Wakacje na polskich drogach. Zginęło 312 osób

Wypadek na ulicy Solnej w Krakowie
Wypadek na ulicy Solnej w Krakowie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policja podsumowała tegoroczne wakacje na polskich drogach. Doszło do 293 śmiertelnych wypadków, w których zginęło 312 osób. To o 35 osób mniej niż w ubiegłym roku. - Te wakacje były znacznie spokojniejsze - powiedział podinspektor Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Policjanci podkreślają jednak, że liczba wypadków wciąż jest za duża.

Biuro Ruchu Drogowego KGP w okresie wakacji na stronie policja.pl, w mediach społecznościowych i na stronach administrowanych przez jednostki policji prezentowało mapę wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym. Były tam również podstawowe dane m.in. o miejscu zdarzenia, liczbie ofiar, uczestnikach ruchu drogowego i o charakterze wypadku. Zanotowano 293 takie wypadki, o 22 mniej niż w tym samym okresie w 2025 r. Zginęło w nich 312 osób. W wakacje 2025 r. na drogach zginęło 347 osób.

Podczas tegorocznych wakacji policjanci ruchu drogowego wyjeżdżali do 4691 wypadków. To o 56 zdarzeń mniej niż w wakacje 2025 r. Ranne w nich zostały 5522 osoby - o 100 mniej niż w 2025 r.

Funkcjonariusze zatrzymali też 20 262 nietrzeźwych kierujących. W 2025 r. podczas wakacji było ich o 433 więcej.

- Możemy więc powiedzieć, że te wakacje były znacznie spokojniejsze, aczkolwiek patrząc na mapę, tych punktów jest nadal zdecydowanie za dużo - powiedział podinspektor Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Zwrócił też uwagę na stały trend poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

- Od początku roku do zakończenia wakacji zanotowaliśmy 13 406 wypadków i jest to o 342 zdarzenia mniej niż w 2025 r. – przekazał Opas.

Dodał, że liczba osób, które zginęły w tym okresie na polskich drogach, to 959 i jest to o 114 osób mniej niż rok wcześniej.

Najtragiczniejsze wypadki wakacji

Lipiec obfitował w wiele tragicznych wypadków na polskich drogach. Do jednego z najtragiczniejszych doszło w na drodze krajowej numer 74 w miejscowości Wójcin (Łódzkie) pod Paradyżem. Zginęło w nim dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat.

Z kolei w wypadku w Chabielicach zginął 13-letni chłopiec, po tym gdy samochód, którym podróżował z rodzicami, wypadł z drogi i dachował.

cztery osoby zginęły w wypadku pod Postolinem na Pomorzu. Samochód dachował i uderzył w przepust drogowy.

Dachowanie auta w Postolinie z czteroma ofiarami śmiertelnymi
Dachowanie auta w Postolinie z czteroma ofiarami śmiertelnymi
Źródło zdjęcia: TVN24

Trzy osoby zginęły natomiast w wypadku na drodze krajowej numer 24 w pobliżu miejscowości Kamionna w Wielkopolsce. Nietrzeźwy kierowca Mercedesa zjechał na przeciwległy pas i uderzył czołowo w prawidłowo jadącego Peugeota. Wszystkie ofiary były z drugiego auta.

Sierpień przyniósł równie wiele tragicznych wydarzeń. Do jednego z nich doszło na ulicy Solnej w Krakowie. 26-letni kierowca samochodu osobowego wjechał w rodzinę spacerującą chodnikiem w Krakowie. Kobieta i mężczyzna zginęli, a ich 8-miesięczne dziecko walczy o życie. Według policji, przyczyną tragedii była nadmierna prędkość. Kierowca został zatrzymany.

Wypadek na ulicy Solnej w Krakowie
Wypadek na ulicy Solnej w Krakowie
Źródło zdjęcia: TVN24

Tragedia wydarzyła się również w Połajewie w Wielkopolsce. W zderzeniu roweru z motorem śmierć poniosło dwóch mężczyzn.

Z kolei w Kałuszynie na Mazowszu po potrąceniu na pasach zginęła 16-latka. Dziewczyna została potrącona przez 46-letniego kierowcę samochodu osobowego, następnie najechało na nią auto prowadzone przez 28-latkę.

Kilka dni temu do tragicznego wypadku doszło też na trasie S8 w podwarszawskich Markach. Auto osobowe uderzyło w tył ciężarówki. Pojazd znalazł się niemal w całości pod naczepą. Na miejscu zdarzenia zginął 22-letni kierowca.

1 września na autostradzie A1 niedaleko Częstochowy ciężarówka wjechała rozpędzona w pracowników drogowych. Cztery osoby zginęły.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: