Donald Trump poinformował w czwartek na swojej platformie Truth Social, że odbył "świetną rozmowę telefoniczną" z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.
"Cierpliwie czekałem, aż UE wywiąże się ze swoich zobowiązań wynikających z historycznego porozumienia handlowego, które zawarliśmy w Turnberry w Szkocji - największego porozumienia handlowego w historii! Złożono obietnicę, że UE wywiąże się ze swoich zobowiązań wynikających z umowy i, zgodnie z umową, obniży cła do ZERA! Zgodziłem się dać jej czas do 250. rocznicy powstania naszego kraju" - napisał.
Jak stwierdził, w przeciwnym razie "niestety cła natychmiast wzrosną do znacznie wyższego poziomu".
To odwrót od decyzji o podwyżce ceł na auta, która miała zacząć obowiązywać już w tym tygodniu. Trump pod koniec kwietnia zapowiedział, że podniesie cła na auta z UE do 25 procent z obecnych 15 procent.
Szefowa KE: zaangażowanie jest po obu stronach
O efektach "bardzo dobrej rozmowy" poinformowała również Ursula von der Leyen w wieczornym wpisie na X. Zapowiedziała, że do początku lipca zostaną poczynione kroki w celu "redukcji ceł" i zapewniła o "zaangażowaniu w tej sprawie po obu stronach".
Szefowa KE i Trump rozmawiali także o sytuacji na Bliskim Wschodzie. Von der Leyen podkreśliła jedność w sprawie braku dostępu Iranu do broni nuklearnej. "Ostatnie wydarzenia jasno pokazały, że ryzyka dla stabilności i globalnego bezpieczeństwa są zbyt duże" - zaznaczyła.