W kwietniu Sławomir Cenckiewicz poinformował, że złożył rezygnację ze stanowiska szefa BBN. Funkcję pełnił od 7 sierpnia 2025 roku. Za decyzją miał stać brak dostępu do informacji niejawnych.
Wówczas rzecznik prezydent Rafał Leśkiewicz poinformował, że pełniącym obowiązki szefa BBN został generał Andrzej Kowalski.
Kancelaria prezydenta poinformowała, że w piątek o godzinie 10 Karol Nawrocki wyznaczy szefa BBN. Planowane jest także wystąpienie głowy państwa - wynika z komunikatu.
Rezygnacja Cenckiewicza
Cenckiewicz, ogłaszając swoją rezygnację, w długim oświadczeniu opisał jej powody. Jak twierdził, wynikała z "odpowiedzialności za państwo". W jego ocenie działania rządu "sparaliżowały normalne funkcjonowanie BBN", a jemu "uniemożliwiły funkcjonowanie".
Rzecznik szefa koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, po ogłoszeniu decyzji Cenckiewicza, skomentował, że kierowanie przez niego BBN-em i tak "było fikcją". Chodzi o spór pomiędzy rządzącymi a Pałacem Prezydenckim w sprawie poświadczeń bezpieczeństwa dla byłego szefa BBN.
Pod koniec lipca 2024 roku Służba Kontrwywiadu Wojskowego odebrała Cenckiewiczowi poświadczenie, które jest wymagane przy dostępie do informacji niejawnych. Po skardze polityka sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który 17 czerwca 2025 roku tę decyzję uchylił. W sierpniu ubiegłego roku kancelaria premiera wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargi kasacyjne od wyroku WSA.
Sprawa Cenckiewicza nie miała uprawomocnienia i pozostała w prawnym zawieszeniu. Pałac Prezydencki i KPRM przerzucały się wzajemnymi argumentami o dostępie do informacji niejawnych dla szefa BBN. W lutym Cenckiewicz przyznał, że do momentu wyroku NSA nie zapoznaje się materiałami o charakterze niejawnym.
W kwietniu NSA oddaliło skargi kasacyjne kancelarii premiera od wyroków WSA. Rzecznik koordynatora służb specjalnych zaznaczył wówczas, że to nie oznacza, że Cenckiewicz automatycznie odzyskał dostęp do informacji niejawnych. Wyjaśnił, że "w okresie od wydania wyroków NSA do dnia zakończenia kontrolnego postępowania sprawdzającego (przez ABW) szef BBN nie posiada dostępu do informacji niejawnych i nie ma prawa posługiwać się wydanymi mu poświadczeniami bezpieczeństwa".
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Marcin Obara