Śmierć kobiety w Pszczynie. Szpital odwoła się od kary nałożonej po kontroli NFZ

Źródło:
PAP, TVN24
NFZ o wynikach kontroli w szpitalu w Pszczynie po śmierci ciężarnej 30-latki
NFZ o wynikach kontroli w szpitalu w Pszczynie po śmierci ciężarnej 30-latkiTVN24
wideo 2/21
NFZ o wynikach kontroli w szpitalu w Pszczynie po śmierci ciężarnej 30-latkiTVN24

Szpital Powiatowy w Pszczynie odwoła się od nałożonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia kary w wysokości dwóch procent wartości rocznego kontraktu placówki. Kontrolę przeprowadzono po stwierdzeniu nieprawidłowości związanych ze śmiercią 30-letniej Izabeli.

W placówce przeprowadzono też dodatkowe szkolenia personelu i rozszerzono procedury bezpieczeństwa.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Chodzi o głośną sprawę 30-letniej Izabeli, która trafiła do szpitala w Pszczynie we wrześniu w 22. tygodniu ciąży, wcześniej odeszły jej wody płodowe. U płodu już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe. Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego. Jej rodzina stoi na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do śmierci 30-latki. Sprawę bada prokuratura, czynności sprawdzające podjął też działający przy Śląskiej Izbie Lekarskiej Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w Katowicach.

1 grudnia Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował o wynikach kontroli przeprowadzonej w Szpitalu Powiatowym w Pszczynie. Prezes NFZ Filip Nowak podał, że kontrola potwierdziła liczne nieprawidłowości w organizacji, sposobie realizacji i w jakości świadczeń udzielonych pacjentce, w związku z tym na szpital nałożono karę w wysokości blisko 650 tys. zł.

NFZ o wynikach kontroli w szpitalu w Pszczynie po śmierci ciężarnej 30-latki
NFZ o wynikach kontroli w szpitalu w Pszczynie po śmierci ciężarnej 30-latkiTVN24

"Szpital ma możliwość odwołania się od kary do sądu i takie kroki podejmie"

W przesłanym w środę PAP komunikacie szpital przypomniał, że ma prawo w ciągu 14 dni od otrzymania wystąpienia pokontrolnego wnieść swoje zastrzeżenia, a dopiero po tym fakcie formułowane jest końcowe stanowisko NFZ. "Dlatego w dniu 15 grudnia Szpital przekazał do NFZ odpowiedź na wystąpienie pokontrolne. A zgodnie z przewidzianą procedurą, ma możliwość odwołania się od kary do sądu i takie kroki podejmie. Pragniemy zaznaczyć, że jest nam niezwykle przykro z powodu śmierci Pacjentki. Zapewniamy też, że współpracujemy ze wszystkimi organami w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości" – czytamy w komunikacie.

W komunikacie poinformowano też, że w szpitalu bezpośrednio po zdarzeniu przeprowadzono przypominające szkolenia wewnętrzne w zakresie opieki położniczej oraz w zakresie obowiązujących instrukcji i procedur na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii. Podjęto też decyzję o rozszerzeniu funkcjonującego w placówce - na oddziałach zabiegowych u pacjentów pooperacyjnych - pilotażowego programu "NEWS": skala wczesnych objawów ostrzegawczych National Early Warning Score - na pacjentów wszystkich oddziałów szpitalnych oraz przeprowadzeniu szkoleń w zakresie stosowania skali oceny niewydolności narządów związanej z sepsą.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Śmierć 30-letniej ciężarnej w szpitalu. Jej matka pokazuje SMS-y

"Ustalenia faktyczne co do zachowania przez personel medyczny reguł należytej staranności powinny być czynione przez organy prowadzące postępowanie karne, postępowanie cywilne bądź postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy, po wszechstronnym przeprowadzeniu postępowania dowodowego pozwalającym prawidłowo ustalić stan faktyczny. Głęboko wierzymy, że ostateczną opinię, po zbadaniu wszystkich okoliczności, przedstawi bezstronny sąd. Liczymy na jego sprawiedliwą ocenę" – czytamy w oświadczeniu.

Szpital w PszczynieTVN24

Szpital: do tej pory społeczny odbiór naszej pracy był bardzo dobry

Pszczyński szpital jest prowadzony przez spółkę powiatową od 1 sierpnia 2018 roku i od tego czasu udzielił pomocy 78677 osobom, podczas gdy ogólna liczba mieszkańców powiatu pszczyńskiego wynosi ok. 110,5 tys. osób. Do 14 grudnia hospitalizowano 24 393 pacjentów, a w samym 2021 r. - 6 279 pacjentów. W szpitalu od sierpnia 2018 roku do 14 grudnia 2021 roku urodziło się 2379 dzieci, z czego 648 w 2021 r.

"Do tej pory społeczny odbiór naszej pracy był bardzo dobry. Zaznaczamy to mając pełną świadomość i z pokorą przyjmując trudną atmosferę wokół tragicznej sytuacji, która miała miejsce. Traktując z najwyższym szacunkiem i powagą śmierć Pacjentki, co chcemy jeszcze raz wyraźnie podkreślić, pragniemy zaznaczyć, że kontrola NFZ dotyczyła leczenia jednej osoby przez okres około 24 godzin. Kontrolą objęto zatem 0,014 proc. wszystkich hospitalizacji – przy ok. 7000 hospitalizacji rocznie, a nałożono na podmiot leczniczy karę umowną w wysokości 2% wartości rocznego kontraktu, co zdecydowanie może wpłynąć na kondycję szpitala tak ważnego dla mieszkańców regionu. Karę narzuconą w wystąpieniu pokontrolnym wskazano też bez wyjaśnienia metodologii jej naliczania. Szpital, jak zaznaczyliśmy wyżej, zgodnie z przewidzianą procedurą ma możliwość odwołania się od kary do sądu i takie kroki podejmie" – napisano w oświadczeniu.

Wcześniej zarząd szpitala zapewnił, że jego personel zrobił wszystko, by uratować pacjentkę i jej dziecko, a wszystkie decyzje lekarskie zostały podjęte z uwzględnieniem obowiązujących w Polsce przepisów prawa oraz standardów postępowania. Następnie zawiesił realizację kontraktów dwóch lekarzy, którzy pełnili dyżur w czasie pobytu kobiety w szpitalu.

Śmierć 30-letniej Izabeli, która osierociła kilkuletnią córkę, wywołała w całym kraju falę protestów przeciw obecnie obowiązującym przepisom dotyczącym aborcji pod hasłem "Ani jednej więcej". 

"Ani jednej więcej" - demonstracja w Krakowie
"Ani jednej więcej" - demonstracja w KrakowieTVN24

Autorka/Autor:pp

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Mamy do czynienia z istnym podziemiem wizowym, a siedzibą tego gangu było Ministerstwo Spraw Zagranicznych - mówiła w "Kropce nad i" w TVN24 Aleksandra Leo z Polski 2050-Trzeciej Drogi, która jest członkinią komisji śledczej badającej aferę wizową. - Trzeba wyjaśnić wszystkie rzeczy i dobrze, że ta komisja śledcza powstała - mówił Michał Wójcik z Suwerennej Polski. Został też zapytany o ocenę wystąpienia Radosława Sikorskiego na forum ONZ.

"Nie było złe", ale nie ma czego "gratulować". Wójcik komentuje wystąpienie Sikorskiego

"Nie było złe", ale nie ma czego "gratulować". Wójcik komentuje wystąpienie Sikorskiego

Źródło:
TVN24

Na uniwersytecie w Mediolanie 398 studentów medycyny spośród 408 nie zdało egzaminu z mikrobiologii. Sprawdzianu nie zaliczył studentom znany włoski wirusolog, profesor Roberto Burioni. Jak przyznał, ponad 40 procent studentów nie potrafiło nawet zdiagnozować grypy.

"Rzeź" na uniwersytecie. Egzamin zaliczyło tylko 10 z 408 studentów

"Rzeź" na uniwersytecie. Egzamin zaliczyło tylko 10 z 408 studentów

Źródło:
PAP, La Nazione

Prezydent USA Joe Biden odbył w środę rutynowe badania lekarskie w szpitalu wojskowym Walter Reed w stanie Maryland. - Wszystko jest w porządku - przekazał dziennikarzom po badaniach. Zapytany, czy jest coś, czym Amerykanie powinni się niepokoić, Biden zażartował na temat swojego wieku. - No cóż, lekarze uważają, że wyglądam za młodo - powiedział.

Joe Biden po badaniach lekarskich. "Uważają, że wyglądam za młodo"

Joe Biden po badaniach lekarskich. "Uważają, że wyglądam za młodo"

Źródło:
Reuters, PAP

Zabieranie go stamtąd wywołałoby kolejną wojnę, przez kolejne miesiące zajmowalibyśmy się tylko tym, zamiast naprawieniem państwa, to nie jest nam do niczego potrzebne - powiedział w "Faktach po Faktach" prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski o pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej.

"Jestem przeciwnikiem, żeby ten pomnik zniknął z placu"

"Jestem przeciwnikiem, żeby ten pomnik zniknął z placu"

Źródło:
TVN24, tvnwarszawa.pl

Ruszają rządowe prace nad tak zwanym kasowym PIT, czyli rozwiązaniem, które zakłada, że firmy mają obowiązek zapłacić podatek dochodowy dopiero po faktycznym otrzymaniu środków z faktury. - Około 80 procent małych przedsiębiorców będzie mogło z tego rozwiązania skorzystać - tłumaczył w TVN24 BiS minister Maciej Berek.

Rewolucja dla firm. "80 procent małych przedsiębiorców będzie mogło skorzystać"

Rewolucja dla firm. "80 procent małych przedsiębiorców będzie mogło skorzystać"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Na jutro zwołałem szczyt rolniczy w Warszawie - poinformował w środę premier Donald Tusk. Jak przekazał szef rządu, "na tym spotkaniu z przedstawicielami protestujących będziemy szukali z dobrą wolą rozwiązania problemu". Tusk mówił także, że rząd rozmawia ze stroną ukraińską "o czasowym zamknięciu granicy i zamknięciu wymiany handlowej", jednak byłoby to rozwiązanie tymczasowe i "bolesne" dla obu stron. Do tej kwestii odniósł się w mediach społecznościowych ukraiński wicepremier Ołeksandr Kubrakow.

Tusk o rozwiązaniu "bolesnym" dla obu stron. Jest odpowiedź

Tusk o rozwiązaniu "bolesnym" dla obu stron. Jest odpowiedź

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Jedna osoba nie żyje, a dwie zaginęły po wypadku łodzi na wodach francuskich kanału La Manche. Tylko w środę uratowano tam 180 osób.

Akcja ratunkowa na kanale La Manche

Akcja ratunkowa na kanale La Manche

Źródło:
BBC, Sky News

Richard Lewis, amerykański komik i aktor, gwiazda serialu "Pohamuj entuzjazm", zmarł w wieku 76 lat.

Zmarł Richard Lewis, gwiazda amerykańskiej komedii

Zmarł Richard Lewis, gwiazda amerykańskiej komedii

Źródło:
The Guardian

Poseł Suwerennej Polski Dariusz Matecki był na przejściu granicznym, gdzie przekonywał, że zboże z Ukrainy nie przejeżdża przez nasz kraj tranzytem, a trafia na polskie półki sklepowe i do "różnych firm". Razem z innymi parlamentarzystami sugerował, że transportowana kukurydza jest przewożona razem z cementem. Parlamentarzyści nie pokazali jednak żadnych dowodów na potwierdzenie swoich tez. O publikowane przez Mateckiego nagrania zapytaliśmy między innymi Krajową Administrację Skarbową. "Nie wystąpiły przypadki, aby towary objęte zakazem zostały dopuszczone do obrotu na terytorium kraju" - czytamy w przesłanej nam odpowiedzi.

Dariusz Matecki i niezidentyfikowane wagony. Jest odpowiedź Krajowej Administracji Skarbowej

Dariusz Matecki i niezidentyfikowane wagony. Jest odpowiedź Krajowej Administracji Skarbowej

Źródło:
tvn24.pl, Konkret24

Niemiecki "Spiegel" ocenił, że w obliczu przechodzenia Ukrainy do defensywy Niemcy i Francja powinny wykazać się przywództwem, a zamiast tego Olaf Scholz i Emmanuel Macron rywalizują ze sobą. "To epokowa porażka, za którą odpowiedzialni są przede wszystkim dwaj mężczyźni" - ocenił internetowy portal tygodnika.

"Spiegel" krytykuje Scholza i Macrona. "Epokowa porażka, za którą odpowiedzialni są przede wszystkim dwaj mężczyźni"

"Spiegel" krytykuje Scholza i Macrona. "Epokowa porażka, za którą odpowiedzialni są przede wszystkim dwaj mężczyźni"

Źródło:
PAP

Mitch McConnell ogłosił, że zrezygnuje z funkcji lidera mniejszości republikańskiej w Senacie USA. - Nikt nie może pokonać czasu, a ja nie jestem już młodym mężczyzną. Przyszedł czas na kolejne pokolenie przywódców - powiedział.

"Nikt nie może pokonać czasu". Lider republikanów w Senacie USA zrezygnuje

"Nikt nie może pokonać czasu". Lider republikanów w Senacie USA zrezygnuje

Źródło:
Reuters

W Ostródzie policja odnalazła zwłoki małżeństwa - 49-letniej kobiety i 57-letniego mężczyzny. Mieli rany kłute i rany cięte wykonane ostrym narzędziem. - Badamy hipotezy, nie wykluczamy udziału osób trzecich w tym zdarzeniu - przekazał w rozmowie z TVN24 podkomisarz Michał Przybyłek, oficer prasowy komendanta ostródzkiej policji. Dodał, że policja próbuje nawiązać kontakt z córką małżeństwa.

Zwłoki małżeństwa w Ostródzie. "Nie wykluczamy udziału osób trzecich"

Zwłoki małżeństwa w Ostródzie. "Nie wykluczamy udziału osób trzecich"

Źródło:
TVN24

Deputowani z separatystycznego Naddniestrza, leżącego w granicach Mołdawii, zwrócili się do Rosji o podjęcie kroków w celu "obrony" tego regionu. Prezydent Mołdawii Maia Sandu podkreśliła, że chce "pokojowego rozwiązania konfliktu" i że celem działań rządu jest ponowna gospodarcza integracja kraju. - Państwa bałtyckie, Mołdawia i państwa bałkańskie, wszędzie tam, gdzie był obecny Związek Radziecki, są zagrożone - podkreślił w komentarzu do tej sytuacji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Separatyści w Naddniestrzu proszą Rosję o "ochronę"

Separatyści w Naddniestrzu proszą Rosję o "ochronę"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, NewsMaker, Reuters

W aplikacji Coinbase, która służy do handlu kryptowalutami, w tym bitcoinem, wystąpiły błędy powodujące, że część użytkowników widziała w środę zerowe saldo - informuje CNBC. "Nasz zespół bada sprawę. Wasze aktywa są bezpieczne" - skomentowali przedstawiciele platformy. Sytuacja wydarzyła się w dniu, w którym kurs bitcoina przekroczył po raz pierwszy od ponad dwóch lat poziom 60 tysięcy dolarów.

Klienci zobaczyli zero na kontach. Firma zabiera głos

Klienci zobaczyli zero na kontach. Firma zabiera głos

Źródło:
tvn24.pl

Nieprawdy, które przed komisją podawała prokurator Edyta Dudzińska, są bardzo łatwo weryfikowalne przez system informatyczny prokuratury - mówiła w TVN24 prokurator Ewa Wrzosek, która sama też zeznawała w środę przed sejmową komisją do spraw wyborów kopertowych. Powiedziała, że cieszy się na ewentualną możliwość konfrontacji z Dudzińską zapowiedzianą przez przewodniczącego komisji.

"Jestem zdumiona skalą nieprawd". Wrzosek odpowiada na zeznania prokurator Dudzińskiej

"Jestem zdumiona skalą nieprawd". Wrzosek odpowiada na zeznania prokurator Dudzińskiej

Źródło:
TVN24

Przewodniczący komisji śledczej do spraw wyborów kopertowych Dariusz Joński został wyłączony z przesłuchania prokurator Edyty Dudzińskiej. Wniosek w tej sprawie złożyła sama Dudzińska, która tuż przed rozpoczęciem zeznań oskarżyła Jońskiego o wygłoszenie nieprawdziwych stwierdzeń w jednym z wywiadów. Dudzińska w kwietniu 2020 roku umorzyła postępowanie w sprawie wyborów kopertowych zaledwie trzy godziny po tym, jak wszczęła je prokurator Ewa Wrzosek. Po środowym przesłuchaniu Joński zapowiedział, że złoży wniosek o przeprowadzenie konfrontacji między Wrzosek a Dudzińską.

Wniosek o konfrontację prokuratorek. Dudzińska zeznawała przed komisją w sprawie wyborów kopertowych

Wniosek o konfrontację prokuratorek. Dudzińska zeznawała przed komisją w sprawie wyborów kopertowych

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Nie żyje Thomas Kingston, małżonek Lady Gabrielli Kingston, członkini brytyjskiej rodziny królewskiej. Zmarł w niedzielę, w wieku 45 lat. "Jego śmierć jest wielkim szokiem dla całej rodziny" - przekazał Pałac Buckingham w wydanym we wtorek oświadczeniu. Król Karol III i królowa Kamila złożyli kondolencje najbliższym.

Rodzina królewska w żałobie. Oświadczenie Pałacu Buckingham

Rodzina królewska w żałobie. Oświadczenie Pałacu Buckingham

Źródło:
BBC, Sky News, TVN24.pl

Podczas szczytu Grupy Wyszehradzkiej w Pradze doszło do nietypowej sytuacji. Premier Donald Tusk zwrócił się do szefa słowackiego rządu z uwagą do jego wystąpienia, ale mikrofon nie zarejestrował tych słów. Reporter TVN24 zapytał Tuska, co powiedział do Roberta Fico.

Wyłączony mikrofon na szczycie. Co Tusk powiedział słowackiemu premierowi?

Wyłączony mikrofon na szczycie. Co Tusk powiedział słowackiemu premierowi?

Źródło:
tvn24.pl
"Przykro mi, nie ma już dla was świata"
 

"Przykro mi, nie ma już dla was świata"  

Źródło:
tvn24.pl
Premium
Z rozpaczy tracą pamięć albo chcą zniknąć. Piszą SMS do mamy: "Niehce mi się rzyć" 

Z rozpaczy tracą pamięć albo chcą zniknąć. Piszą SMS do mamy: "Niehce mi się rzyć" 

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Z przykrością muszę zrobić przerwę i wstrzymać moje występy" - napisała w mediach społecznościowych Adele, informując o przełożeniu dziesięciu nadchodzących koncertów, które miały odbyć się w marcu w Las Vegas. Powodem jest stan zdrowia artystki, który "niestety odbija się na jej głosie".  

Adele zawiesza występy. Chodzi o stan zdrowia 

Adele zawiesza występy. Chodzi o stan zdrowia 

Źródło:
CNN, BBC, TVN24.pl

Marcowa waloryzacja obejmie nie tylko emerytury i renty. Zwiększone zostaną także kwoty dodatków i świadczeń pieniężnych. Przykładowo, dodatek pielęgnacyjny wzrośnie z 294,39 złotych do 330,07 złotych.

Podwyżki dla emerytów i rencistów. Tyle wyniosą świadczenia od marca

Podwyżki dla emerytów i rencistów. Tyle wyniosą świadczenia od marca

Źródło:
PAP

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku stanął Radosław Gac, były trener w Zespole Wychowania i Kształcenia w Stężycy, sygnalista i bohater reportażu tvn24.pl o nieprawidłowościach w placówce. Gac stanął po stronie młodych piłkarzy, którzy skarżyli się na mobbing ze strony innego trenera - Michała C. Po publikacji sprawą zajęła się prokuratura, która uznała, że C. faktycznie dopuścił się przestępstwa i skierowała akt oskarżenia do sądu. Równolegle proces sygnaliście (i jeszcze jednemu trenerowi) wytoczyła gmina, która twierdzi, że ich wypowiedzi zaszkodziły szkole i mogły wystraszyć sponsorów.

Wsparł poniżanych uczniów, został pozwany przez gminę. Sąd namawia na ugodę

Wsparł poniżanych uczniów, został pozwany przez gminę. Sąd namawia na ugodę

Źródło:
tvn24.pl

Bez stworzenia dobrego, bezpiecznego świata, który odpowie na wyzwanie, jakie stoi dzisiaj przed młodzieżą XXI wieku, dobre funkcjonowanie naszego kraju stoi pod znakiem zapytania - powiedziała ministra edukacji Barbara Nowacka. W środę uczestniczyła w konferencji "Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Wspólna praca, najlepsze rozwiązania". Pojawili się na niej też między innymi ministra rodziny pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny, a także ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski.

Nowacka o "kryzysie globalnym" i "zgubionych ośmiu ostatnich latach". Konferencja o zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży

Nowacka o "kryzysie globalnym" i "zgubionych ośmiu ostatnich latach". Konferencja o zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży

Źródło:
PAP, TVN24

Dziś premiera jednego z nowych wiosennych programów telewizji TVN. Do wygrania nawet pół miliona złotych. "The Traitors. Zdrajcy" w środę, 28 lutego, o godz. 21.35 na antenie TVN i w Playerze.  

Krańcowe emocje i pół miliona złotych do wygrania

Krańcowe emocje i pół miliona złotych do wygrania

Źródło:
TVN, Variety"