Wiceminister finansów o waloryzacji 500 plus: jeśli mówimy, że nad czymś nie pracujemy, to nie pracujemy

Źródło:
TVN24
Będzie waloryzacja 500 plus? Soboń: byłbym zwolennikiem większego wachlarza kolejnych rozwiązań (wypowiedź z 12 kwietnia 2023)
Będzie waloryzacja 500 plus? Soboń: byłbym zwolennikiem większego wachlarza kolejnych rozwiązań (wypowiedź z 12 kwietnia 2023)TVN24
wideo 2/8
Artur Soboń o waloryzacji 500 plus

Byłbym zwolennikiem rozbudowy pakietu wsparcia dla rodziny - przyznał w "Rozmowie Piaseckiego" wiceminister finansów Artur Soboń. Polityk PiS był w programie pytany o to, czy rząd planuje zwiększenie świadczeń w ramach programu 500 plus.

O sprawę waloryzacji programu 500 plus i o to, czy rząd znajdzie w budżecie miejsce, aby to świadczenie podwyższyć, pytany był gość środowego wydania "Rozmowy Piaseckiego" w TVN24 polityk Prawa i Sprawiedliwości i wiceminister finansów Artur Soboń.

- Jeśli mówimy, że nad czymś nie pracujemy, to znaczy, że nad tym nie pracujemy - odpowiadał. - Jeśli będziemy pracować nad jakimś projektem, to będziemy informować, że nad tym projektem pracujemy - dodał.

Wypowiadając się o samym programie 500 plus, Soboń tłumaczył, że rząd stworzył go jako "program powszechny", który był "uzupełniony kolejnymi programami na rzecz rodziny". - W sumie dzisiaj to jest blisko 87 miliardów złotych, które wydajemy na rzecz rodziny. W połączeniu z systemem podatkowym, który dzisiaj realnie premiuje rodzinę, to są instrumenty realnej polityki prorodzinnej - opisał.

- Czy ten pakiet wzmacniać o kolejne rozwiązania na rzecz rodziny? Ja byłbym większym zwolennikiem większego wachlarza kolejnych rozwiązań, które będą służyły polityce prorodzinnej państwa - przyznał. - Ja, jako ja, byłbym zwolennikiem rozbudowy tego pakietu wsparcia, bo to ma sens - uściślał.

Artur Soboń w "Rozmowie Piaseckiego"TVN24

Dorobek fundacji związanej z Kukizem. Soboń: o sukcesach nie wiem

Soboń w programie pytany był także o 4,3 miliona złotych przyznanych fundacji związanej z Pawłem Kukizem dzięki premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Zarządzenie w tej sprawie szef rządu wydał 10 dni po tym, jak Kukiz poskarżył się w mediach, że nie ma pieniędzy na działalność polityczną. - O ile znam ten projekt, to jest to projekt aktywizacji obywatelskiej, czyli włączenia obywateli w system referendów - odparł wiceminister.

Pytany, czy jego zdaniem fundacja związana z Kukizem jest organizacją o dużym dorobku, Soboń odpowiadał, że fundacja "zdaje się od początku zajmuje się kwestiami aktywizacji obywateli". - Ja nie znam jej historii oczywiście w całości - dodał.

- O sukcesach nie wiem, niech sama fundacja mówi o swoich sukcesach. Wiem tylko, że w jej istocie jest to, by kształtować podmiotowość postaw obywateli w zakresie na przykład referendów - oświadczył.

Pytany, ile referendów zorganizowało PiS przez ostatnie siedem lat rządów, Soboń odpowiedział: "niewiele oczywiście". Wiceminister nie podał dokładnej liczby. - Nie pamiętam, jak tam było - przyznał. Prowadzący program Konrad Piasecki przekazał mu, że takie referenda nie zostały w ogóle zorganizowane w tym czasie. Ostatnie zostało przeprowadzone w 2015 roku przez ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Artur Soboń o fundacji związanej z Kukizem: to projekt aktywizacji obywatelskiej
Artur Soboń o fundacji związanej z Kukizem: to projekt aktywizacji obywatelskiejTVN24

Kadencja Przyłębskiej. Soboń: z prawnego punktu widzenia nie ma tutaj wątpliwości

W rozmowie poruszono także temat unijnych funduszy w ramach Krajowego Planu Odbudowy, które wciąż nie trafiły do Polski. W Trybunale Konstytucyjnym na rozstrzygnięcie czeka przekazana przez prezydenta nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym i innych sądach, która ma przybliżyć nasz kraj do wypełnienia kamieni milowych i wypłaty środków. W TK trwa tymczasem konflikt w sprawie kadencji prezes Julii Przyłębskiej.

- Z prawnego punktu widzenia nie ma tutaj wątpliwości - ocenił Soboń, wypowiadając się o kwestii kadencji Przyłębskiej. - Są rzeczywiście różnice w ramach poszczególnych sędziów - przyznał.

Na zwrócenie uwagi, że część sędziów nie chce się zebrać, dopóki Julia Przyłębska jest prezesem, Soboń odparł, że "nie potrafi rozwiązywać fałszywych dylematów".

>> Pismo pięciu sędziów TK. "To konstytucja, a nie interesy polityczne, wyznacza ramy postępowania"

Autorka/Autor:akw/kab

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

W niedzielę mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o ćwiczeniach służb z użyciem środków pirotechnicznych w poniedziałek i wtorek.

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu Polska-Holandia w pobliżu strefy kibica w Hamburgu doszło do ataku na policjantów ochraniających tłum. Mężczyzna, uzbrojony w narzędzie przypominające kilof oraz koktajl Mołotowa, został postrzelony przez policję.

Groził policjantom kilofem przy strefie kibica w Hamburgu. Został postrzelony

Groził policjantom kilofem przy strefie kibica w Hamburgu. Został postrzelony

Źródło:
BBC, Bild, PAP

Tegoroczne lato w Chorwacji ma być wyjątkowo gorące, co zwiększy ryzyko suszy i pożarów. Do walki z zapowiadanym "piekielnym" latem zaangażowano kilku tysięcy strażaków, a nawet wojsko.

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Zakończył się dwudniowy szczyt w Szwajcarii w sprawie pokoju w Ukrainie. Udział wzięli w nim przedstawiciele blisko stu państw i organizacji międzynarodowych. Uczestnicy szczytu przygotowali komunikat końcowy, którego fragmenty cytują agencje prasowe. Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba oświadczył, że deklaracja szczytu uwzględnia wszystkie główne propozycje Ukrainy. Jak mówił, jego kraj będzie musiał zaangażować się w dialog z Rosją, ale nie w tonie ultimatum. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że ustalenia szczytu pozwolą rozpocząć praktyczne działania w kierunku przywrócenia pełnego bezpieczeństwa i pokoju. Format spotkania uznał za sukces.

Szczyt w Szwajcarii. Podpisano komunikat końcowy. Co ustalili przywódcy

Szczyt w Szwajcarii. Podpisano komunikat końcowy. Co ustalili przywódcy

Źródło:
PAP, Reuters

Piszą, że kierowca jest chory, w tym tygodniu kursów nie będzie. Aktualizują tę informację kilka dni później: kierowca nadal jest chory, więc w kolejnym tygodniu autobus także nie przyjedzie - tak o problemach z transportem w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl opowiada Olga Gitkiewicz, autorka książki "Nie zdążę". - Nie każdy jest w stanie jeździć dwadzieścia pięć kilometrów rowerem, zwłaszcza zimą - zauważa. Z szacunków wynika, że problem wykluczenia komunikacyjnego może dotyczyć nawet czternastu milionów Polaków.

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Źródło:
tvn24.pl

"Z okazji jutrzejszego Dnia Ojca mam bardzo ważną wiadomość dla wszystkich tatusiów... ZAKŁADAJCIE KASKI!" - napisał w sobotę w mediach społecznościowych Gordon Ramsay. Kucharz poinformował, że doznał "poważnego wypadku podczas jazdy na rowerze".

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Źródło:
tvn24.pl

Powiedziano, że to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez tych konkretnych żołnierzy, że ich koledzy się bali, bo oni strzelali w kierunku nie tylko wycofującej się grupy osób, które forsowały granicę, które już się wycofywały, ale też w kierunku, w którym byli ich koledzy żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej - powiedział w "Kawie na ławę" w TVN24 poseł Konfederacji Przemysław Wipler, który uczestniczył w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Wipler: to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez konkretnych żołnierzy

Wipler: to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez konkretnych żołnierzy

Źródło:
TVN24

Do pożaru samochodu doszło na drodze krajowej w kierunku Jeleniej Góry. W trakcie jazdy auto najpierw zaczęło się dymić, a po chwili stanęło w płomieniach.

W czasie jazdy zaczęło się dymić, na poboczu stanęło w płomieniach

W czasie jazdy zaczęło się dymić, na poboczu stanęło w płomieniach

Źródło:
tvn24.pl

W niedzielę przed południem w miejscowości Opacz Mała (powiat pruszkowski) w nowej hali przeznaczonej pod warsztat samochodowy wybuchł pożar. Płonęły opony i papa. W akcji gaśniczej brało udział 17 zastępów straży pożarnej.

Pożar hali pod Warszawą, 17 zastępów straży pożarnej w akcji

Pożar hali pod Warszawą, 17 zastępów straży pożarnej w akcji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zalane i nieprzejezdne ulice to coraz częstszy widok w wielu polskich miastach po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu. Dlaczego dzieje się tak, że z roku na roku, mniej więcej o tej porze, problem narasta? Specjaliści od klimatu, urbanistyki i hydrologii zwracają uwagę na kilka kwestii. To nie tylko ocieplenie klimatu, ale też wszechobecna betonoza i niewłaściwe rozwiązania infrastrukturalne.

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Źródło:
tvn24.pl

We włoskiej miejscowości Sambuca di Sicilia wystawiono na sprzedaż kilkanaście domów w cenie wywoławczej trzech euro. Lokalne władze liczą, że w ten sposób uda się ograniczyć liczbę pustostanów i zapobiec wyludnieniu.

Dom we Włoszech za trzy euro. "Moment jest idealny"

Dom we Włoszech za trzy euro. "Moment jest idealny"

Źródło:
tvn24.pl

Zakładnicy przetrzymywani w areszcie śledczym w obwodzie rostowskim zostali uwolnieni. Porywacze zginęli podczas szturmu sił specjalnych na ośrodek - podała agencja informacyjna Interfax, powołując się na rosyjskie służby więzienne.

Szturm sił specjalnych na areszt śledczy. Porywacze zginęli, zakładników uwolniono

Szturm sił specjalnych na areszt śledczy. Porywacze zginęli, zakładników uwolniono

Źródło:
Reuters, RIA Novosti

W szpitalu zmarł w nocy ciężko pobity 25-letni mężczyzna. Karetka pogotowia zabrała go sprzed dyskoteki, był w stanie krytycznym - poinformowała policja.

Został pobity przed dyskoteką, zmarł w szpitalu

Został pobity przed dyskoteką, zmarł w szpitalu

Źródło:
PAP/tvn24.pl

94-letnia mieszkanka Łukowa wybrała się samotnie w podróż do Warszawy, by spotkać się z koleżanką na Starym Mieście. Na szczęście w pociągu poznała mężczyznę, który jej pomógł, bo na kobietę nikt nie czekał. Zawiadomił strażników, a ci wnuka starszej pani, której - jak się okazało - nie była to pierwsza taka wyprawa. Poprzednio bliscy odbierali ją z Krakowa.

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Michał Dąbrowski wie, co to walka, bo z własnymi słabościami walczy na co dzień. Kwalifikację na igrzyska paralimpijskie w szermierce zdobył sam, ale żeby pojechać do Paryża, musi wygrać z rakiem. Leczenie jest drogie i nierefundowane, dlatego potrzebuje pomocy.

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Źródło:
Fakty TVN

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl