"Pani prezydentowa zapunktowała"

Do znajomości angielskiego - lepszej, gorszej, albo żadnej - wśród naszych polityków już zdążyliśmy się przyzwyczaić. Teraz nasza klasa polityczna ambitnie próbuje sił także w innych językach. Czasem sporo trudniejszych niż język wyspiarzy.

Źródło: Fakty TVN

Czytaj także: