"Nauczyciele czują się tak nieszczęśliwi w naszych szkołach, że trudno jest im pracować"

TVN24

W programie "Babilon" o niskich zarobkach nauczycieliTVN24 BiS
wideo 2/6

W naszych szkołach pracują naprawdę fantastyczni nauczyciele, którzy są zarobieni, przeciążeni i słabo opłacani - mówiła socjolożka Karolina Wigura w programie "Babilon" TVN24 BiS.

W poniedziałek prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz poinformował, że prezydium Zarządu Głównego ZNP zdecydowało o rozpoczęciu 8 kwietnia strajku w szkołach i innych placówkach oświatowych, w których - w wyniku referendum - uzyskana będzie zgoda na jego przeprowadzenie.

Związek domaga się wzrostu wynagrodzeń nauczycieli i pracowników oświaty niebędących nauczycielami o 1000 złotych.

Dzieci są szczęśliwe w szkołach, "kiedy nauczyciele będą szczęśliwsi"

Sytuację nauczycieli komentowały uczestniczki programu "Babilon" TVN24 BiS.

- Pedagog skandynawski Jesper Juul, który pisze dużo o wychowywaniu dzieci, zadaje pytanie: "kiedy nasze dzieci będą szczęśliwsze w szkołach?" I odpowiada, że wtedy, kiedy nauczyciele będą szczęśliwsi - powiedziała doktor socjologii Karolina Wigura.

Dodała, że w jej ocenie "w naszych szkołach pracują naprawdę fantastyczni nauczyciele, którzy są tak zarobieni, przeciążeni i słabo opłacani, a praca tych szkół jest tak źle zorganizowana, że oni nie mają czasu na to, żeby mieć jakąkolwiek przestrzeń rozmowy z dzieciakami".

- Nasi nauczyciele, mam wrażenie, czują się tak nieszczęśliwi w naszych szkołach, że trudno jest im pracować tak, żeby również nasze dzieci były szczęśliwe - stwierdziła.

"Poniżani niskimi pensjami"

Zdaniem scenografki, malarki i dziennikarki Katarzyny Lengren nauczyciele "są poniżani za niskimi pensjami". Oceniła, że rząd PiS "nie może rozmawiać z nauczycielami, ponieważ nauczyciele są wykształceni".

- Wciskanie im różnych ciemnot nie przejdzie - stwierdziła. Dziwiła się słowom premiera Mateusza Morawieckiego, że rząd "chciałby rozmawiać z nauczycielami". - To rozmawiaj. Nauczyciele nie chcą rozmawiać? Drzwi są zamknięte? - pytała.

Zdaniem profesor Magdaleny Środy w słowach premiera kluczowe jest słowo "rozmowa". - To w Polsce jest martwe. To, co zrobił PiS najgorszego, że de facto nie ma rozmów. Jest walka, jest wojna. Natomiast nie ma żadnych rozmów - skomentowała etyczka i filozofka.

Autor: asty//rzw / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: tvn24