Ziobro krytykuje przepisy, które sam forsował w 2006 roku. "Może mieć po swojej stronie brunatne środowiska"

Źródło:
TVN24
Ziobro forsował przepisy pod hasłem "zero tolerancji". Teraz je krytykuje
Ziobro forsował przepisy pod hasłem "zero tolerancji". Teraz je krytykujeTVN24
wideo 2/7
Ziobro forsował przepisy pod hasłem "zero tolerancji". Teraz je krytykujeTVN24

Zbigniew Ziobro wziął w obronę Marikę, skazaną za rozbój o charakterze chuligańskim. Mówił, że "okradziono ją z wolności" i "używano wobec niej przemocy sądowej". Krytykował przy tym przepisy, które sam forsował w 2006 roku pod hasłem "zero tolerancji". Minister i prokurator generalny przemilcza jednocześnie nienawistny motyw przestępstwa, na który zwrócił uwagę sąd. Reportaż Marty Gordziewicz z "Czarno na białym".

Prokuratura oskarżyła Michała O. i Marikę w 2021 roku o usiłowanie rozboju o charakterze chuligańskim, sąd skazał ich na trzy lata więzienia. Chodziło o sytuację z sierpnia 2020 roku, kiedy usiłowali wyrwać tęczową torbę dziewczynie na manifestacji osób LGBT w Poznaniu. Sprawa nie była głośna, ale po tym, jak dwójka nacjonalistów spędziła rok w więzieniu, wziął ich w obronę prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Sąd i prokurator generalny zgodnie z przepisami mogą zarządzić przerwę w odbywaniu kary w sytuacji, gdy trwa postępowanie ułaskawienia. Z tego właśnie przepisu Zbigniew Ziobro skorzystał i jednocześnie wsparł przygotowany przez Ordo Iuris wniosek do prezydenta o ułaskawienie Mariki. Zapowiedział też złożenie skargi nadzwyczajnej do Sądu Najwyższego w sprawie obojga skazanych.

Uznając, że szczególnie ważne powody przemawiają za ułaskawieniem, zwłaszcza gdy uzasadnia to krótki okres pozostałej do odbycia kary, sąd wydający opinię oraz Prokurator Generalny mogą wstrzymać wykonanie kary lub zarządzić przerwę w jej wykonaniu do czasu ukończenia postępowania o ułaskawienie.

"Minister Ziobro i jego zastępca Warchoł po prostu kłamią"

15 lipca Ziobro na konferencji - z wizerunkiem uśmiechniętej Mariki za plecami - kreślił obraz niemal spisku prokuratorsko-sądowego, którego ofiarą padła młoda kobieta o "patriotycznych" poglądach. Ziobro mówił, że "okradziono ją z wolności" i "używano wobec niej przemocy sądowej".

Nie chciał powiedzieć na konferencji, jaki był dokładny przebieg zdarzenia, za które skazano Marikę i Michała O. Odsyłał dziennikarzy do akt sądowych, które jego zdaniem były publicznie dostępne, ale nie wspomniał, że te akta od kilku dni były już w prokuraturze generalnej i sąd ich nie miał, więc nie mógł ich pokazać dziennikarzom.

Opinia publiczna zdana była tylko na narrację Ordo Iuris i Zbigniewa Ziobry. Dopiero wyrok, do którego sentencji po kilku dniach najpierw dotarł dziennikarz "Gazety Wyborczej" Piotr Żytnicki, a potem cały z uzasadnieniem udostępniła wspomniana organizacja Ordo Iuris, rzucił nowe światło na sprawę. - Zapoznanie się z tą sentencją, z tym opisem czynu, potwierdzało, że minister Ziobro i jego zastępca Warchoł po prostu kłamią - stwierdził Żytnicki.

"Oskarżeni zaczęli krzyczeć w kierunku pokrzywdzonej, by ta oddała im torbę używając słów wulgarnych zaczęli szarpać pokrzywdzoną za torbę próbowali wyrwać ją pokrzywdzonej co spowodowało u pokrzywdzonej obrażenia ciała w postaci skręcenia stawu międzypaliczkowego oraz sińce palca" - brzmi fragment wyroku.

"Oskarżona twierdziła, że chciała zabrać torbę bowiem symbolizowała społeczność LGBT+, którą to społeczność oskarżona wówczas źle postrzegała i chciała ją zwalczać" - czytamy.

Małecki: motywacja ideologiczna uznawana za zasługującą na szczególne potępienie

Marika nie odwołała się od tego wyroku, zrobił to jednak Michał O. I Michał O., i Marika zostali skazani tym samym wyrokiem. - Sąd drugiej instancji kontroluje wyrok sądu pierwszej instancji i stwierdza, że zarówno kwalifikacja prawna, jak i wymierzona kara są sprawiedliwe, adekwatne, zgodne z prawem i nie ma podstaw, żeby w ten wyrok ingerować - mówił Żytnicki.

Dwa lata po wyroku, a trzy miesiące przed wyborami, zaingerował jednak Zbigniew Ziobro. Skrytykował sąd i podległą sobie prokuraturę za przyjętą w sprawie kwalifikację prawną. Chodzi o chuligańskie usiłowanie dokonania rozboju. W tej sprawie prokuraturze i sądowi prokurator generalny zarzuca wprost kierowanie się nie prawem, a światopoglądem.

- W tej sprawie właśnie ta torebka (w tęczowych barwach - red.) jest kluczowa nie ze względu na swoją wartość, tylko właśnie ze względu na to, że sprawcy wybrali osobę ze względu na kolor tej torebki. To w pewnym sensie można powiedzieć sąd bardzo dobrze zrobił, że uwzględnił to ideologiczne tło całego ataku. O tym mówi wprost Kodeks karny, że motywacja sprawców brana jest pod uwagę przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu. A motywacja ideologiczna, nienawistna, to jest coś, co jest w prawie karnym uznawane za motywację zasługującą na szczególne potępienie - powiedział doktor habilitowany Mikołaj Małecki, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Wyrok: Mariką kieruje nienawiść wobec innych osób

W wyroku sąd napisał: "Oskarżona Marika jest osobą zdemoralizowaną. Kieruje nią nienawiść wobec innych osób. Przyjmuje postawę społeczną, w której kategoryzuje ludzi według orientacji seksualnej, rasy, narodowości. Sama ewidentnie odczuwa swoją wyższość nad osobami należącymi do mniejszości i atakuje ich. Założenia te są społecznie niebezpieczne i ocierają się o ideologie totalitarne, w tym faszyzmu i nazizmu".

Dodatkowo - jak powiedział rzecznik poznańskiego sądu - zachowanie Mariki i Michała O. na sali sądowej "było naganne", a Marika "manifestowała postawę lekceważącą, jakby była wręcz zadowolona z tego, że może zasiąść na ławie oskarżonych".

Rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu o sprawie Mariki
Rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu o sprawie MarikiTVN24

Jednak Zbigniew Ziobro na konferencji przemilczał wynikającą z nienawiści motywację Mariki. Na Twitterze pisał, że "sąd wtrącił młodą dziewczynę na trzy lata do więzienia, bo protestowała przeciwko promowaniu lewackiej ideologii i homoseksualizmu".

- Minister Ziobro publicznie usprawiedliwia taki właśnie nienawistny atak. To jest po prostu sytuacja, w której można powiedzieć, że rządzą nami ludzie niebezpieczni - skomentował doktor Małecki.

Faszystowskie symbole, nienawistny manifest

Przemysław Witkowski, dziennikarz, wykładowca i specjalista z zakresu ruchów i grup radykalnych, przeanalizował symbole, którymi posługiwała się Marika i Michał O. Na ich zdjęciach często widać krzyż celtycki. - To jest taki globalny symbol supremacji białej rasy, robi za taki legalny znak rasizmu - wyjaśniał.

Michał O. pozował na fotografii w czapce oficera Wehrmachtu i z flagą III Rzeszy za plecami. - Tutaj to chyba większych wątpliwości nie ma - skwitował Witkowski. Michał O. opublikował w sieci swój manifest, w którym wyraził pogardę dla "pozbawionych tożsamości etnicznej mieszańców rasowych" czy "zboczonych i nieodwracalnie zoperowanych dziwadeł maszerujących pod tęczowymi flagami".

To właśnie taki obraz - przemilczany przez Ziobrę - dał sądowi szersze spojrzenie na motyw napaści na dziewczynę z tęczową torbą.

Ziobro forsował przepisy pod hasłem "zero tolerancji". Teraz je krytykuje

- Pan Zbigniew Ziobro wspomniał, że wyrok powinien być wydany w granicach prawa. Właśnie te granice prawa ustalił twórca przepisów, między innymi pan Zbigniew Ziobro, który w 2006 roku powiedział, że granice rozboju, który jest występkiem chuligańskim, to jest od trzech lat obligatoryjnie minimum pozbawienia wolności - wskazywał Małecki.

To Zbigniew Ziobro w 2006 roku, też jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny, forsował przepisy zaostrzające kary dla chuliganów, czyli takich, którzy okazują demonstracyjne lekceważenie prawa. Forsował skutecznie. Przepisy obowiązują i zostały zastosowane - co Ziobro również przemilcza - wobec Mariki i Michała O.

Przepisy za usiłowanie rozboju, czyli czyn zarzucony Marice i Michałowi O., przewidują karę od dwóch do dwunastu lat więzienia. Ale jeśli ten czyn został uznany za chuligański - a tak było w przypadku Mariki i Michała O. - to zgodnie z przepisem, za którym optował Zbigniew Ziobro i który obowiązuje, dolne zagrożenie karą wzrasta o połowę. W tym przypadku najniższa możliwa kara to trzy lata więzienia.

- I to nie jest wybór. To jest właśnie ten kodeks karny Zbigniewa Ziobry. Nie daje sądowi wyboru. Czyli w takiej sytuacji, przyjmując usiłowanie rozboju w ramach występu chuligańskiego, sąd musiał orzec minimum trzy lata pozbawienia wolności - podkreślił Małecki.

W 2006 roku Zbigniew Ziobro grzmiał z mównicy sejmowej, że więzienie powstrzyma chuliganów przed eskalacją przemocy. - Aby tych chuliganów zniechęcić do popełnienia przestępstw w tym momencie, kiedy opuszczają się drobnych występków, by nie dochodziło najcięższych zbrodni - tłumaczył wtedy.

- Taka jest myśl, taka jest idea. Taka jest zresztą myśl leżąca u podstaw teorii, która została z tak znakomitym skutkiem wprowadzona w Nowym Jorku. Zero tolerancji - mówił.

Takie stanowisko prezentowali Zbigniew Ziobro i jego zaplecze w sprawie chuligaństwa. A dzisiaj ten sam Zbigniew Ziobro i jego polityczne zaplecze wykazują się tolerancją dla nacjonalistów skazanych za chuligańską napaść.

"Można powiedzieć, że w ten sposób Zbigniew Ziobro formuje swoje bojówki"

Doktor habilitowana Anna Siewierska-Chmaj, politolożka z Uniwersytetu Rzeszowskiego, zwraca uwagę, że szarża Zbigniewa Ziobry w sprawie Mariki jest obliczona na konkretny efekt w kampanii wyborczej.

- W majestacie prawa normalizuje, czy legitymizuje ruch, czy ideologię, która jest neofaszystowska, i to trzeba wprost powiedzieć. (...) Może mieć po swojej stronie brunatne środowiska. To są środowiska bardzo przemocowe, więc można powiedzieć, że w ten sposób Zbigniew Ziobro formuje swoje bojówki - stwierdziła.

Mikołaj Małecki dodał, że Zbigniew Ziobro sięga po sprawdzone już przez siebie metody wzbudzania negatywnych emocji wobec środowisk, które są przedmiotem nagonki ze strony samego Ziobry i jego otoczenia politycznego.

- To już nie jest sprawa Mariki w tym momencie, to jest sprawa ministra Ziobry i całej ekipy, która sprawuje władzę, która uczyniła z nienawiści, z dyskryminacji ludzi oręż w walce politycznej. On próbuje postawić właściwie na tym samym poziomie osoby nieheteronormatywne z osobami, które są wrogo nastawione do wszelkiej inności - mówił.

ZOBACZ CAŁY REPORTAŻ "ZERO TOLERANCJI":

Autorka/Autor:ads/adso

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

"Przed nami rasowa letnia pogoda. Jako że Polska leży w klimacie umiarkowanym o nieumiarkowanej zmienności, taki też będzie początek lata w tym roku - wybuchowy, gorący i burzowy. W modelach meteorologicznych pojawiają się chwilami objawy szaleństwa, ale wszystkie trzeba traktować poważnie" - pisze dla nas synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

Jeden z modeli ociera się o 40 stopni Celsjusza. Czeka nas "wybuchowy" początek lata

Jeden z modeli ociera się o 40 stopni Celsjusza. Czeka nas "wybuchowy" początek lata

Źródło:
tvnmeteo.pl

Rosyjski bombowiec Su-24 naruszył w piątek przestrzeń powietrzną Szwecji - poinformowało w sobotnim komunikacie szwedzkie wojsko. Jak dodano, pilot maszyny nie reagował na ustne polecenia, po czym został "wyrzucony" ze szwedzkiej przestrzeni.

Rosyjski bombowiec naruszył przestrzeń powietrzną Szwecji. Został "wyrzucony"

Rosyjski bombowiec naruszył przestrzeń powietrzną Szwecji. Został "wyrzucony"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Za chwilę będzie tak, że dowolny filmik z osobą, która idzie ulicą, będzie mógł być szybko przerobiony tak, że zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Michał Koźbiał, badacz sztucznej inteligencji w NASK. Problem dotyczy głównie kobiet, ale narażony jest każdy. - Celem tego typu fejków mogą być szantaże, okupy, wyłudzenia – komentuje Michał Wendt, szef firmy informatycznej Elsii.

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Źródło:
tvn24.pl

IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym deszczem z burzami. Z prognoz wynika, że lokalnie może spaść do 35 litrów deszczu na metr kwadratowy. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Miejscami będzie obficie padać. Ostrzeżenia IMGW

Miejscami będzie obficie padać. Ostrzeżenia IMGW

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

Podległa portugalskiemu ministerstwu pracy spółka Santa Casa de Misericordia jest winna narkotykowej grupie mafijnej z Brazylii 40 tysięcy euro - wynika z policyjnego śledztwa. O sprawie napisał w piątek lizboński tygodnik "Expresso".

Media: podległa ministerstwu spółka jest winna mafii 40 tysięcy euro

Media: podległa ministerstwu spółka jest winna mafii 40 tysięcy euro

Źródło:
PAP

W lipcu i sierpniu w Chorwacji spodziewane jest prawdziwie piekielne lato. Wysoka temperatura powietrza i brak opadów spowodują, że wzrośnie ryzyko suszy - ostrzegł w sobotę dziennik "Jutarnji list", powołując się na prognozy meteorologa Zorana Vakuli.

To lato w Chorwacji ma być "piekielne". Meteorolog alarmuje

To lato w Chorwacji ma być "piekielne". Meteorolog alarmuje

Źródło:
PAP, vecernji.hr

Skoro Putin chce, żeby rosyjscy żołnierze ginęli w Ukrainie masowo, to trzeba czynić wszystko, żeby te oczekiwania pana Putina zostały spełnione, to znaczy, żeby Rosja poniosła klęskę na Ukrainie - mówił w sobotę prezydent Andrzej Duda.

Duda: skoro Putin chce, by rosyjscy żołnierze masowo ginęli w Ukrainie, trzeba spełnić te oczekiwania

Duda: skoro Putin chce, by rosyjscy żołnierze masowo ginęli w Ukrainie, trzeba spełnić te oczekiwania

Źródło:
TVN24, PAP

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych ostrzega, że nowe unijne cła na chińskie elektryki mogą doprowadzić do wojny handlowej, co uderzy między innymi w polski przemysł. - Ostatnie, czego potrzebujemy, to wojna handlowa, która dotknie także firmy działające w Polsce. Tego typu działania to miecz obosieczny i możemy szybko pożałować tej decyzji - mówi prezes SDCM Tomasz Bęben.

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Źródło:
PAP

25-letnia kobieta jest podejrzana o zabójstwo 45-latka pod Wieliszewem (Mazowieckie). Jak przekazała nam prokuratura, 45-latek zmarł w szpitalu po tym, jak został zaatakowany nożyczkami i śrubokrętem.

Zabójstwo pod Wieliszewem. "Pokrzywdzonemu zadano uderzenia nożyczkami i śrubokrętem"

Zabójstwo pod Wieliszewem. "Pokrzywdzonemu zadano uderzenia nożyczkami i śrubokrętem"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na jednym ze skrzyżowań we Wrocławiu. Kierowcy ruszający na zielonym świetle o mało nie zderzyli się z przejeżdżającym tramwajem. Sprawą zajmuje się policja.

Zielone światło dla samochodów, nagle pojawia się tramwaj. Nagranie

Zielone światło dla samochodów, nagle pojawia się tramwaj. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej otrzymali w nocy z piątku na sobotę sygnał alarmowy, nakazujący natychmiastowe stawienie się w ich jednostkach - poinformowało dowództwo WOT. To ćwiczenia, mające sprawdzić, ilu żołnierzy stawiło się w określonym czasie.

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostali rozkaz stawienia się w jednostkach

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostali rozkaz stawienia się w jednostkach

Źródło:
PAP

Porozumienie między USA i Ukrainą dotyczące bezpieczeństwa jest ważne także z punktu widzenia wolnego świata, trzymania Rosji "w półprzysiadzie" - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Roman Kuźniar, politolog i dyplomata z Uniwersytetu Warszawskiego. Odniósł się także do ultimatum w sprawie pokoju, które przedstawił w piątek rosyjski prezydent. Ocenił, że "Putin, widząc co się dzieje, spuszcza z tonu".

Rosja "trzymana w półprzysiadzie", Putin "spuszcza z tonu"

Rosja "trzymana w półprzysiadzie", Putin "spuszcza z tonu"

Źródło:
TVN24

Fentanyl jest najsilniejszym lekiem przeciwbólowym z grupy opioidów, działa sto razy mocniej od morfiny. Ma silne działanie psychoaktywne, więc jest też używany jako narkotyk. Jeżeli dostanie się w niepożądane ręce, może dojść do tragedii. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Dwa ziarenka mogą zabić dorosłą osobę. "Narkotyk zombie" w Polsce

Dwa ziarenka mogą zabić dorosłą osobę. "Narkotyk zombie" w Polsce

Źródło:
TVN24
Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów

Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Jakiekolwiek pogłoski o śmierci Trzeciej Drogi są dalece przesadzone - powiedział w TVN24 wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko. Jednocześnie oświadczył, że jego ugrupowanie jest bardziej rozczarowane wyborami europejskimi. - My jesteśmy pewnie bardziej skłonni do tego, żeby dyskutować, na ile taki sojusz, w takiej konstrukcji, ma ręce i nogi - dodał.

Kobosko: jesteśmy bardziej sfrustrowani

Kobosko: jesteśmy bardziej sfrustrowani

Źródło:
TVN24

Kibicowanie to wiara w swoją drużynę, nie statystykę. Obstawiam 1:0 dla Polski w meczu z Holandią - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. W niedzielę biało-czerwoni rozpoczną rywalizację na mistrzostwach Europy.

Donald Tusk obstawił wynik meczu z Holandią

Donald Tusk obstawił wynik meczu z Holandią

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to jest siła i odwaga. Jesteśmy otruci toksycznymi stereotypami - mówiła w TVN24 Joanna Przetakiewicz-Rooijens z kampanii społecznej "Koalicja Przeciwko Samotności", poruszającej problem zdrowia psychicznego mężczyzn. - Oznaką dojrzałości i mądrości współczesnego mężczyzny jest to, że dba o swoje zdrowie - zauważył profesor Piotr Gałecki.

"Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to siła i odwaga"

"Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to siła i odwaga"

Źródło:
TVN24
Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Żmija nosoroga ugryzła siedmioletnie dziecko w Chorwacji. Ten silnie jadowity gatunek staje się coraz większym problemem nie tylko w okolicach Splitu, gdzie doszło do ataku - węże te znajdowane są coraz bliżej ludzkich siedzib także w innych popularnych wśród turystów regionach.

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Źródło:
PAP, Dnevnik, TPortal

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

W sobotę w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki stanie miasteczko promujące idee równości, wolności i tolerancji wobec mniejszości, w szczególności społeczności LGBTQ+. Odbędzie się również przemarsz ulicami Śródmieścia. Policja może zdecydować o wyłączeniu ulic z ruchu. Autobusy i tramwaje będą kursowały objazdami.

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Warszawska Strefa Kibica (WSK) na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków. Jak przekazał Bartosz Kusior, członek zarządu spółki PL2012+, która zarządza stadionem, koszt zorganizowania strefy to milion złotych.

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Źródło:
PAP

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o premierze drugiego sezonu serialu "Ród smoka", który można będzie oglądać na debiutującej platformie Max. Odcinek poświęcono też między innymi 90. urodzinom Kaczora Donalda oraz powracającej z nowym albumem Ewelinie Flincie.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl