Do wypadku doszło w poniedziałek, 24 sierpnia przed godziną 18 na drodze krajowej numer 92 w miejscowości Kałuszyn.
Potrącił ją samochód, kolejny na nią najechał
We wtorek rano Paula Antolak, oficer prasowy policji w Mińsku Mazowieckim podała więcej informacji o przebiegu wypadku. Okazało się, że brały w nim udział dwa auta.
- Najpierw 16-latka została potrącona przez kierującego Skodą 46-latka. Następnie najechała na nią 28-letnia kierująca BMW - przekazała policjantka.
Tak jak 46-latek, kierująca BMW była trzeźwa i posiada uprawnienia.
Dlaczego nie ma tam sygnalizacji?
Na razie nie jest znana przyczyna wypadku. Ustala to policja pod nadzorem prokuratury. W ciągu ulicy Warszawskiej, gdzie doszło do tej tragedii, obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 kilometrów na godzinę. To bardzo ruchliwa droga krajowa numer 92.
O niebezpieczne przejście na wysokości skrzyżowania z ulicą Podleśną zapytaliśmy zarządcę drogi, czyli Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz Urząd Miejski w Kałuszynie. Instytucje pytamy m.in., dlaczego w tym miejscu nie ma sygnalizacji świetlnej. Czekamy na odpowiedź.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 roku "na jezdni projektuje się przejście dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej, jeżeli prędkość dopuszczalna wynosi nie więcej niż 50 km/h, a przejście umożliwia przekroczenie nie więcej niż jednego pasa ruchu w jednym kierunku, niezależnie od liczby pasów ruchu dla rowerów, których przekroczenie umożliwia to przejście".