Szymon Hołownia wejdzie do rządu? Michał Gramatyka komentuje
Premier Donald Tusk został zapytany w środę o możliwość wejścia do rządu wicemarszałka Sejmu, byłego lidera Polski 2050 Szymona Hołowni i zastąpienia przez niego Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz na stanowisku ministra funduszy i polityki regionalnej. Odpowiedział, że wtedy, kiedy uważa, że trzeba dokonać zmiany, to jej dokonuje. - Nie spodziewajcie się takich zmian w sierpniu - zaznaczył.
Gramatyka: im więcej Hołowni w polskiej polityce, tym lepiej
Do kwestii ewentualnych zmian w rządzie odniósł się w czwartek w "Tak jest" w TVN24 wiceminister cyfryzacji i poseł Polski 2050 Michał Gramatyka.
- Wszystkie decyzje dotyczące składu rządu to są decyzje pana premiera. No i w momencie, kiedy takie decyzje zostaną zaproponowane, to pewnie na początku dowiedzą się sami zainteresowani - powiedział.
Jego zdaniem, "gdyby Hołownia wszedł do rządu, to byłoby to tylko z korzyścią dla tego rządu". - Im więcej Hołowni w polskiej polityce, tym lepiej - przekonywał.
Na uwagę, że Pełczyńska-Nałęcz komentując doniesienia medialne dotyczące Hołowni, oceniła, że "jeżeli to jest prawda, to jest to superobciach", Gramatyka odparł, że "Polska 2050 zawsze walczyła o to, żeby mieć w rządzie reprezentację na godnych stanowiskach i na odpowiednim poziomie". - Gdyby taka funkcja została zaproponowana Hołowni, to byłby to nasz sukces - ocenił.
Onet podawał wcześniej nieoficjalną informację, że Hołownia chciałby wejść do rządu i zostać ministrem kultury. Obecnie tę funkcję pełni Marta Cienkowska. Onet donosił też, że Hołowni ma być oferowane stanowisko wicepremiera.