Policjanci będą badani na spożywanie narkotyków

TVN24 | Polska

Autor:
Robert
Zieliński
Źródło:
tvn24.pl
Mirosława Chyr o zarzutach dla kierowcyTVN24
wideo 2/3
TVN24Mirosława Chyr o zarzutach dla kierowcy

Policjanci, którzy codziennie wyjeżdżają na polskie ulice niemal 22 tysiącami pojazdów, nie są kontrolowani na zażywanie narkotyków i substancji zakazanych. Dopiero teraz powstają przepisy, które mają to uregulować – wynika z informacji tvn24.pl.

W czerwcu i lipcu policjanci masowo testowali kierowców miejskich autobusów, by wykryć, czy przed przyjściem do pracy zażywali narkotyki. Akcja była efektem tragicznego wypadku, do którego doszło pod koniec czerwca na moście Grota-Roweckiego w Warszawie. Młody kierowca autobusu linii 186, jak się okazało - będący pod wpływem amfetaminy, przebił barierki i autobus spadł kilka metrów w dół. Zginęła pasażerka, poszkodowanych zostało około 20 osób, w tym cztery ciężko.

Powszechne badanie

- Policjanci ustawiali się przed zajezdnią, kontrolowali każdego kierowcę – mówi wieloletni pracownik Miejskich Zakładów Autobusowych. 

Seria ponad 200 testów ujawniła, że pod wpływem narkotyków może być 63-letni kierowca. Został zatrzymany, kilkanaście godzin spędził na "policyjnym dołku", zanim dokładniejsze od testów badania krwi i moczu wykluczyły, by był pod wpływem narkotyków.

Tysiące stłuczek, kolizji i wypadków

Postanowiliśmy sprawdzić, czy sami funkcjonariusze policji są poddawani takim testom, przeprowadzanym "prewencyjnie". Każdego dnia wsiadają oni za kierownice niemal 22 tysięcy służbowych pojazdów.

Przejeżdżają około 400 milionów kilometrów po drogach całego kraju. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli sprzed dwóch lat, często to policjanci są także sprawcami stłuczek, kolizji i wypadków.

Wypadek w Gdańsku16.05 | W Gdańsku, przy ul. Elbląskiej, doszło do zderzenia dwóch aut, w tym radiowozu. Poszkodowane zostały trzy osoby jadące samochodem należącym do policji. - Są przytomne, z lekkimi obrażeniami - poinformował w rozmowie z TVN24 Jacek Drewski z Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. (TVN24)

Jak policzyli urzędnicy NIK, takich zdarzeń, raportowanych do Komendy Głównej Policji jako "straty w sprzęcie", w latach 2015 i 2016 było po około 8 tysięcy. W 56 proc. tych zdarzeń sprawcami byli funkcjonariusze bądź pracownicy cywilni policji.

Policjanci dotąd bez testów

Zapytaliśmy komendanta stołecznego policji, kiedy ostatnio podlegli mu funkcjonariusze - nim wsiedli do radiowozów - byli badani na obecność narkotyków. Odpowiedzi wprost na to pytanie nie otrzymaliśmy. Podobnie jak z Komendy Głównej Policji, przyszedł jedynie opis organizacji służby funkcjonariuszy.

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami przełożony prowadzący odprawę policjantów (przed rozpoczęciem służby - red.) jest zobowiązany do sprawdzenia ich stanu psychofizycznego. W tym przypadku chodzi o gwarancję bezpieczeństwa, dotyczy to wszystkich funkcjonariuszy, nie tylko tych, którzy kierować będą radiowozem – wyjaśnia rzecznik komendanta stołecznego nadkomisarz Sylwester Marczak.

Otrzymaliśmy także opis podejmowanych działań, gdy dojdzie do kolizji lub wypadku z udziałem funkcjonariusza. – W czynnościach bierze udział nadzorujący służbę oficer. Sprawdzany jest stan trzeźwości policjantów, nawet w przypadku drobnych zdarzeń. Również w przypadku podejrzenia znajdowania się pod wpływem narkotyków policjant poddany zostanie właściwemu badaniu. W ostatnich latach nie stwierdzono, by policjanci garnizonu stołecznego kierowali radiowozem pod wpływem narkotyków – wyjaśnia rzecznik.

Monitorowane narkotyki

Komenda Główna Policji zapewniła dodatkowo tvn24.pl, że problem narkotyków monitoruje Biuro Spraw Wewnętrznych, czyli "policja w policji".

- Prowadzi działalność edukacyjną i informacyjną, skierowaną do środowiska policyjnego, podczas której policjanci są zapoznawani z problematyką zagrożeń związanych z zażywaniem lub pełnieniem służby pod wpływem zakazanych substancji – napisał nam inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik komendanta głównego.

Milczenie MSWiA

Podobne pytania przesłaliśmy do ministra spraw wewnętrznych Mariusza Kamińskiego. Chcieliśmy wiedzieć, czy jego resort prowadzi jakąkolwiek politykę przeciwdziałania narkotykom. Chcieliśmy także dowiedzieć się, czy najnowsza z istniejących służb, tropiąca nadużycia w służbach, czyli Biuro Nadzoru Wewnętrznego, prowadziła jakiekolwiek działania mające sprawdzić, czy policjanci i funkcjonariusze innych służb podległych ministrowi zażywają narkotyki.

Mimo ponawianych próśb przez dwa miesiące nie przesłano nam żadnych odpowiedzi.

Zmiany w prawie

Za to z odpowiedzi Komendy Głównej Policji wynika, że już wkrótce pojawią się przepisy, w których badania funkcjonariuszy na zażywanie narkotyków zostaną dokładnie uregulowane.

"Biuro Spraw Wewnętrznych koordynuje procedury zmierzające do zmian ustawy o Policji oraz prace legislacyjne nad projektem rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie badań policjantów na zawartość w organizmie alkoholu, środka odurzającego, substancji psychotropowej" – napisał nam inspektor Mariusz Ciarka.

Przepisy mają regulować sposób przeprowadzenia badań, "rodzaj i zawartość dokumentacji z tych badań" oraz "katalog środków odurzających, na których zawartość policjant będzie miał obowiązek poddać się badaniu".

- Policjanci są częścią społeczeństwa. Naiwnością byłoby sądzić, że odsetek funkcjonariuszy nadużywających narkotyków czy dopalaczy jest mniejszy niż w innych grupach. Oby nie większy – mówi pragnący zachować anonimowość policyjny związkowiec.

Autor:Robert Zieliński

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24