Do zdarzenia doszło w nocy z 25 na 26 sierpnia w Gdyni. Nieznany sprawca zniszczył znajdującą się przy ulicy Wagnera salę zabaw dla dzieci, wlewając do środka żrącą substancję.
"Padliśmy ofiarą wandalizmu. Wstrętnego wandalizmu. Jest mi potwornie przykro, bo nie wiem, komu podpadłam i za co. Zrobiono nam takie świństwo, że musimy kuć podłogę. Zerwaliśmy posadzkę. Teraz kujemy beton" - przekazała w mediach społecznościowych Marta Łęgowska, właścicielka sali zabaw dla dzieci.
Jak się okazuje, podobnych ataków w okolicy było w ostatnim czasie więcej. Pani Marta zapowiedziała, że sala zabaw na razie będzie zamknięta.
- Trzymajcie za nas kciuki, ponieważ substancja, która została wylana do lokalu, potwornie śmierdzi. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo wasze i waszych dzieci. Póki nie uporamy się z tym zapachem, będziemy zamknięci - dodała kobieta.
Apel policji
Sprawą zajmuje się policja, która publikuje zdjęcie sprawcy i prosi o pomoc w jego identyfikacji. Kontaktować należy się z komisariatem Gdynia-Chwarzno pod numerami telefonów 47 742 16 55 lub 112.
"Na podstawie analizy zabezpieczonego monitoringu ustalono, że związek ze sprawą może mieć mężczyzna, którego wizerunek publikujemy" - poinformowała Komenda Miejska Policji w Gdyni.