Biuro Ruchu Drogowego KGP w okresie wakacji na stronie policja.pl, w mediach społecznościowych i na stronach administrowanych przez jednostki policji prezentowało mapę wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym. Były tam również podstawowe dane m.in. o miejscu zdarzenia, liczbie ofiar, uczestnikach ruchu drogowego i o charakterze wypadku. Zanotowano 293 takie wypadki, o 22 mniej niż w tym samym okresie w 2025 r. Zginęło w nich 312 osób. W wakacje 2025 r. na drogach zginęło 347 osób.
Podczas tegorocznych wakacji policjanci ruchu drogowego wyjeżdżali do 4691 wypadków. To o 56 zdarzeń mniej niż w wakacje 2025 r. Ranne w nich zostały 5522 osoby - o 100 mniej niż w 2025 r.
Funkcjonariusze zatrzymali też 20 262 nietrzeźwych kierujących. W 2025 r. podczas wakacji było ich o 433 więcej.
- Możemy więc powiedzieć, że te wakacje były znacznie spokojniejsze, aczkolwiek patrząc na mapę, tych punktów jest nadal zdecydowanie za dużo - powiedział podinspektor Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
Zwrócił też uwagę na stały trend poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
- Od początku roku do zakończenia wakacji zanotowaliśmy 13 406 wypadków i jest to o 342 zdarzenia mniej niż w 2025 r. – przekazał Opas.
Dodał, że liczba osób, które zginęły w tym okresie na polskich drogach, to 959 i jest to o 114 osób mniej niż rok wcześniej.
Najtragiczniejsze wypadki wakacji
Lipiec obfitował w wiele tragicznych wypadków na polskich drogach. Do jednego z najtragiczniejszych doszło w na drodze krajowej numer 74 w miejscowości Wójcin (Łódzkie) pod Paradyżem. Zginęło w nim dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat.
Z kolei w wypadku w Chabielicach zginął 13-letni chłopiec, po tym gdy samochód, którym podróżował z rodzicami, wypadł z drogi i dachował.
Aż cztery osoby zginęły w wypadku pod Postolinem na Pomorzu. Samochód dachował i uderzył w przepust drogowy.
Trzy osoby zginęły natomiast w wypadku na drodze krajowej numer 24 w pobliżu miejscowości Kamionna w Wielkopolsce. Nietrzeźwy kierowca Mercedesa zjechał na przeciwległy pas i uderzył czołowo w prawidłowo jadącego Peugeota. Wszystkie ofiary były z drugiego auta.
Sierpień przyniósł równie wiele tragicznych wydarzeń. Do jednego z nich doszło na ulicy Solnej w Krakowie. 26-letni kierowca samochodu osobowego wjechał w rodzinę spacerującą chodnikiem w Krakowie. Kobieta i mężczyzna zginęli, a ich 8-miesięczne dziecko walczy o życie. Według policji, przyczyną tragedii była nadmierna prędkość. Kierowca został zatrzymany.
Tragedia wydarzyła się również w Połajewie w Wielkopolsce. W zderzeniu roweru z motorem śmierć poniosło dwóch mężczyzn.
Z kolei w Kałuszynie na Mazowszu po potrąceniu na pasach zginęła 16-latka. Dziewczyna została potrącona przez 46-letniego kierowcę samochodu osobowego, następnie najechało na nią auto prowadzone przez 28-latkę.
Kilka dni temu do tragicznego wypadku doszło też na trasie S8 w podwarszawskich Markach. Auto osobowe uderzyło w tył ciężarówki. Pojazd znalazł się niemal w całości pod naczepą. Na miejscu zdarzenia zginął 22-letni kierowca.
1 września na autostradzie A1 niedaleko Częstochowy ciężarówka wjechała rozpędzona w pracowników drogowych. Cztery osoby zginęły.