Stanisław Kalemba, uznawany za zaufanego człowieka Waldemara Pawlaka, przejmie posadę po Marku Sawickim. Podał się on do dymisji po ujawnieniu nagrania z rozmowy szefa kółek rolniczych Władysława Serafina z b. prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem na temat możliwych nieprawidłowości w instytucjach związanych z resortem rolnictwa, m.in. w spółce Elewarr.
Jeśli się nie sprawdzi, rozstanie przed Wigilią
Premier Donald Tusk przyznał w ubiegłym tygodniu, że przedstawioną mu przez szefa PSL Waldemara Pawlaka kandydaturę Kalemby zaakceptował, zaznaczył jednak, że nie jest on w 100 proc. politykiem z jego bajki. Zapowiedział, że dał Kalembie czas do końca roku, aby udowodnił, że jest skuteczniejszy niż wskazywały na to "niektóre wypowiadane na jego temat opinie". - Jeśli się okaże, że poseł Kalemba nie pasuje do zespołu, to przed Wigilią się rozstaniemy - podkreślił Tusk.
Elewarr do prywatyzacji
Kalemba proponuje, aby Elewarr został sprywatyzowany, ale poprzez wykup grup producentów i rolników.
Polityk PSL opowiedział się też za wprowadzeniem przepisów, które uniemożliwią obchodzenie ustawy kominowej ograniczającej zarobki w spółkach Skarbu Państwa. Kalemba jest zwolennikiem utrzymania KRUS, ale przyznaje, że potrzebne są zmiany w tym systemie.
Inżynier rolnik na ministra
Kalemba zasiada w Sejmie od 1991 r., obecnie jest wiceszefem komisji rolnictwa. Ma 64 lata. Urodził się w 1947 r. w wielkopolskich Piekarach. W 1980 r. skończył studia na wydziale ogólnorolnym Akademii Rolniczej w Poznaniu. Z zawodu jest inżynierem rolnikiem.
Autor: ktom/tr / Źródło: TVN24, PAP