NIK o wynikach kontroli Funduszu Sprawiedliwości. Ponad 280 milionów złotych "wydatkowanych niecelowo i niegospodarnie"

Źródło:
TVN24, PAP
"NIK negatywnie oceniła działania ministra sprawiedliwości w zakresie zapewniania właściwych uwarunkowań funkcjonowania funduszu"
"NIK negatywnie oceniła działania ministra sprawiedliwości w zakresie zapewniania właściwych uwarunkowań funkcjonowania funduszu"TVN24
wideo 2/6
"NIK negatywnie oceniła działania ministra sprawiedliwości w zakresie zapewniania właściwych uwarunkowań funkcjonowania funduszu"TVN24

Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła w czwartek wyniki kontroli dotyczącej Funduszu Sprawiedliwości, który podlega ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Według NIK łączna wartość "środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami, niecelowo, niegospodarnie lub nierzetelnie wyniosła ponad 280 milionów złotych". NIK złożyła pięć zawiadomień o popełnieniu przestępstwa.

Najwyższa Izba Kontroli podczas konferencji prasowej przedstawiła wyniki po kontroli realizacji zadań z Funduszu Sprawiedliwości. Dyrektor jednego z departamentów w NIK Michał Jędrzejczyk przypomniał, że Fundusz Sprawiedliwości to państwowy fundusz celowy. Dodał, że "oznacza to, że część środków została wyodrębniona z budżetu państwa, czyli pieniędzy nas wszystkich, i przekazana do dyspozycji ministrowi sprawiedliwości na określone cele".

KONFERENCJA NIK W SPRAWIE WYNIKÓW KONTROLI FUNDUSZU SPRAWIEDLIWOSCI W TVN24 GO

Dodał, że "powstaniu funduszu przyświecała idea, aby z pieniędzy pochodzących od sprawców przestępstw pomagać ofiarom, a z pieniędzy pochodzących z pracy osób osadzonych finansować ich późniejszą readaptację, późniejszy powrót do społeczeństwa po odbyciu kary pozbawienia wolności". 

Sprawiedliwość funduszu. Zobacz materiał "Czarno na białym" w TVN24 GO

Jędrzejczyk przypomniał, że w 2017 roku nastąpiła zmiana podstawy prawnej funkcjonowania funduszu. Dodał, że wprowadziła nowy cel funduszu, który miał także przeciwdziałać przyczynom przestępczości. - To nieprecyzyjne, niedookreślone pojęcie od samego początku wzbudzało pewne kontrowersje - mówił.

Jędrzejczyk: podjęliśmy się kontroli, bo w 2017 roku nastąpiła zmiana podstawy prawnej funkcjonowania funduszu
Jędrzejczyk: podjęliśmy się kontroli, bo w 2017 roku nastąpiła zmiana podstawy prawnej funkcjonowania funduszuTVN24

ZOBACZ RAPORT NIK O WYNIKACH KONTROLI FUNDUSZU SPRAWIEDLIWOŚCI

NIK o mechanizmach korupcjogennych

Jędrzejczyk przekazał, że kontrola objęła realizację zadań ministra sprawiedliwości, a także prawidłowość i efektywność wykorzystania środków z funduszu przez beneficjentów. - Objęliśmy badaniem 35 umów o łącznej wartości 136 milionów złotych, co stanowiło równowartość 20 procent udzielonych dotacji. Objęliśmy kontrolą ministra sprawiedliwości i 20 podmiotów. 14 z nich to organizacje pozarządowe, ale była w nich też uczelnia wyższa czy szpital specjalistyczny - przekazał.

Jędrzejczyk powiedział, że Najwyższa Izba Kontroli "negatywnie oceniła działania ministra sprawiedliwości w zakresie zapewniania właściwych uwarunkowań organizacyjnych i prawnych funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości, a także sposób wykorzystania będących w jego dyspozycji środków publicznych".  

Dodał, że "gospodarka funduszu była prowadzona z naruszeniem podstawowych zasad finansów publicznych, to jest zasady jawności, celowości i oszczędności dokonywania wydatków publicznych".

- Nie odpowiadała również wynikającemu z ustawy o finansach publicznych reżimowi prawnemu funkcjonowania funduszy celowych, czyli realizacji ściśle określonych zadań państwowych - mówił Jędrzejczyk. 

OGLĄDAJ W TVN24 GO: PROMOCJA ZA MILIONY

Według NIK "działania ministra sprawiedliwości i znacznej części organizacji, które otrzymały dotacje, skutkowały niegospodarnym i niecelowym wydatkowaniem środków publicznych, a także sprzyjały powstawaniu mechanizmów korupcjogennych w przypadku osób podejmujących decyzje w zakresie rozliczania środków z Funduszu Sprawiedliwości".

Jędrzejczyk, wymieniając jedną z wykrytych przez NIK nieprawidłowości, przekazał, że fundacja Ex Bono z Opola otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości około 10 mln zł, z czego na koszty administracyjne ma przeznaczyć blisko 2 miliony złotych. Jak mówił, podczas kontroli okazało się, że siedziba tej fundacji to prywatne mieszkanie w bloku, a osoby które znajdowały się tam, nie miały pojęcia o istnieniu jakiejkolwiek fundacji.

"NIK negatywnie oceniła działania ministra sprawiedliwości w zakresie zapewniania właściwych uwarunkowań funkcjonowania funduszu"
"NIK negatywnie oceniła działania ministra sprawiedliwości w zakresie zapewniania właściwych uwarunkowań funkcjonowania funduszu"TVN24

ZOBACZ W TVN24 GO: POLITYCZNY FUNDUSZ

Wyniki kontroli NIK

Koordynator kontroli NIK Paweł Gibuła powiedział, że pierwszy i kluczowy wniosek to fakt, że "w badanym okresie Fundusz Sprawiedliwości stracił charakter funduszu celowego".

Dodał, że "w związku z brakiem legalnej definicji przeciwdziałania przestępczości i przyjętą przez ministra sprawiedliwości praktyką bardzo szerokiego interpretowania tego terminu, z tego funduszu można finansować dowolne kategorie zadań".

- W badanym okresie dysponent funduszu wkraczał w kompetencje wielu innych organów państwowych. Dublował wydatki ponoszone przez ministra spraw wewnętrznych, ministra edukacji, ministra zdrowia, komendanta głównego policji i inne publiczne organy jak również wydatki pochodzące z innych funduszy celowych, a nawet innych programów rządowych - mówił.

Według NIK, "tylko 34 procent środków tego funduszu było przeznaczone na pomoc bezpośrednio świadczoną osobom pokrzywdzonym przestępstwem, a tylko 4 procent na pomoc postpenitencjarną".

- Cała reszta, ponad 60 procent została przekierowana na inne zadania - mówił Gibuła.

Przekazał, że pierwszy obszar objęty kontrolą NIK to "sposób udzielania przez ministra sprawiedliwości dofinansowania". - Oceniliśmy, że minister nie zapewnił wszystkim potencjalnym beneficjentom równoprawnego, transparentnego i opartego o merytoryczne kryteria ocen dostępu do środków publicznych - podał Gibuła.

"Pierwszy i kluczowy wniosek to fakt, że w badanym okresie Fundusz Sprawiedliwości stracił charakter funduszu celowego"
"Pierwszy i kluczowy wniosek to fakt, że w badanym okresie Fundusz Sprawiedliwości stracił charakter funduszu celowego"TVN24

NIK objął kontrolą 16 konkursów ofert dla organizacji pozarządowych. - W przypadku wszystkich tych konkursów przedstawiliśmy ocenę negatywną, wynikającą przede wszystkim z niewłaściwego przygotowania tych konkursów. Przykładowo dwa konkursy o największej wartości, dotyczące tzw. specjalistycznych centrów pomocy. Ogłoszenia konkursowe zostały przygotowane w sposób tak dalece nieprecyzyjny, że stwarzały wątpliwości interpretacyjne wśród oferentów, tym samym dostęp różnych podmiotów do środków publicznych był ograniczony. Oceny ofert w ramach tych konkursów były powierzane pracownikom ministerstwa bardzo często bez żadnego doświadczenia. To były bardzo skomplikowane, złożone przedsięwzięcia, a oceniali je ludzie, którzy w niektórych przypadkach, dopiero rozpoczęli pracę, a co istotne nie zostali wyposażeni przez ministra w żadne pomocnicze wytyczne, kryteria, bazę danych, które pomagałyby im w merytorycznej ocenie tych ofert - wskazał doradca ekonomiczny NIK.

Podsumował, że wniosek NIK jest taki, iż "w praktyce te konkursy dla organizacji pozarządowych miały przypadkowy, uznaniowy charakter, nie dokonywano merytorycznej oceny, która z tych ofert była najlepsza". - Dodatkowo dysponent Funduszu na podstawie uprawnień, które sam sobie przypisał w rozporządzeniu w sprawie Funduszu Sprawiedliwości dokonywał uznaniowych, arbitralnych decyzji, zmieniając wyniki rekomendacji komisji konkursowych - zwrócił uwagę Gibuła.

- Przykładowo pan Mikołaj Pawlak, działający wówczas z upoważnienia ministra sprawiedliwości, dyrektor jednego z Departamentów MS, wykreślił z dwóch protokołów przygotowanych przez komisje konkursowe - osiem ofert pierwotnie zarekomendowanych do dofinansowania, w tym dwie oferty, które otrzymały najwyższą punktację - podał.

Odnosząc się do kontrolowanego przez NIK "obszaru finansowania jednostek sektora finansów publicznych", Gibuła przekazał, że "w tym obszarze dysponent nadużywał tzw. trybu poza naborowego, trybu, który był przewidziany na sytuacje szczególne, wyjątkowe, natomiast, jak stwierdziliśmy, finansowano w tym trybie ponad 60 proc. dotacji przekazywanych podmiotom sektora finansów publicznych". - Niezależnie w jakim trybie udzielane były środki Funduszu Sprawiedliwości, w każdym przypadku była to arbitralna, bardzo często, nieudokumentowana, decyzja dysponenta tego Funduszu, czyli ministra sprawiedliwości - powiedział Gibuła.

ZOBACZ W TVN24 GO: STRAŻNIK NA FRONCIE

Gibuła: oceniliśmy jako niecelowe i niegospodarne 13 umów na kwotę ponad 63 milionów złotych

Gibuła mówił, że "zdecydowanie negatywna ocena NIK dotyczyła nowego obszaru wprowadzonego w 2017 roku dotyczącego przeciwdziałania przestępczości". 

- Zbadaliśmy 16 umów dotacji, które miały służyć temu zadaniu i oceniliśmy jako niecelowe i niegospodarne aż 13 umów na łączną kwotę przekraczającą 63 miliony złotych - przekazał. 

Mówił, że jedna z grup negatywnie ocenionych umów dotyczyła kampanii i inicjatyw edukacyjno-szkoleniowych. - Niestety te kampanie nie służyły nie służyły zapobieganiu przestępstwom (…) Finansowano na przykład edukację menadżerską wybranych grup działaczy i urzędników. Przykładowo dotacja udzielona fundacji Życie z budżetem przekraczającym 6 milionów złotych - dodał.

Kolejna kategoria, jak mówił przedstawiciel NIK, to liczne konferencje o tematyce politycznej, społecznej, historycznej. Jako przykład podał konferencję zorganizowaną przez Fundację Wyszehradzką, gdzie między innymi analizowano perspektywy współpracy państw Międzymorza. - Budżet na wynajem sali konferencyjnej wyniósł 250 tysięcy złotych, na catering 250 tysięcy i na bankiet 200 tysięcy złotych - mówił Gibuła.

- Ostatni obszar obficie wspierany przez dysponent funduszu to szeroko pojęte kwestie światopoglądowe. Między innymi fundacja Mamy i Taty otrzymała dotację w wysokości półtora miliona złotych na promowanie instytucji małżeństwa. Sam spot informujący, dlaczego warto spędzać życie razem, kosztował 900 tysięcy złotych - przekazał Gibuła. 

Paweł Gibuła: jako niecelowe i niegospodarne oceniliśmy 13 z 16 umów dotyczących "przeciwdziałania przestępczości"
Paweł Gibuła: jako niecelowe i niegospodarne oceniliśmy 13 z 16 umów dotyczących "przeciwdziałania przestępczości"TVN24

Pięć zawiadomień o popełnieniu przestępstwa

Tomasz Sordyl z NIK poinformował, że "w wyniku kontroli NIK złożyła pięć zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, dwa zawiadomienia o naruszenia dyscypliny finansów publicznych oraz jedno zawiadomienie do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych". 

Michał Jędrzejczyk przekazał, że wszystkie zawiadomienia dotyczą fundacji Ex Bono z Opola. - Mamy do czynienia z pięcioma zarzutami - między innymi utrudnianiem wykonywania czynności kontrolnych, nielegalnym przetwarzaniem danych osobowych, fałszerstwem materialnym, czyli podejrzeniem sfałszowania podpisu prezesa fundacji, a także wyłudzenia dotacji, a także przestępstwa z artykułu 77 punkt 1 ustawy o rachunkowości naruszenia obowiązków w zakresie prowadzenia ksiąg rachunkowych - przekazał. 

- Łączna wartość efektów finansowych kontroli, czyli środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami, niecelowo, niegospodarnie lub nierzetelnie wyniosła ponad 280 milionów złotych - poinformował na konferencji prasowej Sordyl.

Przekazał, że w czwartek prezes NIK Marian Banaś informację o wynikach kontroli przekazał prezydentowi, marszałkom Sejmu i Senatu, premierowi, przewodniczącym właściwych komisji Sejmu i Senatu. - Mamy nadzieję, że organy te podejmą działania w celu usunięcia stwierdzonych przez NIK istotnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu Funduszu Sprawiedliwości - dodał.

Wniosek NIK do Trybunału Konstytucyjnego

Barbara Komar z NIK poinformowała, że w czwartek prezes Najwyższej Izby Kontroli "skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z konstytucją i przepisami ustaw rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 13 września 2017 roku w sprawie funduszu pomocy pokrzywdzonym i pomocy postpenitencjarnej". 

Autorka/Autor:js/kab

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Stany Zjednoczone reagują na rosnące ryzyko ataku na Izrael ze strony Teheranu. Amerykanie skierowali na wody Morza Czerwonego lotniskowiec USS Dwight Eisenhower – jednostka ta jest w stanie przechwycić irańskie rakiety i drony.

Amerykański lotniskowiec wysłany w pobliże Izraela w związku z groźbami Iranu

Amerykański lotniskowiec wysłany w pobliże Izraela w związku z groźbami Iranu

Źródło:
PAP

Prezydent USA Joe Biden powiedział, że spodziewa się irańskiego ataku "wcześniej niż później". Zapewnił jednocześnie o pomocy dla Izraela w ewentualnej obronie. - Iran nie odniesie sukcesu - powiedział Biden.

Biden o irańskim ataku na Izrael: spodziewam się, że będzie to wcześniej niż później

Biden o irańskim ataku na Izrael: spodziewam się, że będzie to wcześniej niż później

Źródło:
PAP

Polki zasługiwały na pełnię praw kobiet miesiąc temu, rok temu, cztery lata temu, pięć i dziesięć. Nie ma co patrzeć w przeszłość. Dziś robimy ten pierwszy krok w przyszłość - mówiła ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk o skierowanych do komisji nadzwyczajnej projektach zmian w prawie aborcyjnym. Na pytanie, jak do projektów ustaw może podejść prezydent powiedziała, że "Andrzej Duda już pakuje walizki".

Dziemianowicz-Bąk: Andrzej Duda już pakuje walizki

Dziemianowicz-Bąk: Andrzej Duda już pakuje walizki

Źródło:
TVN24

Łukasz Mejza (klub PiS) z mównicy sejmowej powiedział, że to on był "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym, na którą skarżyli się mieszkańcy. Mówił, że jest "oburzony" krytyką za przywracanie tradycji, polegającej na "na wspólnym, chóralnym śpiewaniu polskich patriotycznych piosenek, przeplatanych nieco bardziej humorystyczno-biesiadnym repertuarem".

Łukasz Mejza "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym. "Przywracamy najlepsze tradycje"

Łukasz Mejza "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym. "Przywracamy najlepsze tradycje"

Źródło:
tvn24.pl

Kirgistan wystosował notę protestacyjną w związku z incydentem, do jakiego doszło w Moskwie - poinformowało w piątek MSZ w Biszkeku. Chodzi o wtargnięcie rosyjskiej policji do domu radcy kirgiskiej ambasady.

Rosyjska policja wtargnęła do domu dyplomaty

Rosyjska policja wtargnęła do domu dyplomaty

Źródło:
PAP, WczK-OGPU, tvn24.pl

Z terytorium Libanu w piątek wieczorem wystrzelono w kierunku Izraela około 40 pocisków - poinformowały izraelskie siły zbrojne. Do ataku przyznała się libańska organizacja terrorystyczna Hezbollah, wspierana przez Iran.

Hezbollah wystrzelił w kierunku Izraela około 40 rakiet

Hezbollah wystrzelił w kierunku Izraela około 40 rakiet

Źródło:
PAP

Ksiądz archidiecezji częstochowskiej, pełniący posługę w Wielkiej Brytanii, który pozował w kalendarzu dla gejów, został odsunięty od posługi i pełnienia wszelkich urzędów oraz od pracy duszpasterskiej - podała w piątek częstochowska kuria.

Jego zdjęcia znalazły się w kalendarzu dla gejów. Ksiądz odsunięty od pracy duszpasterskiej

Jego zdjęcia znalazły się w kalendarzu dla gejów. Ksiądz odsunięty od pracy duszpasterskiej

Źródło:
PAP

Fundusz Leśny to Fundusz Sprawiedliwości 2.0 - powiedziała w programie #BezKitu w TVN24 ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jak wskazała, z pieniędzy Funduszu dochodziło do finansowania wizerunku polityków. Hennig-Kloska podała, że materiały w tej sprawie trafiły do zespołu prokuratorów, który zajmuje się badaniem naruszeń w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Ministra klimatu mówiła też o rozwiązaniach dotyczących cen energii w drugiej połowie 2024 roku.

Fundusz Leśny "to Fundusz Sprawiedliwości 2.0". Ministra o ponad milionie "na imprezy plenerowe"

Fundusz Leśny "to Fundusz Sprawiedliwości 2.0". Ministra o ponad milionie "na imprezy plenerowe"

Źródło:
tvn24.pl

Policjanci z Działdowa zatrzymali w piątek 28-letnią kobietę, której przedstawiono zarzut zbezczeszczenia zwłok. Zatrzymanie ma związek ze znalezieniem dzień wcześniej w sortowni śmieci ciała noworodka.

Ciało noworodka w sortowni śmieci. Zatrzymano kobietę

Ciało noworodka w sortowni śmieci. Zatrzymano kobietę

Źródło:
PAP

Ministra edukacji Barbara Nowacka odpowiedziała na pismo rzecznika praw obywatelskich Marcina Wiącka, w którym zgłasza on wątpliwość co do terminu ogłoszenia wyników tegorocznych matur. Nastąpi to w tym roku zbyt późno w stosunku do terminarza rekrutacji na uczelnie wyższe w m.in. Danii i Szwecji - podkreśla RPO. Szefowa MEN wskazała m.in. na czasochłonność procesu sprawdzania matur oraz możliwość wystawienia w tej sprawie specjalnego zaświadczenia. Ministerstwo zwróciło się też do m.in. do ambasadorów Szwecji i Danii z prośbą o uwzględnienie możliwości późniejszego złożenia dokumentów przez polskich maturzystów.

Wątpliwości wokół terminów ogłaszania wyników tegorocznych matur. Ministra edukacji odpowiada RPO

Wątpliwości wokół terminów ogłaszania wyników tegorocznych matur. Ministra edukacji odpowiada RPO

Źródło:
PAP

Główny Inspektorat Sanitarny w piątek opublikował ostrzeżenia przed trzema partiami herbat różnych marek. W dwóch przypadkach stwierdzono przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu alkaloidów pirolizydynowych, a w jednym przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu pozostałości pestycydu - antrachinonu.

Ostrzeżenie przed partią herbaty. Wycofanie "w trybie pilnym"

Ostrzeżenie przed partią herbaty. Wycofanie "w trybie pilnym"

Źródło:
tvn24.pl

Mateusz Morawiecki w piątek zagłosował za odrzuceniem w pierwszym czytaniu projektu dotyczącego powrotu do kompromisu aborcyjnego. Tymczasem jeszcze niedawno mówił, że "zawsze był zwolennikiem kompromisu aborcyjnego". Niedługo po głosowaniu były premier wytłumaczył swoje głosowanie "omyłką".

Morawiecki tłumaczy się po głosowaniu w sprawie aborcji. "Omyłkowo zagłosowałem"

Morawiecki tłumaczy się po głosowaniu w sprawie aborcji. "Omyłkowo zagłosowałem"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najpierw Trzebnica stała się wyborczą sensacją, bo o tym, kto będzie tam burmistrzem, przesądził jeden głosu. Teraz okazało się, że w jednej z komisji głosy liczyła siostra kandydata, który wygrał. Jedna z kontrkandydatek nie widzi w tym przypadku i złożyła już protest wyborczy.

Wybory w Trzebnicy do powtórzenia? W komisji wyborczej głosy liczyła siostra zwycięzcy

Wybory w Trzebnicy do powtórzenia? W komisji wyborczej głosy liczyła siostra zwycięzcy

Źródło:
Fakty TVN

PKO Bank Polski, Bank Pekao, Bank Pocztowy - to banki, w których w najbliższych dniach zaplanowano prace serwisowe. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia.

Utrudnienia dla klientów dwóch największych banków w Polsce

Utrudnienia dla klientów dwóch największych banków w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Ptak naśladował dźwięk syreny policyjnej w angielskim hrabstwie Oxfordshire. Zwierzęciu udało się niemal idealnie odwzorować charakterystyczny odgłos towarzyszący przejazdowi auta na sygnale. Jak potwierdzili funkcjonariusze w mediach społecznościowych, to wcale nie spóźniony żart primaaprilisowy.

Ptak zaśpiewał jak syrena policyjna

Ptak zaśpiewał jak syrena policyjna

Źródło:
Reuters, BBC, All About Birds

Panie premierze, macie większość? - zapytała reporterka "Faktów" TVN Arleta Zalewska szefa rządu Donalda Tuska wchodzącego do Sejmu, przed rozpoczynającym się dziś o godzinie 14 blokiem głosowań. Premier niemal nie mógł mówić.

Reporterka "Faktów" TVN: panie premierze, macie większość? Tusk: straciłem głos

Reporterka "Faktów" TVN: panie premierze, macie większość? Tusk: straciłem głos

Źródło:
TVN24

Krzysztof Brejza, europoseł KO, otrzymał pismo z Prokuratury Krajowej z wezwaniem w charakterze świadka w sprawie "przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych" przez system Pegasus. "Wierzę w wyjaśnienie tej sprawy przez niezależną prokuraturę. Wierzę, że pokrzywdzeni nielegalną inwigilacją znajdą sprawiedliwość. Wierzę też, że dzięki temu, taka historia już nigdy nikogo nie spotka" - napisał Brejza na platformie X (dawniej Twitter).

Krzysztof Brejza wezwany jako świadek w śledztwie w sprawie inwigilacji Pegasusem

Krzysztof Brejza wezwany jako świadek w śledztwie w sprawie inwigilacji Pegasusem

Źródło:
PAP

Ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego został wykluczony z szeregów stowarzyszenia przez sprzedaż czekana, który należał do zmarłej dziewczyny. - To najwyższa kara, jaką możemy zastosować - komentuje w rozmowie z tvn24.pl Mieczysław Ziach, zastępca naczelnika TOPR.

Ratownik sprzedał czekan zmarłej turystki. Został wyrzucony z TOPR

Ratownik sprzedał czekan zmarłej turystki. Został wyrzucony z TOPR

Źródło:
tvn24.pl, "Tygodnik Podhalański"

Polskie MSZ ostrzega podróżujących do Izraela, Palestyny i Libanu. W komunikacie resortu wskazano, że "nie można wykluczyć" eskalacji zbrojnego konfliktu na Bliskim Wschodzie, co spowodowałoby znaczne trudności w opuszczeniu regionu.

MSZ ostrzega Polaków. Możliwa "nagła eskalacja działań zbrojnych"

MSZ ostrzega Polaków. Możliwa "nagła eskalacja działań zbrojnych"

Źródło:
PAP

W naszym interesie jest wspieranie Ukrainy, ponieważ chcemy stabilności, chcemy dobrobytu, dla nas i dla naszych dzieci. Naszą jedyną opcją jest wspieranie Ukrainy tak długo, jak to będzie konieczne - powiedział w rozmowie z reporterem "Faktów o Świecie" TVN24 BiS Jakubem Loską Charles Michel. Przewodniczący Rady Europejskiej mówił także o tym, jak ocenia zmiany w Polsce mające przywrócić praworządność oraz o zbliżających się eurowyborach.

Charles Michel dla "Faktów o Świecie" TVN24 BiS: naszą jedyną opcją jest wspieranie Ukrainy tak długo, jak to będzie konieczne

Charles Michel dla "Faktów o Świecie" TVN24 BiS: naszą jedyną opcją jest wspieranie Ukrainy tak długo, jak to będzie konieczne

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

33,8 procent badanych oddałoby głos na Koalicję Obywatelską, gdyby wybory do parlamentu odbyły się w najbliższą niedzielę - wynika z comiesięcznego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24. 26,4 procent respondentów wskazało na Prawo i Sprawiedliwość. Na podium z wynikiem 11,8 procent utrzymała się Trzecia Droga.

Nowy sondaż partyjny

Nowy sondaż partyjny

Źródło:
tvn24.pl

W czasie piątkowej dyskusji na temat zmiany prawa aborcyjnego doszło w Sejmie do spięcia pomiędzy Adamem Gomołą i Jarosławem Kaczyńskim. - Zamiast zamawiać sobie obiady u pani magister Przyłębskiej, zamówił pan sobie wyrok skazujący kobiety na zmuszanie do heroizmu - mówił Gomoła do prezesa PiS. W odpowiedzi Kaczyński oskarżył go o rozpowszechnianie "goebbelsowskiej propagandy".

Spięcie prezesa PiS z najmłodszym posłem. Oskarżenia o "goebbelsowską propagandę"

Spięcie prezesa PiS z najmłodszym posłem. Oskarżenia o "goebbelsowską propagandę"

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie zdecydowali o skierowaniu wszystkich czterech projektów w sprawie aborcji do dalszych prac. Większość parlamentarna odrzuciła w piątkowych głosowaniach wnioski PiS i Konfederacji aby natychmiast zakończyć prace nad zmianami liberalizującymi zasady dokonywania aborcji w Polsce.

Sejm zagłosował w sprawie aborcji

Sejm zagłosował w sprawie aborcji

Źródło:
TVN24, PAP

Aborcja powinna być decyzją kobiet i powinnyśmy mieć możliwość decydowania, a państwo nie powinno nas przymuszać do jakiegokolwiek heroizmu - mówiła w "#BezKitu" wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska (KO), komentując sejmowe głosowania nad ustawami aborcyjnymi. - Status prawny, który jest w Polsce, jest konsekwencją tego, jaką mamy konstytucję, nasza konstytucja chroni każdego obywatela - stwierdziła Barbara Socha (PiS), była wiceszefowa tego resortu.

Gajewska: państwo nie powinno nas przymuszać do heroizmu. Socha: konstytucja chroni każdego obywatela

Gajewska: państwo nie powinno nas przymuszać do heroizmu. Socha: konstytucja chroni każdego obywatela

Źródło:
TVN24

Cena soku pomarańczowego w sklepach wzrosła w ciągu roku o jedną trzecią. - W 2023 roku mieliśmy zestaw problemów, które dotknęły dwa kluczowe dla rynku państwa: Brazylię i USA. To, z czym mierzymy się obecnie, to pokłosie tych kłopotów – ocenił w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Jakub Jakubczak, analityk sektora Food and Agri w BNP Paribas Bank Polska.

Ceny soku najwyższe od 15 lat. "Problem jest ogromny"

Ceny soku najwyższe od 15 lat. "Problem jest ogromny"

Źródło:
tvn24.pl

Filip Czernicki został nowym prezesem spółki Centralny Port Komunikacyjny. Takiego wyboru dokonała rada nadzorcza spółki CPK w postępowaniu kwalifikacyjnym. Rada nadzorcza wybrała również Marcina Michalskiego na członka zarządu.

Jest nowy prezes CPK

Jest nowy prezes CPK

Źródło:
PAP, tvn24.pl

To nie są pieniądze, które jesteśmy w stanie odzyskać - stwierdziła w TVN24 Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego, pytana o wpłacone przez spółkę należącą do Orlenu zaliczki na dostawy ropy. - Runął mit wielkiego Orlenu, który jest potężnym graczem międzynarodowym. Dla niektórych to też jest duży szok - dodała.

"Runął mit wielkiego Orlenu"

"Runął mit wielkiego Orlenu"

Źródło:
tvn24.pl

W nocy ze środy na czwartek w hotelu sejmowym odbyła się głośna impreza z udziałem posłów. Jej hitem miała być przeróbka utworu zespołu Myslovitz, która nawiązuje do skandalu z udziałem Grzegorza Brauna z Konfederacji. - Byłem tam tylko przez chwilę. Czy głośno śpiewałem? Nie - powiedział "Super Expressowi" poseł klubu PiS Kamil Bortniczuk.

"Dzika impreza" i piosenka o Grzegorzu Braunie w hotelu sejmowym

"Dzika impreza" i piosenka o Grzegorzu Braunie w hotelu sejmowym

Źródło:
"Super Express", tvn24.pl
Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Ministerstwo Zdrowia chcą, by w szkołach były organizowane szczepienia przeciwko HPV. Będą dobrowolne, ale konieczna przy tym byłaby obecność chociaż jednego z rodziców. Dodatkowo w szkołach będzie nowy przedmiot - Edukacja zdrowotna, który ma zwiększyć wiedzę młodzieży na temat profilaktyki zdrowotnej.

Nowy przedmiot, program dobrowolnych szczepień. Trzy ministerstwa zapowiedziały zmiany w szkołach

Nowy przedmiot, program dobrowolnych szczepień. Trzy ministerstwa zapowiedziały zmiany w szkołach

Źródło:
Fakty TVN

Joaquín Guzmán, były baron narkotykowy znany jako "El Chapo", prosi o pozwolenie na odwiedziny żony. Napisał w tej sprawie odręczny list do sędziego, którego treść przytaczają amerykańskie media. Wieloletni przywódca meksykańskiego kartelu z Sinaloa odbywa karę dożywotniego więzienia w więzieniu w Kolorado.

El Chapo pisze list do sędziego. "Przepraszam, że ponownie zawracam panu głowę"

El Chapo pisze list do sędziego. "Przepraszam, że ponownie zawracam panu głowę"

Źródło:
ABC News, tvn24.pl

Jeśli Rosja utrzyma siłę ataków na ukraiński system energetyczny, a Kijów nie otrzyma wsparcia dla swojej obrony przeciwlotniczej, to niedługo kraj może zostać bez prądu. Każda elektrownia, która jest naprawiona, niemal natychmiast jest z powrotem niszczona. 

Rosjanie wyczuli słabość Ukrainy. "Wszystko, co wyremontowaliśmy, po tygodniu zostało zniszczone"

Rosjanie wyczuli słabość Ukrainy. "Wszystko, co wyremontowaliśmy, po tygodniu zostało zniszczone"

Źródło:
Fakty TVN

Mieszkańcy Wysp Kanaryjskich mają dość nadmiernej turystyki. W piątek na wyspach rozpoczął się strajk głodowy, który ma zwrócić uwagę na problemy windowania cen i niszczenia środowiska naturalnego. Zjawiska te, zdaniem mieszkańców, są konsekwencją rosnącej liczby osób co roku odwiedzających Wyspy Kanaryjskiej.

Strajk głodowy na Wyspach Kanaryjskich. Mają dość turystów

Strajk głodowy na Wyspach Kanaryjskich. Mają dość turystów

Źródło:
CNN, Euronews

Jak przedstawiciele pokolenia Z widzą swoją przyszłość? Między innymi o to zapytali młodych Polaków autorzy raportu "Gen Z o sobie i otaczającym ich świecie. Jakie są polskie zetki?". Rodzina dla nich "nie stanowi ultrapriorytetu", inne wartości stawiają wyżej.

Ślub, dzieci, kariera? Jak pokolenie Z widzi swoją przyszłość

Ślub, dzieci, kariera? Jak pokolenie Z widzi swoją przyszłość

Źródło:
TVN24.pl

Do rad gmin i sejmików wojewódzkich weszło nieco więcej kobiet, niż w 2018 r. O kilka procent więcej będzie też wójtek, burmistrzyń i prezydentek. - Jest poprawa, ale nie ma rewolucji - komentuje Weronika Jóźwiak, inicjatorka kampanii "Dziewczyny do polityki". - Potrzebujemy nowoczesnej edukacji obywatelskiej - uważa ekspertka. Niepokojąca jest także niska frekwencja wśród najmłodszych wyborców.

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

Źródło:
tvn24.pl

Patrzeć na ręce politykom i nie lekceważyć roli sztucznej inteligencji. Fact-checkerzy i eksperci opisujący dezinformację dyskutują o największych wyzwaniach mediów i edukacji. Komentują również drugą edycję raportu "Dezinformacja oczami Polaków. Edycja 2024". Do serwisów fact-checkingowych apelują o lepszą komunikację, a do całego społeczeństwa o stawianie na edukację medialną.

"Najpierw musi być chęć, żeby w ogóle sprawdzić". Eksperci o tym, jak skutecznie walczyć z fake newsami

"Najpierw musi być chęć, żeby w ogóle sprawdzić". Eksperci o tym, jak skutecznie walczyć z fake newsami

Źródło:
Konkret24