Ławrow: wsparcie Wielkiej Brytanii dla Ukrainy to udział w wojnie

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow
Ukraińskie drony uderzyły w budynek Wildberries pod Moskwą (18.08.2026)
Źródło wideo: TVN24, x.com/nexta_tv, Exilenova+
Źródło zdj. gł.: ALEXANDER ZEMLIANICHENKO/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow oświadczył, że jego kraj ma prawo uważać dostarczanie przez Wielką Brytanię dronów dla wojsk ukraińskich za udział w wojnie. Przed weekendem ostrzegał, że Rosja zaostrzy metody niszczenia zachodniego wsparcia dla Ukrainy.

- Wiecie, żal mi Wielkiej Brytanii, jeśli będzie trzymać się Ukrainy do samego końca. [Władimir Putin - red.] ostrzegł, że mamy prawo do działania w dowolnej części oceanów świata, jeśli ktokolwiek naruszy nasze interesy lub naszą własność - powiedział we wtorek minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, którego słowa przekazała rosyjska agencja Interfax.

- Mamy również prawo postrzegać dumnie ogłoszony bezpośredni udział brytyjskich sił rakietowych w atakach na Federację Rosyjską jako udział w wojnie, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami - dodał.

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow
Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow
Źródło zdjęcia: ALEXANDER ZEMLIANICHENKO/PAP/EPA

Ławrow zapowiada zwalczanie zachodniego wsparcia dla Ukrainy

- Znacznie zaostrzymy swoje metody niszczenia wszystkiego, co zasila machinę wojenną Kijowa ze strony Zachodu. Już to robimy - oznajmił w piątek Ławrow. Według niego pojawia się coraz więcej głosów wzywających do natychmiastowego wstrzymania walk, ale "to się nie uda". - Zatrzymać należy się wtedy, gdy jest długoterminowe, stabilne rozwiązanie - oznajmił.

Szef rosyjskiej dyplomacji dodał, że Rosja poprosiła Departament Stanu USA o skomentowanie kwestii domniemanego udziału Stanów Zjednoczonych w ukraińskich atakach na terytorium Rosji.

W czwartek agencja Reutera z powołaniem na źródła podała, że Ukraina przekazała Rosji za pośrednictwem strony trzeciej propozycję, by oba kraje zaprzestały ataków na cele cywilne na Morzu Czarnym.

Ukraina atakuje Rosję brytyjskimi dronami

W minioną sobotę dziennik "The Times" podał, że Ukraina po raz pierwszy użyła dronów brytyjskiej produkcji do ataków dalekiego zasięgu na cele na terytorium Rosji. W następstwie tej informacji rosyjska ambasada w Londynie oświadczyła, że "im większe zaangażowanie Londynu w konflikt" i im większe wsparcie dla Ukrainy, "tym wyższą cenę za to zapłaci".

Brytyjski premier Andy Burnham, odnosząc się do gróźb ambasady Rosji, zapewnił we wtorek, że wsparcie dla Ukrainy pozostaje stuprocentowe, a Londyn nadal będzie stać przy Ukrainie w chwili próby.

Źródło: PAP
Czytaj także: