Zbigniew Ziobro, któremu prokuratura chce postawić 26 zarzutów, wyjechał z Polski. Były minister sprawiedliwości od kliku tygodni przebywa na Węgrzech.
Wojewoda mazowiecki wdrożył procedurę unieważnienia paszportu Zbigniewowi Ziobrze. Wcześniej szef MSZ Radosław Sikorski na wniosek prokuratury unieważnił Ziobrze paszport dyplomatyczny. Więcej o tej sprawie Sikorski mówił w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24.
"Panie Zbyszku, zapraszamy na łono ojczyzny"
Wicepremier odniósł się do hipotetycznej sytuacji, w której Zbigniew Ziobro chciałby opuścić Węgry, gdyby wiosną doszło tam do zmiany władzy, i udać się na przykład do Stanów Zjednoczonych.
Był pytany o to, jak byłoby to możliwe z technicznego punktu widzenia, gdyby Ziobrze zabrano jego prywatny paszport.
- Akurat mam uprzywilejowaną wiedzę, bo byłem kiedyś uchodźcą politycznym. Miałem azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Wtedy na podstawie genewskiej konwencji dostaje się tak zwany dokument podróży. To nie jest paszport, tylko dokument podróży - tłumaczył.
Jak mówił dalej, ten wspomniany paszport genewski wydaje ten rząd, który przyznał azyl. - Nie wiem, czy na paszporcie genewskim potrzebna jest wiza amerykańska - dodał.
- Czyli Viktor Orban w ostatniej chwili (przed ewentualną utratą władzy - red.) mógłby wydać taki paszport genewski? - pytał prowadzący Piotr Kraśko. Sikorski przytaknął, po czym dodał: - Panie Zbyszku, zapraszamy na łono ojczyzny.
Uchylony immunitet i zarzuty dla Zbigniewa Ziobry
Prokuratura Krajowa, której zespół śledczy nr 2 prowadzi postępowanie dotyczące między innymi ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa wniosek o aresztowanie Ziobry na trzy miesiące.
Posiedzenie sądu w tej sprawie zaplanowane jest na 22 grudnia.
Śledczy zamierzają postawić Zbigniewowi Ziobrze łącznie 26 zarzutów. W tym celu Sejm uchylił immunitet byłemu ministrowi sprawiedliwości. Posłowie wyrazili zgodę na zatrzymanie i ewentualne tymczasowe aresztowanie Ziobry.
Ziobro, z którym reporter TVN24 w połowie listopada rozmawiał w Budapeszcie, nie zadeklarował jednoznacznie, że wystąpi o azyl polityczny na Węgrzech ani że wróci do Polski.
Autorka/Autor: Marcin Złotkowski
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Radek Pietruszka/PAP