Jak informował już portal tvn24.pl, od piątku to prokuratorzy z warszawskiej Pragi będą badać, czy cywilni urzędnicy dopuścili się zaniedbań przy organizacji i zabezpieczaniu lotu TU-154 z 10 kwietnia. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Wojskowa Prokuratura Okręgowa zdecydowała o wyłączeniu tego wątku ze swojego śledztwa.
Wojskowi prokuratorzy oficjalnie poinformują o tym właśnie dziś w samo południe.
Wyłączą też wątek Jaka-40?
Ponadto wydzielony do odrębnego śledztwa może zostać wątek odnoszący się do lądowania Jaka-40, który 10 kwietnia przywiózł do Smoleńska dziennikarzy mających obsługiwać uroczystości katyńskie z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Polscy prokuratorzy czekają również na część materiału dowodowego z Rosji - niebawem do Polski mają zostać wysłane 32 tomy akt z postępowania prowadzonego w sprawie katastrofy przez Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej. Nadal także prowadzone są niektóre ekspertyzy zlecone przez polską prokuraturę - m.in. biegli z zakresu fonoskopii badają zapisy rozmów z kokpitu Tu-154M zarejestrowane na tzw. czarnych skrzynkach.
Źródło: PAP