TVN24 | Polska

Kolejni prezydenci dostali pogróżki i groźby. Samorządowcy interweniują w prokuraturze i na policji

TVN24 | Polska

Autor:
mjz/adso
Źródło:
TVN24, PAP

Prezydenci kilku miast otrzymali w ostatnim czasie różnego rodzaju pogróżki lub groźby karalne. Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski złożył we wtorek zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Prezydenci Wrocławia i Poznania, Jacek Sutryk i Jacek Jaśkowiak, poinformowali o sprawie policję. Groźby otrzymał też prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek i Kielc Bogdan Wenta.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Jacek Sutryk o groźbach pod jego adresem poinformował w mediach społecznościowych. Napisał, że według niego takie sytuacje "to efekt głębokich podziałów w kraju i atmosfery politycznej". Zaznaczył również, że nikt go takim zachowaniem nie wystraszy. Prezydent zdecydował o zgłoszeniu sprawy na policję.

Rzecznik wrocławskiej policji potwierdził, że prowadzone są działania operacyjne, ale na razie nie może mówić o szczegółach.

"Na co dzień nie szukamy tego, co łączy, a eksponujemy to, co dzieli. Tak czy owak nie ma miejsca na mowę nienawiści oraz groźby karalne. Nikt mnie takim zachowaniem nie wystraszy, a wspólnie powinniśmy takie zachowania eliminować z przestrzeni naszego życia" - napisał Sutryk w jednym z wpisów na Twitterze.

Truskolaski złożył zawiadomienie do prokuratury

Podobne groźby zostały wysłane na adres mailowy prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego. Jego rzeczniczka Urszula Boublej przekazała, że taka wiadomość trafiła do niego w piątek.

We wtorek poinformowała, że Truskolaski złożył do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa "przez nieustaloną osobę, która skierowała na jego adres służbowy prezydent@um.bialystok.pl bezpośrednie groźby zabicia go oraz treści znieważające go jako funkcjonariusza publicznego".

W ocenie magistratu "groźby zawarte w e-mailu wzbudzają uzasadnioną obawę, że ich autor może mieć rzeczywisty i rychły zamiar popełnienia czynu z art. 148 par. 1 Kodeksu karnego, co czyni koniecznym pilne ustalenie oraz pojmanie sprawcy". Zdaniem urzędu, doszło też do znieważenia prezydenta jako funkcjonariusza publicznego. "Kierując swoje groźby sprawca posłużył się wobec adresata słowem powszechnie uważanym za obraźliwe, a nawet mową nienawiści" - dodała w komunikacie Boublej.

Groźby wobec Wenty i Fijołka

Podobne groźby otrzymali też inni samorządowcy: prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek i prezydent Kielc Bogdan Wenta.

Policja bada sprawę gróźb wobec prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak też otrzymał groźby. Jego zdaniem "to efekt nagonki na samorządowców oraz ciągłego podsycania podziałów w społeczeństwie". - Liczę, że autor tych gróźb zostanie szybko namierzony i ukarany – powiedział.

Rzecznik prasowy Urzędu Miasta Poznania Joanna Żabierek poinformowała, że sprawa anonimu z pogróżkami została we wtorek zgłoszona policji. Dodała, że groźby przesłano na urzędową skrzynkę mailową prezydenta Poznania.

Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak potwierdził, że funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o pogróżkach wobec prezydenta Jaśkowiaka. - Zajmujemy się sprawą i ustalamy sprawcę – powiedział.

Autor:mjz/adso

Źródło: TVN24, PAP