Źródło: TVN24
Dopalacze skradziono z jednego z trzech punktów sprzedaży dopalaczy w mieście, które zamknięto w weekend.
Początkowo policja informowała, że były warte ponad 3 tys. zł. Ale potem Romuald Piecuch z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu powiedział, że okazało się, iż wartość skradzionych dopalaczy jest ponad dziesięciokrotnie wyższa.
W poniedziałek policji udało się zatrzymać sprawców włamania. Okazali się nimi mieszkańcy Kalisza - 21-letni mężczyzna oraz jego 16-letnia koleżanka. Obecnie są przesłuchiwani.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24