Adam Niedzielski o epidemii COVID-19: sytuację oceniamy jako niebezpieczną. Grzegorz Cessak: koronawirus uderza w najmłodszych

Źródło:
TVN24, PAP
Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną
Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną TVN24
wideo 2/26
Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną TVN24

Obecna sytuacja epidemiczna w Polsce jest "niebezpieczna". W nadchodzących dniach będziemy mieli apogeum czwartej fali zakażeń - powiedział na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak wskazywał, że obecnie koronawirus "uderza w najmłodszych" i ich hospitalizacje budzą duży niepokój. Dodał, że od początku pandemii do szpitali trafiło prawie 18 tysięcy dzieci. Niedzielski mówił też o szczepieniach przeciw COVID-19 dzieci w wieku 5-11 lat.

Minister zdrowia Adama Niedzielski i prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak wystąpili w środę na wspólnej konferencji prasowej. Była ona zawiązana z zapowiedzianą na czwartek decyzją komitetu Europejskiej Agencji Leków (EMA) w sprawie zarekomendowania Komisji Europejskiej dopuszczenia do obrotu szczepionki przeciw COVID-19 dla dzieci w wieku 5-11 lat.

OGLĄDAJ CAŁA KONFERENCJĘ W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Niedzielski: sytuację, która ma miejsce, oceniamy jako niebezpieczną

Jak mówił szef resortu zdrowia, "dzisiejsze wyniki to powyżej 28 tysięcy zakażeń, ponad 18 tysięcy hospitalizacji". - To liczby, które są bardzo duże, wzmagają niepokój (...) i wkraczają w sferę wydolności systemu opieki zdrowotnej - ocenił.

Jak powiedział, "sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy jako już niebezpieczną". - W naszym przekonaniu, w najbliższym czasie, mówię o perspektywie tego tygodnia bądź tygodnia przyszłego, będziemy mieli apogeum czwartej fali zakażeń - powiedział.

ZOBACZ NASZĄ RELACJĘ Z KONFERENCJI >>>

Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną
Minister Niedzielski: sytuację, która w tej chwili ma miejsce, oceniamy na niebezpieczną TVN24

Restrykcje zostaną zaostrzone? Niedzielski: być może na początku grudnia będziemy musieli podejmować takie decyzje

Minister podał, że przewidywania mówią, że jeśli szczyt nadejdzie w tym tygodniu to średni poziom zakażeń będzie wynosił ok. 25 tysięcy, zaś jeśli apogeum nastąpi w przyszłym tygodniu, to zakażeń będzie w przedziale 30-35 tysięcy.

- Według naszych prognoz te dwa scenariusze powinny oznaczać, że w kolejnych tygodniach będziemy obserwowali już spadki – mówił Niedzielski. Zastrzegł przy tym, że to jeden z możliwych rozwojów sytuacji, a pandemia już wiele razy pokazywała, że potrafi zaskoczyć przebiegiem i charakterystyką. - Ze scenariuszem braku spadku zakażeń także musimy się liczyć – wskazywał.

Minister poinformował, że w zależności od tego, z jakimi scenariuszami będziemy mieli do czynienia – czy będzie apogeum i spadek, czy apogeum i utrzymywanie się wysokiej liczby infekcji – podejmowane będą dalsze decyzje.

- W przypadku, jeśli nie będziemy mieli sygnałów, które mówią o tym, że osiągamy apogeum i mamy do czynienia z perspektywą spadków, to na pewno wdrażane instrumenty będą musiały przewidywać zwiększanie restrykcji i dalsze kroki związane między innymi z tym, żeby limity, które obowiązują w tej chwili, miały bardziej dolegliwą postać – zapowiedział szef MZ. - Ten scenariusz będzie oznaczał, że być może na początku grudnia będziemy musieli podejmować takie decyzje – dodał.

Minister Niedzielski o tym, kiedy "wdrażane instrumenty będą musiały przewidywać zwiększanie restrykcji"
Minister Niedzielski o tym, kiedy "wdrażane instrumenty będą musiały przewidywać zwiększanie restrykcji"TVN24

Cessak: koronawirus uderza w najmłodszych

Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak powiedział zaś, że "mamy niewątpliwie do czynienia z istotną zmiana statystyk zachorowań i hospitalizacji wśród tych najmłodszych, czyli dzieci i młodzieży". - Poprzednie fale zachorowań były łaskawe dla najmłodszych - mówił, wskazując, że obecnie "wirus uderza w najmłodszych".

Przekazał, że "w grupie wiekowej 12-17 mamy 1,6 miliona dzieci i młodzieży zaszczepionych, ale cały czas budzą nasz niepokój: wzrastająca liczba zakażeń i hospitalizacje tych najmłodszych, także tych 5-11 (lat - red.)".

Cessak: koronawirus atakuje teraz najmłodszych
Cessak: koronawirus atakuje teraz najmłodszychTVN24

Cessak przekazał, że "dane, które posiadamy w Polsce, pokazują, że od początku pandemii do 14 listopada mieliśmy 17 870 dzieci hospitalizowanych, a w tym okresie dwutygodniowym odnotowuje się blisko 450 hospitalizacji". - Te dane wobec (...) niepożądanych odczynów poszczepiennych pokazują jasno stosunek korzyści do ryzyka - ocenił.

Poinformował przy tym, że odczyny poszczepienne zgłoszone do Państwowej Inspekcji Sanitarnej "wynosiły 0,02 procenta w stosunku do wszystkich zaszczepionych dzieci, czyli do tej liczby, którą podałem - 1,6 miliona".

Cessak o danych z Polski na temat hospitalizacji dzieci chorych na COVID-19
Cessak o danych z Polski na temat hospitalizacji dzieci chorych na COVID-19TVN24

- Wśród tej grupy dzieci i młodzieży która została zaszczepiona, najpoważniejsze odczyny poszczepienne to są oczywiście reakcje anafilaktyczne - wyjaśniał. Przekazał, że odnotowano trzy takie przypadki. Cessak dodał, że we wspomnianej grupie zarejestrowano również około 58 zgłoszeń dotyczących reakcji neurologicznych i 13 dotyczących drgawek.

Przekazał, że raportowano również drobne działania niepożądane, takie jak gorączka, bóle mięśniowe, ból mięśnia naramiennego, osłabienie, wysypka, zawroty głowy. Zastrzegł, że takie reakcje pojawiają się także po zaszczepieniu w przypadku dorosłych.

Cessak o niepożądanych odczynach poszczepiennych
Cessak o niepożądanych odczynach poszczepiennychTVN24

- Przytoczone przeze mnie dane nie pozostawiają wątpliwości co do stosunku korzyści do ryzyka, płynących ze szczepienia właśnie tej grupy wiekowej - mówił dalej prezes URPL. - Tutaj apel do rodziców: na jednej szali kładziemy zatem zdrowie i życie dziecka, jego cierpienie w szpitalu (...), a możliwe też zgony, które są w tej grupie wiekowej, a na drugiej zaś ryzyko wystąpienia gorączki lub bólu głowy, bólu mięśnia naramiennego - powiedział.

Niedzielski: do 20 grudnia chcemy dojść do poziomu 31,5 tysiąca łożek

Szef MZ Adam Niedzielski podsumował też działania związane z walką z koronawirusem. - W perspektywie ostatniego pół roku wydaliśmy ponad miliard złotych na 133 projekty, które były realizowane ze środków unijnych. To były między innymi zakupy ambulansów, środki ochrony indywidualnej - przekazał.

Z kolei ze środków krajowych wydano 350 milinów złotych na "blisko 332 projekty za zakup aparatury, sprzętu medycznego, instalacji tlenowych". Niedzielski dodał, że blisko miliona złotych wydano na szkolenie blisko 500 osób z personelu medycznego z obsługi respiratorów, a 3,5 milina złotych wydano na szkolenie w zakresie szczepień m.in. diagnostów laboratoryjnych.

Podkreślił, że resort "niezależnie od scenariusza" jest przygotowany do rozbudowy bazy łóżkowej w szpitalach dla pacjentów z COVID-19. - Chcę zwrócić uwagę, że szczepienia przede wszystkim powodują, że mamy stosunkowo mniej hospitalizacji w stosunku do liczby zakażeń. I to jest też podstawą tego, że możemy sobie w tej chwili pozwalać na to, żeby restrykcje dolegliwe nie były wprowadzone - powiedział.

Szef resortu zdrowia poinformował, że obecnie dostępnych jest ok. 24 tysiące łóżek, w tym 2200 respiratorowych. Przekazał, że do końca listopada resort w porozumieniu z wojewodami chce zwiększyć bazę łóżkową do 26 tysięcy. - W perspektywie 20 grudnia, i to jest bardzo ważne zabezpieczenie, chcemy dojść do poziomu 31,5 tysiąca łóżek - zapowiedział Niedzielski.

Zaznaczył przy tym, że jeśli liczba zakażeń będzie dalej rosła, podjęte zostaną dodatkowe decyzje, aby infrastruktura nie była nadmiernie obciążona. - Jeżeli będziemy mieli do czynienia ze spadkiem tych zakażeń, to, oczywiście, będziemy w stanie poradzić sobie z tą falą w sposób mniej dolegliwy- powiedział.

Szef MZ wyjaśnił też, że obecnie działają 22 szpitale tymczasowe. Trzy szpitale - w Łodzi, w Ciechocinku i w Gdańsku - jeszcze nie zostały uruchomione, ponieważ sytuacja epidemiczna "nie upoważnia do uruchamiania jeszcze tych szpitali".

Mandaty za brak maseczek i kontrole sanepidu u przedsiębiorców

Minister zdrowia mówił również, że ważna jest "egzekucja podstawowych obowiązków związanych przede wszystkim z noszeniem maseczek". Poinformował, że ostatniej doby policjanci wystawili ponad 2800 mandatów za brak maseczki. - Od początku tych działań, które razem z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji i oczywiście policją koordynujemy, to jest już ponad 127 tysięcy wystawionych mandatów - dodał.

Zaznaczył przy tym, że polityka orzecznicza sądów "sprzyja egzekwowaniu tych mandatów".

Jak przypomniał, również sanepid wzmógł kontrole skierowane na przedsiębiorców. - Za ostatnią dobę mamy ponad dwa tysiące kontroli, ale chcę zwrócić uwagę, że od początku tej akcji mamy już ponad 23 tysiące wykonanych kontroli - przekazał Niedzielski.

Szef MZ: granica wydolności to około 40 tysięcy zakażeń dziennie

Niedzielski przekazał też, że w roku 2021 "pula przeznaczona na walkę z pandemią wzrosła do ponad 30 miliardów złotych". Dodał, że na przyszły rok "w takiej pierwotnej wersji planu" zabezpieczonych zostało ponad 21 miliardów złotych na zapobieganie i przeciwdziałanie skutkom pandemii.

Minister zaznaczył, że te przygotowania pozwalają sobie radzić ze wznoszącą falą pandemii, "ale oczywiście gdzieś istnieje ta granica wydolności". - Ta granica wydolności, według naszej oceny, to jest rząd zachorowań około 40 tysięcy zakażeń dziennie. I na pewno, dochodząc w tej chwili do poziomu około 30 tysięcy, to już jest ten moment, że - jeśli tendencja się nie odwróci - będziemy musieli myśleć o stosowaniu innych środków - podkreślił.

Minister mówił również m.in. o tym, że poprawiła się wydolność testowania na obecność koronawirusa i obecnie można wykonać ok. 200 tys. testów na dobę. Wskazywał także, że rozbudowana została sieć laboratoriów, których jest obecnie 321 oraz mobilnych punktów poboru, których jest obecnie ok. 500.

Kiedy leki przeciw COVID-19? Niedzielski odpowiada

Niedzielski mówił też m.in. o pojawiających się nowych lekach dla pacjentów z COVID-19, które są dopuszczane przez Europejską Agencję Leków (EMA), ale również na rynku amerykańskim.

- Lista leków, którą w tej chwili zapewniamy dla szpitali, jest już całkiem pokaźna. Mamy też potencjał, że nowe leki, które są bardzo obiecujące, w szczególności Molnupiravir, to są leki, które są w tej chwili dopuszczane do obrotu - powiedział.

Jak dodał, Molnupiravir to lek wczesnej interwencji, do stosowania prewencyjnie po wykonaniu testu, szczególnie w grupach ryzyka. - Myślę, że dostęp do leczenia będziemy już mieć zapewniony w grudniu, co oznacza, że polscy pacjenci będą mogli właśnie po wykonaniu pozytywnego testu, konsultacji z lekarzem, brać te leki i w ten sposób również zmniejszać skalę pandemii - powiedział Niedzielski.

Co ze szpitale na Stadionie Narodowym? Adam Niedzielski odpowiada

Minister był pytany, czy rozważa wprowadzenie kwarantanny dla osób zaszczepionych, które mieszkają z zakażonymi. - Na tę chwilę nie zdecydowaliśmy się na tę decyzję - poinformował. Wyjaśniał, "w tej chwili odporność czy skuteczność szczepienia jest na tyle wysoka, że to rozwiązanie nie jest jeszcze potrzebne".

Na konferencji padło też pytanie, czy szpital tymczasowy na Stadionie PGE Narodowym zostanie uruchomiony jutro i ilu pacjentów zostanie przyjętych. Odparł, że "proces jego przygotowania trwa już od jakiegoś czasu, a sygnał dotyczący uruchomienia został wydany dwa tygodnie temu".

- W tej chwili nie wiem, czy zaawansowanie prac pozwala na uruchomienie go jutro, ale jest to kwestia dni i wbrew pozorom nie jest to problem związany z infrastrukturą stadionu, ale największym problemem jest znalezienie personelu - powiedział. Poinformował, że "łóżka uruchamiane są modułami". - Moduły mają 26 łóżek, więc zaczynamy od mniejszych liczb i w miarę wypełniania uruchamiamy kolejne – wyjaśniał.

Niedzielski o skali ewentualnych obostrzeń epidemicznych

Pytany zaś o skalę obostrzeń, ocenił, że "jeżeli te scenariusze będą bardzo dolegliwe, a ja cały czas zakładam, że w ciągu tego półtora tygodnia będziemy mieli przesilenie, to wtedy oczywiście te limity będą obniżane w sposób bardziej drastyczny".

- Według naszej oceny najbardziej prawdopodobny jest ten wariant, że w ciągu tego półtora tygodnia będziemy mieli apogeum, a następnie spadek liczby zakażeń - dodał. - Jeżeli będzie inny scenariusz, to będziemy oczywiście zwiększali restrykcje - wyjaśniał.

Powiedział, że resort myśli wariantowo o rozwoju sytuacji i jeśli będzie niebawem apogeum, a potem spadek zakażeń, to wtedy z punktu widzenia MZ nie ma potrzeby wdrażania narzędzi zaostrzających restrykcje. Powiedział, że jeśli nie będzie wyhamowania epidemii, będzie myślał o restrykcjach, które stosowano w poprzednich falach.

- Mówimy o zwiększaniu tych limitów z na przykład obłożeniem kin, innych miejsc publicznych, zgromadzeń publicznych - powiedział. Zmniejszana będzie liczba osób, która może znajdować się na metrze kwadratowym powierzchni.

Wskazywał, że obecnie - czego nie było przy pierwszej fali - mamy już np. wiedzę o pandemii i szczepionki. - Teraz możemy prowadzić bardziej liberalną politykę w zakresie restrykcji i to jest polityka pragmatyczna, a nie polityka zaniechania, o której często mówi opozycja. To polityka ważenia co mamy, na co możemy liczyć i jakie narzędzia są skuteczne - mówił szef MZ.

Niedzielski: najcięższe dolegliwości związane z COVID-19 dotyczą osób niezaszczepionych

Minister mówił również, że "patrząc na zgony i analizując je cały czas - bo to najważniejszy problem, z jakim mamy do czynienia - widzimy, że najcięższe dolegliwości związane z przechorowaniem COVID-19 dotyczą osób niezaszczepionych". Jak mówił, "osoby niezaszczepione są w o wiele większym stopniu narażone na ryzyko hospitalizacji i zgonów niż osoby zaszczepione".

- Proszę pamiętać, że podajemy statystykę, która ma bardzo szeroki charakter kwalifikowania do zgonu covidowego. Myślę, że dobrym porównaniem jest kraj sąsiadujący, Niemcy, który podaje w statystykach zgonów chorych, którzy umarli tylko i wyłącznie z tytułu covidu nie będąc obciążonymi innymi chorobami – kontynuował.

Jak powiedział Niedzielski, resort podaje w zakresie zgonów statystyki, które dotyczą osób z bardzo ciężkimi dolegliwościami, u których COVID-19 jest pewnego rodzaju katalizatorem innych zachorowań. - Patrząc na porównania międzynarodowe i kwestię tego, że w Polsce liczba zgonów jest stosunkowo większa, mamy klarowne wyjaśnienie, że zawsze, jeśli fala pandemii uderza w społeczeństwo, które charakteryzuje się niższym poziomem zdrowotności, to śmiertelne żniwo jest większe - powiedział minister.

Autorka/Autor:akr/adso

Źródło: TVN24, PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Niedziela w wielu częściach kraju była burzowa. W okolicach miejscowości Grzędzice (województwo zachodniopomorskie) pojawiła się trąba powietrzna, na szczęście obyło się bez zniszczeń. Intensywne opady deszczu w Toruniu doprowadziły do podtopień.

Trąba powietrzna na Pomorzu Zachodnim

Trąba powietrzna na Pomorzu Zachodnim

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, PAP

Śmigłowiec prezydenta Iranu Ebrahima Raisiego rozbił się w północno-zachodniej części kraju. Państwowa telewizja przekazała, że do katastrofy doszło z powodu złych warunków pogodowych. Na pokładzie był też między innymi szef irańskiej dyplomacji. Dotarcie ekipom ratunkowym na miejsce utrudnia gęsta mgła.

Katastrofa śmigłowca, którym leciał prezydent Iranu. Sprzeczne informacje

Katastrofa śmigłowca, którym leciał prezydent Iranu. Sprzeczne informacje

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP

W Madrycie w weekend odbyła się konwencja hiszpańskiej partii Vox, skrajnie nacjonalistycznej, głoszącej hasła antykobiece, homofobiczne i antyunijne. Wśród gości znaleźli się Marine Le Pen, premierka Włoch Giorgia Meloni i polityk uznawany za największego przyjaciela Władimira Putina w Europie - Viktor Orban. Pojawili się też posłowie Prawa i Sprawiedliwości, czym pochwalili się w internecie. Mateusza Morawieckiego nie było osobiście, ale nagrał dla uczestników swoje przesłanie. Jako jedyny mówił o kwestiach ważnych dla bezpieczeństwa Europy.

W Madrycie zebrała się skrajna prawica. Morawiecki nagrał dla nich przesłanie, ale był w nim osamotniony

W Madrycie zebrała się skrajna prawica. Morawiecki nagrał dla nich przesłanie, ale był w nim osamotniony

Źródło:
Fakty TVN

Słowackie służby rozważają wersję, w której podejrzany o zamach na premiera Roberta Fico nie był "samotnym wilkiem", jak wcześniej sądzono - powiedział na niedzielnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych Matusz Szutaj Esztok. Przekazał, że wszystkie instytucje w kraju związane z bezpieczeństwem pracują na pełnych obrotach. Szef słowackiego wywiadu stwierdził w niedzielę, że nie można wykluczyć, iż Słowacja "stała się żyzną glebą dla działań zagranicznych służb".

Wcale nie był "samotnym wilkiem"? Śledczy badają nową wersję

Wcale nie był "samotnym wilkiem"? Śledczy badają nową wersję

Źródło:
PAP, Reuters

Jechali na spacer przez centrum Gdańska, zauważyli, że kierowca auta przed nimi "dziwnie się zachowuje". Gdy kierujący audi zaczął zahaczać o krawężniki, pan Szymon podjął szybką decyzję. Wyłączył silnik i szybko podbiegł do audi, aby zabrać kluczyki kierowcy. Miał przeczucie, 29-latek jest pijany.

Powiedział do żony "dzwoń na policję" i wyskoczył z auta, by zatrzymać pijanego kierowcę

Powiedział do żony "dzwoń na policję" i wyskoczył z auta, by zatrzymać pijanego kierowcę

Źródło:
TVN24

Jestem wstrząśnięty wystąpieniem Jarosława Kaczyńskiego - powiedział w niedzielę w "Faktach po Faktach" w TVN24 Bartosz Arłukowicz. - To jest już taki odlot i taki brak szacunku dla ludzi, że naprawdę mnie to dzisiaj poraziło - przyznał polityk Koalicji Obywatelskiej.

Arłukowicz: To jest odlot i brak szacunku dla ludzi

Arłukowicz: To jest odlot i brak szacunku dla ludzi

Źródło:
TVN24

Prezydent Iranu Ebrahim Raisi, którego śmigłowiec uległ w niedzielę wypadkowi, to twardogłowy islamski duchowny i urzędnik związany przez większość życia z irańskim wymiarem sprawiedliwości. Ma ultrakonserwatywne poglądy polityczne. Wielu Irańczyków i obrońców praw człowieka zarzuca mu udział w masowych egzekucjach więźniów politycznych w latach 80. Jest postrzegany jako potencjalny następca najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego.

Wypadek śmigłowca z prezydentem Iranu. Kim jest Ebrahim Raisi?

Wypadek śmigłowca z prezydentem Iranu. Kim jest Ebrahim Raisi?

Źródło:
tvn24.pl, BBC, Reuters

Rosjanie wciąż nie dotarli do "betonowej linii obrony" w obwodzie charkowskim - oznajmił prezydent Wołodymyr Zełenski. Ofensywa sił rosyjskich na tym odcinku trwa. Naczelny dowódca armii ukraińskiej Ołeksandr Syrski przekazał, że w przygranicznym regionie Rosjanie "rozszerzyli strefę aktywnych działań wojennych o prawie 70 kilometrów". Podsumowujemy miniony tydzień w Ukrainie.  

Przed Rosjanami "betonowa linia obrony". Trwa ewakuacja

Przed Rosjanami "betonowa linia obrony". Trwa ewakuacja

Źródło:
NV, Ukraińska Prawda, BBC, PAP, tvn24.pl

- U nas niestety kultury przestrzeni nie ma. W tym kraju myślimy, że nam jej nigdy nie zabraknie i zabudowujemy w tak właśnie zmyślny sposób, niszcząc przy okazji krajobraz wsi oraz dobre ziemie, które są w okolicy i mogłyby służyć rolnictwu. Bo to jest jak zagroda z wieloma kurnikami w środku – komentuje urbanista Paweł Mrożek, odnosząc się do inwestycji pod Ożarowem Mazowieckim, gdzie powstało osiedle z ponad setką identycznych domów. Dlaczego jego widok wciąż wywołuje tyle emocji?

Jak zagrody dla kur albo mrowisko. Dlaczego w Polsce buduje się takie osiedla?

Jak zagrody dla kur albo mrowisko. Dlaczego w Polsce buduje się takie osiedla?

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Siły zbrojne Demokratycznej Republiki Konga (DRK) udaremniły w niedzielę rano próbę zamachu stanu z udziałem kongijskich i zagranicznych bojowników - oświadczył w telewizyjnym przemówieniu rzecznik armii.

Armia informuje o udaremnieniu próby zamachu stanu

Armia informuje o udaremnieniu próby zamachu stanu

Źródło:
PAP

Pragnienie Senegalu do samostanowienia jest nie do pogodzenia z długoterminową obecnością zagranicznych baz wojskowych - oświadczył nowy premier tego zachodnioafrykańskiego kraju Ousmane Sonko. Prezydent Emmanuel Macron już pod koniec ubiegłego roku zapowiadał, że w ciągu najbliższych miesięcy Francja znacznie ograniczy swoją militarną obecność w Afryce.

Nie chcą u siebie francuskich wojsk. Premier: to nie do pogodzenia z naszym dążeniem do samostanowienia

Nie chcą u siebie francuskich wojsk. Premier: to nie do pogodzenia z naszym dążeniem do samostanowienia

Źródło:
PAP

Po weekendzie na termometrach zobaczymy prawie 30 stopni. Co jeszcze czeka nas w pogodzie? Sprawdź autorską długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: gorący początek tygodnia. Co dalej?

Pogoda na 16 dni: gorący początek tygodnia. Co dalej?

Źródło:
tvnmeteo.pl

Do ostrego starcia między posłem PiS Przemysławem Czarnkiem a liderem Lewicy Robertem Biedroniem doszło w niedzielę w programie "Śniadanie Rymanowskiego". Były minister edukacji nazwał Biedronia "zdegenerowanym człowiekiem". W odpowiedzi poseł Lewicy zarzucił Czarnkowi, że stoi za nim "ideologia nienawiści". Wiceszef MON Paweł Zalewski z Trzeciej Drogi zażądał, by Czarnek przeprosił Biedronia, a następnie w proteście opuścił studio. Tę sytuację, a także inną - z czwartku - skomentował premier Donald Tusk. "To wojna cywilizacji" - napisał.

Awantura między Biedroniem i Czarnkiem. Wiceminister w proteście opuścił studio, Donald Tusk komentuje

Awantura między Biedroniem i Czarnkiem. Wiceminister w proteście opuścił studio, Donald Tusk komentuje

Źródło:
PAP, Polsat News, tvn24.pl

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Francuska policja usunęła dziesiątki barykad blokujących główną drogę łączącą lotnisko ze stolicą Nowej Kaledonii, Numeą - podała Agencja Reutera. Zamieszki w terytorium zamorskim Francji na Pacyfiku trwają. Numea "jest w stanie oblężenia" - oznajmiła burmistrzyni Sonia Lagarde.

Barykady wzdłuż drogi usunięte, ale główne miasto nadal "oblężone". Francja ma coraz większy problem na Pacyfiku

Barykady wzdłuż drogi usunięte, ale główne miasto nadal "oblężone". Francja ma coraz większy problem na Pacyfiku

Źródło:
Reuters, PAP, BBC

Chorwacja jest pierwszym krajem Unii Europejskiej, który zdecydował się na powołanie ministerstwa do spraw demografii. - To pokazuje jak pilny jest problem, z którym mierzy się Chorwacja, i który znacząco wpływa na gospodarkę kraju i całe społeczeństwo - mówi profesor Ivan Czipin z Uniwersytetu w Zagrzebiu.

W Chorwacji powstanie resort do walki z kryzysem demograficznym

W Chorwacji powstanie resort do walki z kryzysem demograficznym

Źródło:
PAP

Podczas prowadzonego przez wspólnotę mieszkaniową remontu kamienicy przy Kłopotowskiego 38 na warszawskiej Pradze Północ, w przejeździe bramnym zostały odkryte drzwi. - Niezwykłe znalezisko jest bardzo cenne - ocenia stołeczny konserwator zabytków.

Remontowali zabytkową kamienicę. Odkryli zamurowane drzwi

Remontowali zabytkową kamienicę. Odkryli zamurowane drzwi

Źródło:
tvnwarszawa.pl
"Zdziwiła mnie ostatnia wypowiedź Donalda Tuska. Rozbudził strach"

"Zdziwiła mnie ostatnia wypowiedź Donalda Tuska. Rozbudził strach"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W piątek przyznano nagrody imienia Janusza Korczaka 2024. Wśród laureatów znalazła się między innymi Justyna Suchecka z redakcji tvn24.pl. "Jestem bardzo dumna i wzruszona, że mogę się znaleźć w takiej drużynie" - napisała dziennikarka.

Przyznano Nagrody Korczaka 2024. Wśród laureatów dziennikarka tvn24.pl

Przyznano Nagrody Korczaka 2024. Wśród laureatów dziennikarka tvn24.pl

Źródło:
tvn24.pl, Głos Nauczycielski

Jest atrakcyjną dziewczyną o szerokich zainteresowaniach - śpiewa, tańczy i projektuje ubrania. Na Instagramie śledzi ją ponad 2,5 miliona osób. Nic dziwnego, że zainteresowali się nią reklamodawcy. Cenią ją za pracowitość, nigdy nie ma gorszego dnia, nie narzeka i nie domaga się podwyżki. To dlatego, że... nie istnieje. Influencerzy stworzeni przez AI? - Widzę potencjał takich rozwiązań w Polsce, ale branża nie wie, jak się za to zabrać - mówi ekspert. Choć zdarzają się wyjątki. 

Mogą sprzedać ci prawie wszystko, choć nie istnieją

Mogą sprzedać ci prawie wszystko, choć nie istnieją

Źródło:
tvn24.pl

Ruszyło głosowanie internautów na zwycięzcę Nagrody Internautów XX edycji Grand Press Photo. Wyboru można było dokonać spośród 233 zdjęć, 56 autorów. Na oddanie głosu jest tydzień, do 21 maja do godziny 23:59. Wszystkich laureatów XX Grand Press Photo 2024 poznamy podczas gali dzień później, czyli 22 maja.

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

Źródło:
tvn24.pl