Adam Niedzielski o epidemii COVID-19: sytuację oceniamy jako niebezpieczną. Grzegorz Cessak: koronawirus uderza w najmłodszych

Źródło:
TVN24, PAP
Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną
Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną TVN24
wideo 2/26
Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną TVN24

Obecna sytuacja epidemiczna w Polsce jest "niebezpieczna". W nadchodzących dniach będziemy mieli apogeum czwartej fali zakażeń - powiedział na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak wskazywał, że obecnie koronawirus "uderza w najmłodszych" i ich hospitalizacje budzą duży niepokój. Dodał, że od początku pandemii do szpitali trafiło prawie 18 tysięcy dzieci. Niedzielski mówił też o szczepieniach przeciw COVID-19 dzieci w wieku 5-11 lat.

Minister zdrowia Adama Niedzielski i prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak wystąpili w środę na wspólnej konferencji prasowej. Była ona zawiązana z zapowiedzianą na czwartek decyzją komitetu Europejskiej Agencji Leków (EMA) w sprawie zarekomendowania Komisji Europejskiej dopuszczenia do obrotu szczepionki przeciw COVID-19 dla dzieci w wieku 5-11 lat.

OGLĄDAJ CAŁA KONFERENCJĘ W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Niedzielski: sytuację, która ma miejsce, oceniamy jako niebezpieczną

Jak mówił szef resortu zdrowia, "dzisiejsze wyniki to powyżej 28 tysięcy zakażeń, ponad 18 tysięcy hospitalizacji". - To liczby, które są bardzo duże, wzmagają niepokój (...) i wkraczają w sferę wydolności systemu opieki zdrowotnej - ocenił.

Jak powiedział, "sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy jako już niebezpieczną". - W naszym przekonaniu, w najbliższym czasie, mówię o perspektywie tego tygodnia bądź tygodnia przyszłego, będziemy mieli apogeum czwartej fali zakażeń - powiedział.

ZOBACZ NASZĄ RELACJĘ Z KONFERENCJI >>>

Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną
Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną TVN24

Restrykcje zostaną zaostrzone? Niedzielski: być może na początku grudnia będziemy musieli podejmować takie decyzje

Minister podał, że przewidywania mówią, że jeśli szczyt nadejdzie w tym tygodniu to średni poziom zakażeń będzie wynosił ok. 25 tysięcy, zaś jeśli apogeum nastąpi w przyszłym tygodniu, to zakażeń będzie w przedziale 30-35 tysięcy.

- Według naszych prognoz te dwa scenariusze powinny oznaczać, że w kolejnych tygodniach będziemy obserwowali już spadki – mówił Niedzielski. Zastrzegł przy tym, że to jeden z możliwych rozwojów sytuacji, a pandemia już wiele razy pokazywała, że potrafi zaskoczyć przebiegiem i charakterystyką. - Ze scenariuszem braku spadku zakażeń także musimy się liczyć – wskazywał.

Minister poinformował, że w zależności od tego, z jakimi scenariuszami będziemy mieli do czynienia – czy będzie apogeum i spadek, czy apogeum i utrzymywanie się wysokiej liczby infekcji – podejmowane będą dalsze decyzje.

- W przypadku, jeśli nie będziemy mieli sygnałów, które mówią o tym, że osiągamy apogeum i mamy do czynienia z perspektywą spadków, to na pewno wdrażane instrumenty będą musiały przewidywać zwiększanie restrykcji i dalsze kroki związane między innymi z tym, żeby limity, które obowiązują w tej chwili, miały bardziej dolegliwą postać – zapowiedział szef MZ. - Ten scenariusz będzie oznaczał, że być może na początku grudnia będziemy musieli podejmować takie decyzje – dodał.

Minister Niedzielski o tym, kiedy "wdrażane instrumenty będą musiały przewidywać zwiększanie restrykcji"
Minister Niedzielski o tym, kiedy "wdrażane instrumenty będą musiały przewidywać zwiększanie restrykcji"TVN24

Cessak: koronawirus uderza w najmłodszych

Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak powiedział zaś, że "mamy niewątpliwie do czynienia z istotną zmiana statystyk zachorowań i hospitalizacji wśród tych najmłodszych, czyli dzieci i młodzieży". - Poprzednie fale zachorowań były łaskawe dla najmłodszych - mówił, wskazując, że obecnie "wirus uderza w najmłodszych".

Przekazał, że "w grupie wiekowej 12-17 mamy 1,6 miliona dzieci i młodzieży zaszczepionych, ale cały czas budzą nasz niepokój: wzrastająca liczba zakażeń i hospitalizacje tych najmłodszych, także tych 5-11 (lat - red.)".

Cessak: koronawirus atakuje teraz najmłodszych
Cessak: koronawirus atakuje teraz najmłodszychTVN24

Cessak przekazał, że "dane, które posiadamy w Polsce, pokazują, że od początku pandemii do 14 listopada mieliśmy 17 870 dzieci hospitalizowanych, a w tym okresie dwutygodniowym odnotowuje się blisko 450 hospitalizacji". - Te dane wobec (...) niepożądanych odczynów poszczepiennych pokazują jasno stosunek korzyści do ryzyka - ocenił.

Poinformował przy tym, że odczyny poszczepienne zgłoszone do Państwowej Inspekcji Sanitarnej "wynosiły 0,02 procenta w stosunku do wszystkich zaszczepionych dzieci, czyli do tej liczby, którą podałem - 1,6 miliona".

Cessak o danych z Polski na temat hospitalizacji dzieci chorych na COVID-19
Cessak o danych z Polski na temat hospitalizacji dzieci chorych na COVID-19TVN24

- Wśród tej grupy dzieci i młodzieży która została zaszczepiona, najpoważniejsze odczyny poszczepienne to są oczywiście reakcje anafilaktyczne - wyjaśniał. Przekazał, że odnotowano trzy takie przypadki. Cessak dodał, że we wspomnianej grupie zarejestrowano również około 58 zgłoszeń dotyczących reakcji neurologicznych i 13 dotyczących drgawek.

Przekazał, że raportowano również drobne działania niepożądane, takie jak gorączka, bóle mięśniowe, ból mięśnia naramiennego, osłabienie, wysypka, zawroty głowy. Zastrzegł, że takie reakcje pojawiają się także po zaszczepieniu w przypadku dorosłych.

Cessak o niepożądanych odczynach poszczepiennych
Cessak o niepożądanych odczynach poszczepiennychTVN24

- Przytoczone przeze mnie dane nie pozostawiają wątpliwości co do stosunku korzyści do ryzyka, płynących ze szczepienia właśnie tej grupy wiekowej - mówił dalej prezes URPL. - Tutaj apel do rodziców: na jednej szali kładziemy zatem zdrowie i życie dziecka, jego cierpienie w szpitalu (...), a możliwe też zgony, które są w tej grupie wiekowej, a na drugiej zaś ryzyko wystąpienia gorączki lub bólu głowy, bólu mięśnia naramiennego - powiedział.

Niedzielski: do 20 grudnia chcemy dojść do poziomu 31,5 tysiąca łożek

Szef MZ Adam Niedzielski podsumował też działania związane z walką z koronawirusem. - W perspektywie ostatniego pół roku wydaliśmy ponad miliard złotych na 133 projekty, które były realizowane ze środków unijnych. To były między innymi zakupy ambulansów, środki ochrony indywidualnej - przekazał.

Z kolei ze środków krajowych wydano 350 milinów złotych na "blisko 332 projekty za zakup aparatury, sprzętu medycznego, instalacji tlenowych". Niedzielski dodał, że blisko miliona złotych wydano na szkolenie blisko 500 osób z personelu medycznego z obsługi respiratorów, a 3,5 milina złotych wydano na szkolenie w zakresie szczepień m.in. diagnostów laboratoryjnych.

Podkreślił, że resort "niezależnie od scenariusza" jest przygotowany do rozbudowy bazy łóżkowej w szpitalach dla pacjentów z COVID-19. - Chcę zwrócić uwagę, że szczepienia przede wszystkim powodują, że mamy stosunkowo mniej hospitalizacji w stosunku do liczby zakażeń. I to jest też podstawą tego, że możemy sobie w tej chwili pozwalać na to, żeby restrykcje dolegliwe nie były wprowadzone - powiedział.

Szef resortu zdrowia poinformował, że obecnie dostępnych jest ok. 24 tysiące łóżek, w tym 2200 respiratorowych. Przekazał, że do końca listopada resort w porozumieniu z wojewodami chce zwiększyć bazę łóżkową do 26 tysięcy. - W perspektywie 20 grudnia, i to jest bardzo ważne zabezpieczenie, chcemy dojść do poziomu 31,5 tysiąca łóżek - zapowiedział Niedzielski.

Zaznaczył przy tym, że jeśli liczba zakażeń będzie dalej rosła, podjęte zostaną dodatkowe decyzje, aby infrastruktura nie była nadmiernie obciążona. - Jeżeli będziemy mieli do czynienia ze spadkiem tych zakażeń, to, oczywiście, będziemy w stanie poradzić sobie z tą falą w sposób mniej dolegliwy- powiedział.

Szef MZ wyjaśnił też, że obecnie działają 22 szpitale tymczasowe. Trzy szpitale - w Łodzi, w Ciechocinku i w Gdańsku - jeszcze nie zostały uruchomione, ponieważ sytuacja epidemiczna "nie upoważnia do uruchamiania jeszcze tych szpitali".

Mandaty za brak maseczek i kontrole sanepidu u przedsiębiorców

Minister zdrowia mówił również, że ważna jest "egzekucja podstawowych obowiązków związanych przede wszystkim z noszeniem maseczek". Poinformował, że ostatniej doby policjanci wystawili ponad 2800 mandatów za brak maseczki. - Od początku tych działań, które razem z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji i oczywiście policją koordynujemy, to jest już ponad 127 tysięcy wystawionych mandatów - dodał.

Zaznaczył przy tym, że polityka orzecznicza sądów "sprzyja egzekwowaniu tych mandatów".

Jak przypomniał, również sanepid wzmógł kontrole skierowane na przedsiębiorców. - Za ostatnią dobę mamy ponad dwa tysiące kontroli, ale chcę zwrócić uwagę, że od początku tej akcji mamy już ponad 23 tysiące wykonanych kontroli - przekazał Niedzielski.

Szef MZ: granica wydolności to około 40 tysięcy zakażeń dziennie

Niedzielski przekazał też, że w roku 2021 "pula przeznaczona na walkę z pandemią wzrosła do ponad 30 miliardów złotych". Dodał, że na przyszły rok "w takiej pierwotnej wersji planu" zabezpieczonych zostało ponad 21 miliardów złotych na zapobieganie i przeciwdziałanie skutkom pandemii.

Minister zaznaczył, że te przygotowania pozwalają sobie radzić ze wznoszącą falą pandemii, "ale oczywiście gdzieś istnieje ta granica wydolności". - Ta granica wydolności, według naszej oceny, to jest rząd zachorowań około 40 tysięcy zakażeń dziennie. I na pewno, dochodząc w tej chwili do poziomu około 30 tysięcy, to już jest ten moment, że - jeśli tendencja się nie odwróci - będziemy musieli myśleć o stosowaniu innych środków - podkreślił.

Minister mówił również m.in. o tym, że poprawiła się wydolność testowania na obecność koronawirusa i obecnie można wykonać ok. 200 tys. testów na dobę. Wskazywał także, że rozbudowana została sieć laboratoriów, których jest obecnie 321 oraz mobilnych punktów poboru, których jest obecnie ok. 500.

Kiedy leki przeciw COVID-19? Niedzielski odpowiada

Niedzielski mówił też m.in. o pojawiających się nowych lekach dla pacjentów z COVID-19, które są dopuszczane przez Europejską Agencję Leków (EMA), ale również na rynku amerykańskim.

- Lista leków, którą w tej chwili zapewniamy dla szpitali, jest już całkiem pokaźna. Mamy też potencjał, że nowe leki, które są bardzo obiecujące, w szczególności Molnupiravir, to są leki, które są w tej chwili dopuszczane do obrotu - powiedział.

Jak dodał, Molnupiravir to lek wczesnej interwencji, do stosowania prewencyjnie po wykonaniu testu, szczególnie w grupach ryzyka. - Myślę, że dostęp do leczenia będziemy już mieć zapewniony w grudniu, co oznacza, że polscy pacjenci będą mogli właśnie po wykonaniu pozytywnego testu, konsultacji z lekarzem, brać te leki i w ten sposób również zmniejszać skalę pandemii - powiedział Niedzielski.

Co ze szpitale na Stadionie Narodowym? Adam Niedzielski odpowiada

Minister był pytany, czy rozważa wprowadzenie kwarantanny dla osób zaszczepionych, które mieszkają z zakażonymi. - Na tę chwilę nie zdecydowaliśmy się na tę decyzję - poinformował. Wyjaśniał, "w tej chwili odporność czy skuteczność szczepienia jest na tyle wysoka, że to rozwiązanie nie jest jeszcze potrzebne".

Na konferencji padło też pytanie, czy szpital tymczasowy na Stadionie PGE Narodowym zostanie uruchomiony jutro i ilu pacjentów zostanie przyjętych. Odparł, że "proces jego przygotowania trwa już od jakiegoś czasu, a sygnał dotyczący uruchomienia został wydany dwa tygodnie temu".

- W tej chwili nie wiem, czy zaawansowanie prac pozwala na uruchomienie go jutro, ale jest to kwestia dni i wbrew pozorom nie jest to problem związany z infrastrukturą stadionu, ale największym problemem jest znalezienie personelu - powiedział. Poinformował, że "łóżka uruchamiane są modułami". - Moduły mają 26 łóżek, więc zaczynamy od mniejszych liczb i w miarę wypełniania uruchamiamy kolejne – wyjaśniał.

Niedzielski o skali ewentualnych obostrzeń epidemicznych

Pytany zaś o skalę obostrzeń, ocenił, że "jeżeli te scenariusze będą bardzo dolegliwe, a ja cały czas zakładam, że w ciągu tego półtora tygodnia będziemy mieli przesilenie, to wtedy oczywiście te limity będą obniżane w sposób bardziej drastyczny".

- Według naszej oceny najbardziej prawdopodobny jest ten wariant, że w ciągu tego półtora tygodnia będziemy mieli apogeum, a następnie spadek liczby zakażeń - dodał. - Jeżeli będzie inny scenariusz, to będziemy oczywiście zwiększali restrykcje - wyjaśniał.

Powiedział, że resort myśli wariantowo o rozwoju sytuacji i jeśli będzie niebawem apogeum, a potem spadek zakażeń, to wtedy z punktu widzenia MZ nie ma potrzeby wdrażania narzędzi zaostrzających restrykcje. Powiedział, że jeśli nie będzie wyhamowania epidemii, będzie myślał o restrykcjach, które stosowano w poprzednich falach.

- Mówimy o zwiększaniu tych limitów z na przykład obłożeniem kin, innych miejsc publicznych, zgromadzeń publicznych - powiedział. Zmniejszana będzie liczba osób, która może znajdować się na metrze kwadratowym powierzchni.

Wskazywał, że obecnie - czego nie było przy pierwszej fali - mamy już np. wiedzę o pandemii i szczepionki. - Teraz możemy prowadzić bardziej liberalną politykę w zakresie restrykcji i to jest polityka pragmatyczna, a nie polityka zaniechania, o której często mówi opozycja. To polityka ważenia co mamy, na co możemy liczyć i jakie narzędzia są skuteczne - mówił szef MZ.

Niedzielski: najcięższe dolegliwości związane z COVID-19 dotyczą osób niezaszczepionych

Minister mówił również, że "patrząc na zgony i analizując je cały czas - bo to najważniejszy problem, z jakim mamy do czynienia - widzimy, że najcięższe dolegliwości związane z przechorowaniem COVID-19 dotyczą osób niezaszczepionych". Jak mówił, "osoby niezaszczepione są w o wiele większym stopniu narażone na ryzyko hospitalizacji i zgonów niż osoby zaszczepione".

- Proszę pamiętać, że podajemy statystykę, która ma bardzo szeroki charakter kwalifikowania do zgonu covidowego. Myślę, że dobrym porównaniem jest kraj sąsiadujący, Niemcy, który podaje w statystykach zgonów chorych, którzy umarli tylko i wyłącznie z tytułu covidu nie będąc obciążonymi innymi chorobami – kontynuował.

Jak powiedział Niedzielski, resort podaje w zakresie zgonów statystyki, które dotyczą osób z bardzo ciężkimi dolegliwościami, u których COVID-19 jest pewnego rodzaju katalizatorem innych zachorowań. - Patrząc na porównania międzynarodowe i kwestię tego, że w Polsce liczba zgonów jest stosunkowo większa, mamy klarowne wyjaśnienie, że zawsze, jeśli fala pandemii uderza w społeczeństwo, które charakteryzuje się niższym poziomem zdrowotności, to śmiertelne żniwo jest większe - powiedział minister.

Autorka/Autor:akr/adso

Źródło: TVN24, PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Policjanci z Człuchowa (woj. pomorskie) poszukują zaginionej Katarzyny Oldenburg, mieszkanki Debrzna, która 13 czerwca wyszła z domu i do dzisiaj nie wróciła. Od tego dnia nie ma z kobietą kontaktu. Funkcjonariusze ustalili, że 32-latka tuż przed zaginięciem była widziana w jednym ze sklepów. Jest to ostatnie miejsce, gdzie nagrały ją kamery monitoringu.

Wyszła z domu, zrobiła zakupy i zaginęła. Policja szuka 32-latki

Wyszła z domu, zrobiła zakupy i zaginęła. Policja szuka 32-latki

Źródło:
tvn24.pl, KPP Człuchowie

W Grecji od 1 lipca w sektorze prywatnym zacznie obowiązywać sześciodniowy tydzień pracy - informuje portal Greek Reporter. Dodaje, że nie dotyczy to pracowników branży gastronomicznej i turystycznej.

Wprowadzają sześciodniowy tydzień pracy od lipca

Wprowadzają sześciodniowy tydzień pracy od lipca

Źródło:
PAP

W najbliższych godzinach, podczas zwyczajnego walnego zgromadzenia Orlenu, zapadną decyzje dotyczące byłych członków zarządu z Danielem Obajtkiem na czele, a także rady nadzorczej. Projekty uchwał o podziale zysku, w tym wysokości dywidendy za 2023 r. - to kolejne punkty porządku obrad.

Sądny dzień dla Obajtka. Dziś zapadną kluczowe decyzje

Sądny dzień dla Obajtka. Dziś zapadną kluczowe decyzje

Źródło:
PAP, tvn24.pl
Śmierć w leśnej głuszy, bez świadków. Dlaczego przy wycince drzew ginie tak wielu ludzi?

Śmierć w leśnej głuszy, bez świadków. Dlaczego przy wycince drzew ginie tak wielu ludzi?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Radomiu zatrzymali mężczyznę znanego jako "żuromiński duch", który jest podejrzewany o handel fentanylem. Oprócz niego funkcjonariusze ujęli cztery inne osoby i zabezpieczyli fentanyl.

"Duch" z Żuromina zatrzymany. Jest podejrzany o handel fentanylem

"Duch" z Żuromina zatrzymany. Jest podejrzany o handel fentanylem

Źródło:
PAP

Do tragedii doszło dziś rano w Lubieszynie (woj. pomorskie). Nie żyją dwie osoby podróżujące autem, które zjechało na pobocze i dachowało. Jak wynika z oględzin miejsca zdarzenia, kierowca prawdopodobnie uderzył w pień ściętego drzewa. Samochód doszczętnie spłonął. 

Auto doszczętnie spłonęło. W środku ciała dwóch osób

Auto doszczętnie spłonęło. W środku ciała dwóch osób

Źródło:
tvn24.pl

Na ochronę zdrowia może zabraknąć w ciągu trzech lat niemal 160 miliardów złotych - podaje "Rzeczpospolita". Gazeta zastanawia się, czy w związku z tym "wzrosną składki czy podatki".

Rząd ma do załatania potężną lukę. Ma brakować 160 miliardów złotych

Rząd ma do załatania potężną lukę. Ma brakować 160 miliardów złotych

Źródło:
PAP

Policja informuje o kolejnym zatrzymaniu w sprawie nagłośnionej przez znanego influencera. Mający w sieci ponad dwa miliony obserwujących mężczyzna miał być szantażowany. Według ustaleń śledczych zatrzymany 39-latek zmuszał pokrzywdzonego do zapłaty 700 tysięcy złotych pod groźbą rozpowszechnienia zniesławiającego influencera filmu.

Grozili znanemu influencerowi. Kolejny zatrzymany

Grozili znanemu influencerowi. Kolejny zatrzymany

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Mamy wiedzę, że takie próby Rosjanie podejmowali w ostatnim półroczu - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, odnosząc się do cyberataków na infrastrukturę krytyczną państwa. - Od kilku dni wiemy, że są delegowane specjalnie dwie grupy, które stworzyła rosyjska służba specjalna GRU - przekazał.

Ataki na infrastrukturę krytyczną. Gawkowski o realnych scenariuszach

Ataki na infrastrukturę krytyczną. Gawkowski o realnych scenariuszach

Źródło:
TVN24

- Od razu się zatrzymałem, patrzę na prawą stronę, otworzyłem drzwi i słyszę krzyk i płacz. Były tam dwie dziewczynki, jedna się trzymała za twarz, druga też i trzymała tamtą pod rękę, obie płakały - mówi kierowca autobusu, który jest oskarżony o śmiertelne potrącenie przy szkole 12-letniej Oliwii. Czesław W. nie przyznaje się do winy. Niemal rok po tragedii ruszył jego proces.

"Nie jestem ślepy, wolno jechałem, one się chyba musiały wygłupiać". Oliwia zginęła przed szkołą

"Nie jestem ślepy, wolno jechałem, one się chyba musiały wygłupiać". Oliwia zginęła przed szkołą

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Stopa bezrobocia w maju 2024 roku wyniosła 5,0 procent - podał Główny Urząd Statystyczny. Miesiąc wcześniej wskaźnik wyniósł 5,1 procent.

Tyle wyniosła stopa bezrobocia w maju

Tyle wyniosła stopa bezrobocia w maju

Źródło:
PAP

Mieszkanka Teksasu została oskarżona o usiłowanie zabójstwa po tym, jak w maju tego roku starała się utopić na basenie trzyletnią dziewczynkę palestyńsko-amerykańskiego pochodzenia. W poniedziałek policja stwierdziła, że przyczyną zdarzenia były uprzedzenia rasowe. 

Próbowała utopić trzylatkę w basenie. Policja: kobieta kierowała się uprzedzeniami

Próbowała utopić trzylatkę w basenie. Policja: kobieta kierowała się uprzedzeniami

Źródło:
Reuters

Sąd Apelacyjny w Bukareszcie ma ogłosić we wtorek decyzję w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego zbrodni reżimu komunistycznego w "sierocińcu grozy" w Serecie. To jedna z placówek, w których w czasach dyktatora Nicolae Ceausescu masowo umierali małoletni podopieczni.

"Im były mniejsze, tym mniejsze były szanse na przeżycie". Chcą wrócić do sprawy "sierocińców grozy"

"Im były mniejsze, tym mniejsze były szanse na przeżycie". Chcą wrócić do sprawy "sierocińców grozy"

Źródło:
PAP

Po zderzeniu z dwoma samochodami osobowymi w Gliwicach zginął 16-letni pasażer motoroweru. Kierujący jednośladem 49-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Motorower zderzył się z dwoma samochodami. Zginął 16-latek

Motorower zderzył się z dwoma samochodami. Zginął 16-latek

Źródło:
tvn24.pl

Dwaj kandydaci na prezydenta USA, Joe Biden i Donald Trump, po raz pierwszy przed listopadowymi wyborami zmierzą się w czwartek w debacie w studiu CNN w Atlancie. Komentarze przed pojedynkiem skupiają się głównie na kwestii wieku i zdolności umysłowych obu polityków.

W tym tygodniu debata Biden-Trump. Jak będzie wyglądać pierwsze starcie?

W tym tygodniu debata Biden-Trump. Jak będzie wyglądać pierwsze starcie?

Źródło:
PAP

Chiny podsycają największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy od czasów II wojny światowej - powiedział rzecznik Departamentu Stanu USA Matthew Miller podczas poniedziałkowego briefingu prasowego, pytany o wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Pekinie. Z kolei zastępca sekretarza stanu USA Kurt Campbell przekazał, że Chiny zasygnalizowały Amerykanom, iż są zaniepokojone zbliżeniem między Rosją i Koreą Północną.

Departament Stanu USA: Chiny podsycają zagrożenie, przed jakim stoi Europa

Departament Stanu USA: Chiny podsycają zagrożenie, przed jakim stoi Europa

Źródło:
PAP

Założyciel WikiLeaks Julian Assange został zwolniony z brytyjskiego więzienia i opuścił Wielką Brytanię na pokładzie samolotu. Wcześniej właściciel demaskatorskiego portalu zawarł ugodę z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości, który go ścigał za ujawnienie setek tysięcy poufnych dokumentów.

Założyciel WikiLeaks Julian Assange zwolniony z brytyjskiego więzienia

Założyciel WikiLeaks Julian Assange zwolniony z brytyjskiego więzienia

Źródło:
PAP

Viktor Orban spotkał się w Rzymie z Giorgią Meloni. Po rozmowie premier Węgier powiedział, że jego partia Fidesz nie przystąpi do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w której jest ugrupowanie szefowej włoskiego rządu, a także Prawo i Sprawiedliwość. Jako powód wskazał przyjęcie do tej grupy antywęgierskiej formacji z Rumunii.

Orban spotkał się z Meloni. Jego Fidesz nie przystąpi do EKR

Orban spotkał się z Meloni. Jego Fidesz nie przystąpi do EKR

Źródło:
PAP

Żeby zaliczać się do klasy średniej najwięcej trzeba zarabiać w Krakowie, Gdańsku i Warszawie. Na drugim biegunie mamy Białystok, Gorzów Wielkopolski i Kielce. Eksperci przestrzegają jednak, że same zarobki to nie wszystko - o tym, kto może zaliczać się do klasy średniej, decydują jeszcze inne czynniki. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Kto może zaliczać się do klasy średniej? Eksperci: zarobki to nie wszystko

Kto może zaliczać się do klasy średniej? Eksperci: zarobki to nie wszystko

Źródło:
TVN24

Obywatel Kirgistanu, który walczył po rosyjskiej stronie w wojnie przeciwko Ukrainie, został w swoim kraju skazany na 10 lat więzienia. Po warunkowym zwolnieniu ponownie zaciągnął się na wojnę do rosyjskiej armii - poinformowało radio Azattyk, kirgiska sekcja Radia Swoboda.

Wyrok za walkę w rosyjskiej armii. Zwolnienie warunkowe i znów rosyjska armia

Wyrok za walkę w rosyjskiej armii. Zwolnienie warunkowe i znów rosyjska armia

Źródło:
PAP

Powodzie doprowadziły do poważnego uszkodzenia zapory w stanie Minnesota. Jak przekazały lokalne władze, tama Rapidan jest w stanie "nieuchronnej awarii" - chociaż nie doszło jeszcze do jej całkowitego przerwania, wezbrana rzeka przelała się obok niej. Fale zmyły także część infrastruktury przesyłowej.

Tama na skraju pęknięcia. "Stan nieuchronnej awarii"

Tama na skraju pęknięcia. "Stan nieuchronnej awarii"

Źródło:
CNN, Reuters, MPR News

853 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. - Otworzymy dla Ukrainy "wyraźną, dobrze oświetloną, krótką i pozbawioną przeszkód" drogę do wstąpienia do NATO - oznajmił wiceszef dyplomacji USA ds. europejskich James O'Brien podczas briefingu w Waszyngtonie zapowiadającego planowany na 11 lipca szczyt Sojuszu. Podkreślił też, że proces zbliżania się Ukrainy do NATO jest "praktycznie nieodwracalny". Oto, co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Departament Stanu USA o Ukrainie. Odwołany generał. Co się wydarzyło w Ukrainie

Departament Stanu USA o Ukrainie. Odwołany generał. Co się wydarzyło w Ukrainie

Źródło:
PAP

Ratownicy ze Świnoujścia zostali zadysponowani do wyjątkowo niepokojącego zdarzenia: z lasu na terenie miasta wybiegł płonący mężczyzna. 28-latek z poważnymi oparzeniami został zabrany do szpitala, okoliczności zdarzenia bada policja.

Płonący mężczyzna wybiegł z lasu. Jest poważnie poparzony

Płonący mężczyzna wybiegł z lasu. Jest poważnie poparzony

Źródło:
iswinoujscie.pl / tvn24.pl

- Ostatnie wyniki wykonania budżetu państwa są bardziej niepokojące, Ministerstwo Finansów przygląda się przede wszystkim wpływom z podatku VAT - przyznał w poniedziałek wiceminister finansów Jurand Drop podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. Według ekonomistów poziom dochodów z tytułu podatku od towarów i usług w 2024 roku może być o około 25-30 miliardów złotych niższy, niż przewiduje ustawa budżetowa.

Rząd liczył na skokowy wzrost. "Niepokojące" informacje

Rząd liczył na skokowy wzrost. "Niepokojące" informacje

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Sondaże wskazują, że nacjonaliści dojdą do władzy w Paryżu. W związku z tym pojawiły się obawy o kontynuację francuskiego wsparcia dla Ukrainy. - Nie zamierzam kwestionować zobowiązań podjętych przez Francję na arenie międzynarodowej i szkodzić naszej wiarygodności - zapewnił lider skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego Jordan Bardella.

Lider francuskiej skrajnej prawicy o wsparciu dla Ukrainy. Stawia granicę

Lider francuskiej skrajnej prawicy o wsparciu dla Ukrainy. Stawia granicę

Źródło:
Reuters

Nie należy skreślać Partii Konserwatywnej jako siły politycznej, niezależnie od spodziewanej klęski wyborczej - uważają eksperci z think tanku UK in a Changing Europe.

Konserwatyści na drodze do klęski. Ale "nie należy przekreślać najstarszej na świecie machiny do wygrywania"

Konserwatyści na drodze do klęski. Ale "nie należy przekreślać najstarszej na świecie machiny do wygrywania"

Źródło:
PAP

Stany Zjednoczone straciły wpływy nie tylko w Nigrze i Czadzie - wojskowe junty zamykają się na wpływy Zachodu również w Mali i Burkina Faso. W celu znalezienia nowych sojuszy w Afryce do stolicy Botswany przybył najwyższy rangą amerykański wojskowy, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Charles Brown.

Stany Zjednoczone szukają w Afryce nowych sojuszników po utracie baz wojskowych w Nigrze i Czadzie

Stany Zjednoczone szukają w Afryce nowych sojuszników po utracie baz wojskowych w Nigrze i Czadzie

Źródło:
PAP

Na Ziemię wróciła chińska sonda Chang'e-6. Na jej pokładzie znajdowały się próbki skał pochodzące z "ciemnej" strony Księżyca - części naszego naturalnego satelity, która jest niewidoczna dla ziemskich obserwatorów. Po raz pierwszy w historii eksploracji kosmosu udało się zebrać skały z tego miejsca i przetransportować je na Ziemię.

Pierwsze fragmenty "ciemnej" strony Księżyca wylądowały na Ziemi

Pierwsze fragmenty "ciemnej" strony Księżyca wylądowały na Ziemi

Źródło:
Reuters, CNN, tvnmeteo.pl

Policjanci z Pabianic (woj. łódzkie) zatrzymali kobietę, która brutalnie pobiła 33-latkę na przystanku autobusowym. Pokrzywdzona z obrażeniami trafiła na szpitalny oddział ratunkowy, po wyjściu z placówki o zdarzeniu zawiadomiła policję. Nagranie z ataku opublikowała straż miejska.

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Słupscy policjanci zatrzymali kierowcę samochodu, który 23 czerwca wjechał na skrzyżowanie i zderzył się z motocyklistą. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że kierowca wjechał na ulicę na czerwonym świetle, a motocyklista poruszał się prawidłowo. Tuż po wypadku kierowca samochodu nagrał film, w którym nawoływał do nienawiści - tym także zajmuje się policja.

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Źródło:
tvn24.pl, KMP Słupsk

W jednym z domów w powiecie sochaczewskim kot wybrał się na niebezpieczny spacer. Przez dach dostał się do kanału wentylacyjnego. Właściciel nie mógł go wydostać. Kiedy strażacy ruszyli z pomocą, zwierzak poszedł na dalsze zwiedzanie.

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Od kilku dni furorę w sieci robi zwiastun serialu "Pingwin", nakręconego dla platformy Max. Jest to spin-off "Batmana" Matta Reevesa oparty na tytułowej postaci. W głównej roli wystąpi Colin Farrell. Aktor odtwarza swoją rolę z "Batmana" i obiecuje, że będzie jeszcze mroczniej i brutalniej niż w fabule. Serial trafi do sieci we wrześniu.

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Źródło:
"Variety", tvn24.pl

- Zacząłem się bać schodzić po kawę. Unikałem rozmów z ludźmi, bo nie chciałem, żeby to pytanie padło. Uświadomiłem sobie, że muszę powiedzieć na głos, jak jest - mówi Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, ojciec transpłciowej córki. Właśnie ukazała się jego druga książka "Wiktoria. Transpłciowość to nie wszystko". Z Piotrem Jaconiem rozmawia Natalia Szostak.

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Źródło:
tvn24.pl

Najbardziej poszukiwany bułgarski przemytnik narkotyków, Ewelin Banew, ścigany w całej Europie, w poniedziałek rano pojawił się dobrowolnie przed bramą centralnego więzienia w Sofii. "Król kokainy" oddał się w ręce policji i zacząć odsiadywać wyrok. Towarzyszył mu adwokat.

"Król kokainy" dobrowolnie stawił się przed bramą więzienia

"Król kokainy" dobrowolnie stawił się przed bramą więzienia

Źródło:
PAP

Instytuty badawcze Polskiej Akademii Nauk i Łukasiewicza dostaną 50 milionów euro na realizację projektu przyczyniającego się do powstania nowych technologii dla wielu kluczowych branż we współczesnej gospodarce - przekazał wtorkowy "Puls Biznesu".

Milionowe dotacje dla polskich naukowców. Zajmą się półprzewodnikami

Milionowe dotacje dla polskich naukowców. Zajmą się półprzewodnikami

Źródło:
PAP