciążeniu sieci energetycznych poza tym obszarem i zapobiec rozleglejszej awarii - poinformował gubernator okupowanego Sewastopola z nadania Kremla Michaił Razwożajew. Jak dodał, przerwa ma potrwać kilka godzin.

Tymczasowe wyłączenia prądu na Krymie, który Rosja nielegalnie anektowała w 2014 roku, rozpoczęły się w drugiej połowie czerwca, po ukraińskich atakach na infrastrukturę półwyspu. Ostatnie takie zdarzenie miało miejsce w ubiegły czwartek. Celem ukraińskiego ataku była wtedy Bałakławska Elektrownia Cieplna - jeden z dwóch największych takich obiektów na Krymie, zasilający w energię elektryczną Sewastopol oraz połowę półwyspu.

Od początku roku trwa fala ukraińskich uderzeń w obiekty energetyczne w Rosji oraz na okupowanym Krymie. Jak podkreśla rząd w Kijowie, celem nalotów jest między innymi osłabienie rosyjskiej gospodarki i zakłócenie logistyki na froncie.

Ataki na sieć energetyczną Krymu mają na celu wywarcie presji na Moskwę, aby podjęła negocjacje w sprawie porozumienia pokojowego - oceniał w lipcu dziennik "New York Times".

Źródło: Reuters, PAP
Czytaj także: