Amerykańska broń nuklearna w Polsce? Wiceszef MON odpowiada

Żołnierze amerykańscy w Polsce
Kosiniak-Kamysz o inwestycjach w polski system obrony powietrznej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Marcin Bielecki/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Amerykanie mają w Polsce tak ważne interesy, że chcą być tutaj na stałe - ocenił wiceszef MON Paweł Zalewski po spotkaniu ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Elbridge'em Colbym. Pytano go również, czy obecność wojsk USA w Polsce może objąć broń nuklearną.

Zalewski spotkał się w siedzibie NATO w Brukseli z wiceszefem Pentagonu Elbridge'em Colbym. Później rozmawiał z dziennikarzami.

Był pytany między innymi o to, czy przyszła obecność wojskowa USA w Polsce może obejmować broń nuklearną. - Nie. Chciałbym to powiedzieć bardzo jasno i otwarcie: Polska nie chce mieć głowic nuklearnych na swoim terytorium - powiedział.

Dodał, że Polska chce być częścią nuklearnego odstraszania NATO, ale to nie oznacza obecności głowic na jej terytorium.

Jak relacjonował Zalewski, rozmowa z Colbym w Kwaterze Głównej NATO dotyczyła m.in. wzmocnienia Sojuszu Północnoatlantyckiego przez realizację planu NATO 3.0 - koncepcji, zgodnie z którą na państwach europejskich ma spoczywać więcej odpowiedzialności za obronę.

- Polska jest zwolennikiem tego sposobu myślenia - zaznaczył wiceminister.

Stałe bazy USA w Polsce? Trwają rozmowy o kilku miejscach

Innym tematem rozmów była kwestia stałych baz amerykańskich w Polsce. Według Zalewskiego "amerykańska obecność w Polsce jest wyrazem amerykańskiego interesu". - Amerykanie mają w Polsce tak ważne interesy, że chcą być tutaj na stałe - ocenił.

Zalewski dodał, że to nie musi być jedna baza. - Tak naprawdę mówimy o kilku bazach, o kilku miejscach stałego stacjonowania żołnierzy amerykańskich w Polsce - powiedział. Zaznaczył przy tym, że chce, aby Amerykanie angażowali się w Polsce poprzez te zdolności, które są niedostępne w naszym kraju.

Wiceszef MON Paweł Zalewski
Wiceszef MON Paweł Zalewski
Źródło zdjęcia: Adam Warżawa/PAP

Jeden ze współpracowników Colby'ego - jak relacjonował Zalewski - ma wkrótce przyjechać do Polski, gdzie zostaną mu zaprezentowane polskie propozycje lokalizacji.

Zalewski został zapytany przez dziennikarzy o termin realizacji tego projektu. - Chcielibyśmy, i to jest pewien pułap naszej ambicji, aby w okolicach zakończenia prac nad przeglądem obecności amerykańskiej w Europie móc przedstawić te zdolności, które w Polsce będą stacjonowały w sposób stały - odparł. Dodał, że nie chciałby stać się "zakładnikiem terminu".

OGLĄDAJ: "Sportowcy mówią: "zły" musi odejść". Tomczyk wprost o Piesiewiczu
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: