Minister transportu zadeklarował też, że będzie proponował, by od 2008 r. podwoić liczbę funkcjonariuszy transportu drogowego. Obecnie jest ich 320. Minister zapowiedział również, że będzie chciał "wyposażyć ich w uprawnienia podobne do tych, jakie mają funkcjonariusze policji oraz innych służb mundurowych". - Mam nadzieje, że Sejm szybko przeprowadzi niezbędne prace w zakresie odpowiedniej ustawy – powiedział minister transportu Jerzy Polaczek.
- Musimy zbadać jaki był stan trasy i czy kierowca miał szansę bezpiecznie dowieźć pasażerów. Nie chowamy takich spraw pod dywan, wyciągamy konsekwencje z takich wypadków. Jest bardzo prawdopodobnie, że doszło do podjęcia ryzyka przez kierowcę, lub przez osoby które go do tego zachęciły, co doprowadziło do wypadku i śmierci ponad dwudziestu polskich obywateli - stwierdził Polaczek.
- Jest grupa przewoźników i kierowców, którzy na trasie podejmują ryzyko – powiedział minister transportu. Polaczek zapowiedział równocześnie, że proces zmian będzie odbywał się w dialogu z przewoźnikami. Ministerstwo Transportu zapowiada przede wszystkim wzmożony nadzór nad stacjami kontroli pojazdów i procesem szkolenia kierowców. - Dotychczas reform w zakresie transportu nie podejmowano w sposób kompleksowy – ocenił minister Polaczek. Podkreślił, że te zmiany są wyciągnięciem wniosków ze zdarzeń w ostatnich trzech latach. Minister przypomniał, że w świetle tej ustawy będzie więcej zajęć praktycznych dla przyszłych kierowców. Będą one także monitorowane, by uniknąć korupcji.
Wśród przyczyn wypadków z udziałem polskich kierowców Ministerstwo wymienia czas pracy kierowców, nadmierną prędkość i złe oznakowanie pojazdów.
Źródło: tvn24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24