Szef MON: Rzeczpospolita nie spocznie, dopóki bandyta nie zostanie schwytany

Źródło:
TVN24
Kosiniak-Kamysz: Rzeczpospolita nie spocznie, dopóki tego bandyty nie złapie
Kosiniak-Kamysz: Rzeczpospolita nie spocznie, dopóki tego bandyty nie złapie TVN24
wideo 2/6
Kosiniak-Kamysz: Rzeczpospolita nie spocznie, dopóki tego bandyty nie złapie TVN24

Rzeczpospolita uczyni wszystko i nie spocznie, dopóki bandyta, który w bestialski, bandycki sposób zaatakował ze skutkiem śmiertelnym polskiego żołnierza, nie zostanie schwytany - mówił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

W siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej odbyło się konferencja prasowa z udziałem wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, wiceministra Cezarego Tomczyka oraz szefa Sztabu Generalnego gen. Wiesława Kukuły.

Kosiniak-Kamysz przedstawił najważniejsze ustalenia z raportu, które wczoraj zaprezentował na Radzie Ministrów i na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. - Działania, które podjęliśmy od początku tego roku na rzecz wzmocnienia granicy wschodniej NATO, granicy wschodniej Polski mają na celu ochronę państwa polskiego w najtrudniejszej sytuacji, w jakiej znaleźliśmy się w ostatnich latach - mówił wicepremier.

- Od pełnej suwerenności Rzeczpospolita nigdy nie była w tak trudnym położeniu związanym z atakiem hybrydowym, z wojną w Ukrainie, z tym wszystkim, co się dzieje w cyberprzestrzeni, z ogromnymi atakami na granicy, które w ostatnich tygodniach nabrały wymiar zorganizowanych grup, próbujących przekroczyć granicę i nacierających na polskich funkcjonariuszy i żołnierzy - powiedział szef MON.

Według ministra "to jest największa walka, jaką toczy państwo polskie od czasu zakończenia drugiej wojny światowej o swoje bezpieczeństwo, o swoją przyszłość". - To jest wielkie wyzwanie dla nas wszystkich i musimy też reagować na bieżąco na sytuacje, które się dzieją - dodał.

Kosiniak-Kamysz: w kilku wektorach wektorach prowadzimy pracę od początku roku, jeśli chodzi o wzmocnienie granicy
Kosiniak-Kamysz: w kilku wektorach wektorach prowadzimy pracę od początku roku, jeśli chodzi o wzmocnienie granicy tvn24

"Państwo polskie będzie ścigać przestępcę, będzie ścigać bandytę, dopóki go nie schwyta"

- Chcę powiedzieć, i o tym też rozmawialiśmy i na Radzie Ministrów, i na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, Rzeczpospolita uczyni wszystko i nie spocznie, dopóki bandyta, który w bestialski, bandycki sposób zaatakował ze skutkiem śmiertelnym polskiego żołnierza, nie zostanie schwytany - mówił szef MON.  Jak kontynuował, "w ten proces zaangażowane są wszystkie służby państwa, wszyscy, którzy są do tego działania dedykowani, żołnierze i funkcjonariusze Wojska Polskiego, policji, służb specjalnych, Straży Granicznej i wszystkich jednostek".  - Państwo polskie będzie ścigać przestępcę, będzie ścigać bandytę, dopóki go nie schwyta. I to jest nasze solenne zobowiązanie. Nie rządu, nie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, nie Rady Ministrów. To jest zobowiązanie Polski, Polaków, bo to się należy naszemu żołnierzowi, który poniósł śmierć - dodał. 

Kosiniak-Kamysz: zmieniamy ustawę o Żandarmerii Wojskowej

Szef MON mówił, że "jeżeli chodzi o wojskowe zgrupowanie zadaniowe na Podlasiu, to w latach 2021-2024 15 razy zastosowano kajdanki do żołnierzy, którzy na tym zgrupowaniu przebywają". - Sześć razy w 2024 roku, siedem razy w 2023 roku i dwa razy w 2021 roku. Chcemy doprowadzić do sytuacji, żeby nie było nadużywania, w szczególności wobec tych, którzy dziś bronią granicy, ale też każdego żołnierza - mówił.

- Dlatego zmieniamy ustawę o Żandarmerii Wojskowej. (...) Dodamy do tej ustawy artykuł, w którym doprecyzowujemy zasadność użycia środków przymusu bezpośredniego w postaci użycia kajdanek. Przytoczę go, bo to jest sprawa bardzo ważna, wiem ile ona emocji wywołała:

"W przypadku zatrzymania żołnierza, pełniącego czynną służbę wojskową, żołnierze Żandarmerii Wojskowej w toku wykonywania czynności służbowej mają dodatkowo obowiązek poszanowania godności i honoru żołnierza i służby wojskowej, w tym munduru żołnierza Wojska Polskiego. Stosując zatrzymanie w czasie wykonywania przez tego żołnierza czynności lub zadań służbowych jako środek ostateczny, o ile nie zachodzi konieczność zatrzymania żołnierza na gorącym uczynku".

Szef MON zaznaczył, że "do tej pory nikt nie dokonał" zmiany dotyczącej "środka ostatecznego". - Pomimo wielu użyć kajdanek wobec żołnierzy Wojska Polskiego w sytuacjach takich, w których ta zasadność była bezwzględnie konieczna i w sytuacjach, w których była moim zdaniem nadgorliwość - mówił.

Szef MON: dostosujemy prawo do trwającej wojny hybrydowej

Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej, odnosząc się do sytuacji na polsko-białoruskiej granicy, powiedział o planowanej zmianie ustaw i prawa, tak by było ono dostosowane do wojny hybrydowej i "potrafiło odpowiadać na stan, który nie jest dzisiaj opisany". - Chodzi o wprowadzenie możliwości udziału Sił Zbrojnych w operacjach wojskowych prowadzonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w czasie pokoju i określenia dla tego udziału zasad użycia środków przymusu bezpośredniego: broni oraz uzbrojenia wojskowego przez żołnierzy - zaznaczył.

Wicepremier powiedział, że to zmiana o "fundamentalnym charakterze", która odpowiada na zaostrzenie i eskalację wojny hybrydowej stosowanej przeciwko Polsce. Podkreślił, że jest to opisanie w polskim prawie sytuacji "pomiędzy czasem pokoju a czasem wojny". - Musimy dostosować polskie brawo do tej brutalnej rzeczywistości i tej brutalnej agresji - dodał i podkreślił, że zwiększy to pewność żołnierzy w możliwości działania i podejmowania odpowiednich kroków.

Jak zaznaczył Kosiniak-Kamysz, do tej pory Wojsko Polskie działa na granicy na mocy ustawy o Straży Granicznej, pełniąc jedynie funkcję wspomagającą SG, nowe przepisy mają to zmienić. Dodał, że WP nie ma również możliwości prawnych m.in. w zakresie możliwości użycia armatek wodnych, które posiada tylko policja.

Cztery sprawy dotyczące bezprawnego użycia broni

- Poszanowanie godności munduru żołnierza Wojska Polskiego będzie naprawdę najwyższym nakazem. Jeśli chodzi o pomoc prawną, ale też o sprawy, które dotyczą użycia broni, bo one były opisywane w artykule (Onetu - red.), prześledziliśmy wszystkie te sprawy w ostatnich latach na granicy. Cztery takie sprawy dotyczące bezprawnego użycia broni, cztery postępowania były wszczęte. Tylko w tym jednym przypadku, opisanym w artykule Onetu, zakończyły się postawieniem zarzutów w stosunku do czterech żołnierzy - mówił szef MON.

Doprecyzował, że jedna sprawa miała miejsce w listopadzie 2023 roku, trzy w 2024 roku.

"Tylko w maju broń była użyta 770 razy"

Kosiniak-Kamysz poinformował, że w maju żołnierze i funkcjonariusze użyli broni 770 razy, a w 2024 roku 1300 razy. - Do dnia dzisiejszego broń została użyta 1300 razy, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z całym rokiem 2023, kiedy odnotowano 320 takich przypadków - powiedział.

- Tylko w maju broń była użyta 770 razy, co pokazuje skalę zagrożeń, z jakimi się mierzymy - powiedział Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że zwiększona liczba użyć broni jest odpowiedzią na narastające przejawy agresji ze strony grup migrantów.

Kosiniak-Kamysz przedstawił Radzie Ministrów i Radzie Bezpieczeństwa Narodowego propozycje zmian, które mają zwiększyć pewność i bezpieczeństwo żołnierzy w kontekście użycia broni. - Musimy mieć pewność, że żołnierz, broniąc granicy polskiej, może bez obaw użyć broni - zaznaczył.

"Państwo stoi po stronie żołnierzy"

Kosiniak-Kamysz podkreślał, że "państwo stoi po stronie żołnierzy, którzy mają określone możliwości użycia broni". - Robią to z rozwagą i wzmocnimy w Kodeksie karnym przepisy, które sprawią, że żołnierz będzie miał jeszcze większą pewność i możliwość korzystania z zasad użycia broni, żeby tutaj niczego się nie obawiać - mówił. Jak powiedział, "jeżeli chodzi o zdarzenia, kiedy Żandarmeria Wojskowa zakłada i stosuje środki przymusu bezpośredniego, jednym ze środków jest założenie kajdanek". 

- Poprosiłem o raport Żandarmerię Wojskową z ostatnich lat, bo trwają procedury, w wyniku których, jeżeli ktokolwiek przekroczył swoje uprawnienia, poniesie za to konsekwencje. Mamy wstępną część tego raportu. W ostatnich czterech latach 570 razy użyto środków przymusu bezpośredniego w postaci założenia kajdanek. To dotyczy oczywiście całej Polski i różnych spraw - mówił. 

- W różnych sprawach, w których dochodzenia prowadziła Żandarmeria, nie podejmowali decyzji żadni politycy. Jej nie podejmuje nawet komendant główny Żandarmerii Wojskowej, podejmuje tę decyzję ten, który przeprowadza działania operacyjne albo na własny wniosek z Żandarmerii, albo na polecenie prokuratury - dodał. 

Gen. Kukuła: odnotowano 1300 przypadków wykorzystania broni

Szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła powiedział, że "na granicy z Białorusią wojsko pełni służbę na mocy ustawy o Straży Granicznej" - Wspieramy Straż Graniczną i mamy uprawnienia takie właśnie jak funkcjonariusze Straży Granicznej, również w zakresie użycia broni. Przypomnę, że w tym roku odnotowano 1300 przypadków wykorzystania broni, 770 tylko w maju - mówił gen. Kukuła.

- Mamy obowiązek jako dowódcy analizować wszystkie sytuacje związane z użyciem broni, wyciągać z tego wnioski i w przypadku, jeśli mamy uzasadnione podejrzenia, kierować je do dalszego rozpatrzenia i dalszej analizy, która wykracza poza nasze możliwości jako dowódców. Tak było w tym przypadku, któremu dzisiaj poświęcamy tyle czasu. Dodam tylko, że dwa niezależne zespoły po stronie wojskowej analizowały tę sytuację i obydwa doszły do tego samego wniosku - mówił.

Generał dodał, że nie ma wątpliwości, że "presja migracyjna zostanie utrzymana". - To jest cel Białorusi, to jest cel Federacji Rosyjskiej, mamy dane wywiadowcze, które potwierdzają, że ta presja zostanie utrzymana. Zakładamy długotrwałe utrzymanie sił zbrojnych jako wsparcie Straży Granicznej. Nie ustąpimy - zapewniał szef Sztabu Generalnego.

Gen. Kukuła dodał, że na początku kwietnia otrzymał od szefa MON zadanie "dotyczące zmian w funkcjonowaniu naszej (wojska - red.) obecności na granicy, poprawienia efektywności służby". - Kończymy planowanie operacji, która będzie miała kryptonim operacji "Bezpieczne Podlasie" - mówił.

Tomczyk: nie będzie żadnej litości dla ludzi, którzy atakują polskich żołnierzy
Tomczyk: nie będzie żadnej litości dla ludzi, którzy atakują polskich żołnierzytvn24

Tomczyk: nie będzie litości dla ludzi, którzy atakują polskich żołnierzy

Wiceszef MON Cezary Tomczyk mówił, że "absolutnie nie będzie żadnej litości dla ludzi, którzy atakują polskich żołnierzy, nieważne, jak ten atak się odbywa". - Jeżeli to jest atak na ich zdrowie i życie, zawsze to żołnierze będą przez państwo polskie bronieni i chronieni. To, o czym powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz, jest fundamentalne. Kwestia złapania mordercy jest dzisiaj dla Polski celem numer jeden. My musimy tego mordercę po prostu złapać - powiedział. 

- Wiem, że w przestrzeni publicznej pojawiają się różnego rodzaju informacje. Prosiłbym, żeby tutaj ufać w informacje, które są podawane tylko przez służby publiczne, dlatego że bezpieczeństwo tej operacji, która jest prowadzona też przez służby specjalne, właśnie tego wymaga, żeby posługiwać się tylko źródłami sprawdzonymi - zaznaczył. 

W kwestii zmian legislacyjnych Tomczyk mówił, że "zmiana ustawy o obronie ojczyzny jest projektem gotowym". - My będziemy chcieli, żeby ta sprawa była procedowana możliwie szybko. I też wielki apel do wszystkich sił politycznych. Chcemy, żeby te zmiany w polskim prawie były uchwalone przez aklamację w polskim parlamencie możliwie szybko. To jest kwestia bezpieczeństwa użycia, wykorzystania broni przez żołnierzy, a także kwestia pomocy prawnej dla żołnierzy - dodał. 

Autorka/Autor:ek,pp/ft

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

34-letni Lukas McClish zgubił się w lesie podczas wędrówki. Mężczyznę udało się odnaleźć po dziesięciu dniach dzięki wykorzystaniu policyjnych dronów. Przeżył, ponieważ - jak sam przyznał - pił bardzo duże ilości wody z pobliskich potoków i wodospadów.

Zaginiony turysta odnaleziony po 10 dniach w górach. Przeżył, bo pił dużo wody

Zaginiony turysta odnaleziony po 10 dniach w górach. Przeżył, bo pił dużo wody

Źródło:
CNN, ABC 7 News, NBC News

Łoś spacerujący po torach i rozpędzony pociąg, jadący prosto na zwierzę. Do mrożącej krew w żyłach sytuacji doszło na kolejowym moście średnicowym w Warszawie. W ostatniej chwili maszynista zdążył wyhamować, a zwierzę, które od kilku dni wymykało się leśnikom, w wróciło w końcu tam, gdzie jego miejsce - do lasu. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Łoś na torach i pędzący pociąg. Chwile grozy na moście kolejowym w Warszawie

Łoś na torach i pędzący pociąg. Chwile grozy na moście kolejowym w Warszawie

Źródło:
TVN24

Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszał mężczyzna, który zadał kilka ciosów mieczem samurajskim idącemu ulicą innemu mężczyźnie w Boguszowie-Gorcach (woj. dolnośląskie). Sąd aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Zarzuty nieudzielenia pomocy poszkodowanemu usłyszało też dwóch innych mężczyzn, zastosowano wobec nich dozory policyjne. Poszkodowany trafił z ciężkimi obrażeniami do szpitala, lekarze przyszyli mu rękę, jego stan jest stabilny. Nagranie ataku zarejestrowała kamera monitoringu.

Atak mieczem samurajskim na ulicy. Są zarzuty

Atak mieczem samurajskim na ulicy. Są zarzuty

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TV DAMI Region

Najwyższa Izba Kontroli poinformowała, że w następstwie kontroli dotyczącej budowy przekopu przez Mierzeję Wiślaną złożyła dwa zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień oraz jedno zawiadomienie do rzecznika dyscypliny finansów publicznych w sprawie dokonywania wydatków ze środków publicznych bez upoważnienia.

Przekop Mierzei Wiślanej. NIK zawiadamia prokuraturę

Przekop Mierzei Wiślanej. NIK zawiadamia prokuraturę

Źródło:
tvn24.pl

Marek Krawczyk, wiceminister do spraw społeczeństwa obywatelskiego, zapowiedział, że niebawem nowe władze Narodowego Instytutu Wolności złożą doniesienie do prokuratury w sprawie Michała Płatka, który był asystentem byłego ministra Piotra Glińskiego. Chodzi o nieprawidłowości w ocenianiu wniosków o dotacje w Narodowym Instytucie Wolności.

"Sytuacja niesłychana". Ma być doniesienie do prokuratury w sprawie współpracownika Glińskiego

"Sytuacja niesłychana". Ma być doniesienie do prokuratury w sprawie współpracownika Glińskiego

Źródło:
PAP

W Kusowie (województwo kujawsko-pomorskie) autobus podmiejski uderzył w drzewo. Kierowcę oślepiło słońce. Pięć osób trafiło do szpitali.

Autobus MZK uderzył w drzewo, są ranni

Autobus MZK uderzył w drzewo, są ranni

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Andrzej Duda przedstawił swoją wizję: w Polsce będzie coraz więcej bogatych ludzi, którzy będą mieli swoje samoloty. Według danych ULC z ostatnich dziesięciu lat w rejestrze cywilnych samolotów przyrost nie był duży, choć systematyczny. Polacy najchętniej inwestują w samoloty ultralekkie.

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w maju 2024 roku wzrosła o 5 procent w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 0,1 procent - podał Główny Urząd Statystyczny. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 5,4 procent rok do roku.

Sprzedaż detaliczna w maju. Nowe dane ze sklepów

Sprzedaż detaliczna w maju. Nowe dane ze sklepów

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Zacząłem się bać schodzić po kawę. Unikałem rozmów z ludźmi, bo nie chciałem, żeby to pytanie padło. Uświadomiłem sobie, że muszę powiedzieć na głos, jak jest - mówi Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, ojciec transpłciowej córki. Właśnie ukazała się jego druga książka "Wiktoria. Transpłciowość to nie wszystko". Z Piotrem Jaconiem rozmawia Natalia Szostak.

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Źródło:
tvn24.pl
Dzieło pielgrzymkowe i apartament za milion od Czarnka. Kontrola: brak dowodów na działalność

Dzieło pielgrzymkowe i apartament za milion od Czarnka. Kontrola: brak dowodów na działalność

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Orlen przez sprzedaż spółki medialnej Polska Press chce pokazać, że będzie niezależny od politycznych wpływów - podkreślił Ireneusz Fąfara, nowy prezes koncernu, w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "Financial Times".

Prezes Orlenu o "politycznej niezależności": Polska Press nie jest już potrzebna

Prezes Orlenu o "politycznej niezależności": Polska Press nie jest już potrzebna

Źródło:
PAP

Na trasie S7 policjanci dostrzegli mężczyznę, który spacerował poboczem. Miał zadrapania, szedł bez butów. "Tłumaczył, że idąc przez las, zgubił buty, a teraz próbuje wrócić do domu" - relacjonuje policja z podwarszawskiego Piaseczna.

Podrapany i bez butów szedł trasą ekspresową. "Oświadczył, że wraca z imprezy"

Podrapany i bez butów szedł trasą ekspresową. "Oświadczył, że wraca z imprezy"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Premier Donald Tusk ma swój specyficzny urok i energię. Liderom pozostałych ugrupowań koalicyjnych brakuje śmiałości w relacjach z nim - mówił w TVN24 senator PSL, były premier Waldemar Pawlak. Jego zdaniem powinny się odbywać cotygodniowe spotkania liderów koalicyjnych ugrupowań, bo to "minimum, żeby koalicja nie ulegała erozji".

Pawlak: Tusk onieśmiela koalicjantów. Sam się przekonałem, że rozmowy są ostre

Pawlak: Tusk onieśmiela koalicjantów. Sam się przekonałem, że rozmowy są ostre

Źródło:
TVN24

Pożar zakładu dziewiarskiego w Ozorkowie (woj. łódzkie). Na miejscu pracują 23 zastępy straży pożarnej. Konieczna była ewakuacja 20 okolicznych mieszkańców. Sytuacja jest już opanowana. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Pożar zakładu dziewiarskiego. Ewakuowano 20 mieszkańców

Pożar zakładu dziewiarskiego. Ewakuowano 20 mieszkańców

Źródło:
tvn24.pl

Sąd w Teksasie uniewinnił Kerry'ego Maxa Cooka, który spędził 20 lat w celi śmierci, od zarzutu brutalnego morderstwa z 1977 roku. Sędzia Bert Richardson podkreślił, że dowody przedstawiane przeciwko Cookowi podczas jego pierwszej rozprawy okazały się fałszywe, a te świadczące o jego niewinności były ukrywane.

Spędził 20 lat w celi śmierci. Został uniewinniony

Spędził 20 lat w celi śmierci. Został uniewinniony

Źródło:
CNN

Książę William świętował swoje 42. urodziny w towarzystwie dzieci na koncercie Taylor Swift w Londynie. Po występie następca tronu spotkał się z amerykańską gwiazdą, co zostało uwiecznione na zdjęciu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Książę William z dziećmi na koncercie Taylor Swift. Świętował swoje 42. urodziny

Książę William z dziećmi na koncercie Taylor Swift. Świętował swoje 42. urodziny

Źródło:
BBC, CNN

Trzy wilki dotkliwie pogryzły 36-latkę, która biegała po parku safari pod Paryżem. Zwierzęta raniły kobietę w szyję, plecy i nogi. Ofiara trafiła do szpitala w ciężkim stanie.

Kobieta biegała po parku safari, pogryzły ją wilki

Źródło:
BBC, "Le Parisien"

Gennaro Sangiuliano powiedział, że Krzysztof Kolumb dotarł do Ameryki, posługując się teoriami Galileusza. Astronom urodził się jednak 70 lat po najsłynniejszej wyprawie Kolumba. - Według Sangiuliano Krzysztof Kolumb był nie tylko wielkim żeglarzem, ale także wróżbitą - skomentował opozycyjny polityk lewicy Angelo Bonelli. Wcześniej Sanguliano powiedział, że "gdy pomyślimy o Londynie - myślimy o Times Square".

Wpadka ministra kultury Włoch. "Pisze historię na nowo"

Wpadka ministra kultury Włoch. "Pisze historię na nowo"

Źródło:
PAP

Justin Timberlake wrócił na scenę po ubiegłotygodniowym zatrzymaniu za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Artysta nawiązał do ostatnich wydarzeń podczas koncertu w Chicago.

Justin Timberlake przerywa milczenie po zatrzymaniu. "Wiem, czasem ciężko mnie kochać"

Justin Timberlake przerywa milczenie po zatrzymaniu. "Wiem, czasem ciężko mnie kochać"

Źródło:
CNN, ABC News

Wybitny basista jazzowy Avishai Cohen nie zagra na Jazz Around Festivalu w Warszawie. Jego koncert został odwołany, ponieważ kilka dni temu muzyk wystąpił ze swoim trio w Moskwie.

Odwołano koncert wirtuoza kontrabasu, bo kilka dni temu zagrał w Moskwie

Odwołano koncert wirtuoza kontrabasu, bo kilka dni temu zagrał w Moskwie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Derbencie i Machaczkale w rosyjskim Dagestanie miały miejsce ataki terrorystyczne na dwie synagogi, dwie cerkwie oraz posterunek policji. Z rąk uzbrojonych napastników zginęło kilkanaście osób, w tym 15 funkcjonariuszy i prawosławny duchowny - informuje Reuters, powołując się na rosyjskie władze. Sześciu napastników zostało zastrzelonych. Według amerykańskich ekspertów za atakiem mogło stać Państwo Islamskie.

Ostrzelali synagogę, cerkiew i posterunek policji. Zginęło kilkanaście osób, w tym policjanci

Ostrzelali synagogę, cerkiew i posterunek policji. Zginęło kilkanaście osób, w tym policjanci

Źródło:
Reuters, Nexta TV, Clash Report, PAP

Rok temu Jewgienij Prigożyn organizował "marsz sprawiedliwości" i szedł w kierunku Moskwy. Dwa miesiące później już nie żył, zginął w katastrofie samolotu. Co stało się z zarządzaną przez niego Grupą Wagnera? Według ekspertów, na których powołuje się BBC, w ciągu niespełna dwunastu miesięcy rosyjski reżim skutecznie "rozwiązał" tę organizację najemników, zastępując ją nową formacją.

Rok temu szli na Moskwę, co dzieje się z nimi teraz?

Rok temu szli na Moskwę, co dzieje się z nimi teraz?

Źródło:
BBC

Niedziela to siódmy dzień poszukiwań 19-letniego Brytyjczyka Jaya Slatera, który na początku tygodnia zaginął na Teneryfie. W poszukiwaniach uczestniczą m.in. ojciec i brat zaginionego. - Mam nadzieję, że ktoś mu pomógł - powiedział Warren Slater w rozmowie ze Sky News. - Chcę tylko, żeby wrócił i tyle. To mój syn - dodał mężczyzna.

Siedem dni koszmaru. "Chcę tylko, żeby wrócił"

Siedem dni koszmaru. "Chcę tylko, żeby wrócił"

Źródło:
Sky News, BBC
Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zdjęcia do kolejnego prequela "Gry o tron" ruszyły - przekazało we wtorek HBO. Fabuła produkcji zostanie oparta na treści jednego z opowiadań autorstwa George'a R.R Martina. Ten będzie też producentem wykonawczym serialu. W jego głównych rolach wystąpią Peter Claffey i Dexter Sol Ansell.  

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Źródło:
HBO