Przed Sejmem demonstracja, na sali głosowanie. Przepadły poprawki Senatu do "ustawy Niedzielskiego"

Źródło:
TVN24, PAP
Niedzielski: to, co znalazło się w poprawkach Senatu, to jest obietnica bez pokrycia
Niedzielski: to, co znalazło się w poprawkach Senatu, to jest obietnica bez pokryciaTVN24
wideo 2/7
Niedzielski: to, co znalazło się w poprawkach Senatu, to jest obietnica bez pokryciaTVN24

Sejm odrzucił we wtorek senackie poprawki do nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Minister zdrowia Adam Niedzielski ocenił podczas debaty, że to, co znalazło się w poprawkach Senatu, "to jest obietnica bez pokrycia". Posłanka Marcelina Zawisza (Lewica), argumentując za tym, by przyjąć poprawki, odwoływała się do opinii protestujących środowisk medycznych, które domagają się, "by docenić ich pracę, wykształcenie i doświadczenie". Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, apelując przed głosowaniem o poparcie dla senackich zmian, podkreślił, że "środowisko medyczne odbiera rządowe propozycje jako niesprawiedliwe, wręcz upokarzające".

Sejmowa większość nie poparła we wtorek zaproponowanych przez Senat poprawek do nazywanej "ustawą Niedzielskiego" nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Nowelizacja gwarantuje, że od 1 lipca 2021 roku żaden pracownik medyczny oraz działalności podstawowej podmiotu leczniczego nie będzie mógł mieć ustalonego wynagrodzenia zasadniczego na poziomie niższym niż wynikający z ustawy.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Senat w czwartek uchwalił trzy poprawki. Jedna z nich zwiększałaby skalę podwyżek minimalnego wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w ochronie zdrowia wobec zapisanej w rządowej nowelizacji ustawy i przyjętej przez Sejm pod koniec maja. Senat zwiększył wszystkie współczynniki pracy, według których wyliczane są najniższe pensje. 

Dwa wnioski opozycji odrzucone

O przerwę w obradach wnioskowała przed sejmowymi głosowaniami posłanka Monika Wielichowska (KO). Przerwa – jak uzasadniała – miałaby nastąpić po to, aby posłanki i posłowie wsłuchali się w głos środowisk medycznych, które "od wielu dni mówią, że mają dość przeciążenia pracą, niskich pensji, braku dialogu z ministrem zdrowia i ignorancji rządu". Wniosek nie uzyskał poparcia większości.

W głosowaniu przepadł też wniosek Marceliny Zawiszy (Lewica) o odroczenie obrad. Posłanka uzasadniała, że przedstawiciele rządu mogliby spotkać się m.in. z przedstawicielami pielęgniarek i położnych, które we wtorek manifestowały przed Sejmem. - One dopominają się, by poprzeć wszystkie poprawki Senatu po to, by docenić ich pracę, wykształcenie i doświadczenie zawodowe – mówiła Zawisza.

Piecha: nie wskazano źródeł zwiększenia finansowania

Podczas debaty poseł Bolesław Piecha (PiS) przedstawiał stanowisko sejmowych komisji zdrowia oraz finansów publicznych, które omawiały we wtorek rano uchwałę Senatu. Ocenił, że gdyby wprowadzić proponowane przez Senat zmiany, wymagałoby to przeznaczenia wielu dodatkowych środków. Mówił też, że nie wskazano źródeł zwiększenia finansowania.

Piecha mówił, że "w programie ogólnopolskiej debaty politycznej senator opozycji wskazał źródło finansowania – wystarczy wstrzymać, zawiesić, opóźnić program 500 plus". - Jest moja głęboka niezgoda jako lekarza, jako posła, jako zwykłego obywatela, żeby za uchwały Senatu płaciły polskie dzieci – argumentował.

"To absolutnie nie kończy rozmów"

Przed głosowaniem głos zabrał również minister zdrowia Adam Niedzielski. Mówił, że przygotowanie przez rząd zmian w ustawie o minimalnych wynagrodzeniu to był pierwszy ruch. - Rozpoczęliśmy dialog. Głosy, które tu się pojawiają, że nie rozmawiamy i nie prowadzimy dialogu, są głosami nieprawdziwymi. Od lutego regularnie, na forum, które jest do tego uprawnione, czyli na zespole trójstronnym rozmawialiśmy o tym, jak kształtować wynagrodzenia – przekonywał Niedzielski.

- Oczywiście to nie były proste rozmowy, to nie były rozmowy, które kończyły się wspólnymi wnioskami, ale zdecydowaliśmy się na podzielenie tych ruchów płacowych na dwa kroki – wyjaśniał.

Pierwszy z tych kroków – jak wskazywał szef MZ – to przyspieszenie i zwiększenie minimalnych wynagrodzeń w 2021 roku. - Rozwiązanie systemowe było takie, że podwyżki najniższego wynagrodzenia miały być w grudniu. Przesunęliśmy to na 1 lipca. A po drugie podwyższyliśmy wskaźniki – mówił minister. Koszt tej operacji i kwoty, które zostaną skierowane na wynagrodzenia m.in. pielęgniarek to cztery miliardy złotych.

- Ale to absolutnie nie kończy rozmów. W międzyczasie zaprezentowana została koncepcja nowego Polskiego Ładu, w którym padła deklaracja siedmiu procent PKB z przeznaczeniem na system opieki zdrowotnej. To jest realna deklaracja – przekonywał. Dodał, że rozmowy o płacach będą kontynuowane. - Chcemy zdefiniować, zbudować ścieżkę wzrostu najniższych wynagrodzeń do roku 2027, do którego mamy zrealizować cel w postaci wzrostu nakładów do siedmiu procent PKB – zapewnił szef MZ.

Niedzielski: to, co znalazło się w poprawkach Senatu, to jest obietnica bez pokrycia

Niedzielski mówił też, że "to głosowanie będzie pokazywało, czy zachowujemy się odpowiedzialnie, czy rzucamy puste obietnice". - Ta odpowiedzialność to jest gwarancja wzrostu o cztery miliardy w ciągu pół roku nakładów na wynagrodzenia w systemie opieki zdrowotnej – ocenił.

Jego zdaniem "to, co znalazło się w poprawkach Senatu, które dosyć arbitralnie podwyższyły o 30 procent wskaźniki, to jest obietnica bez pokrycia". - Koszt półroczny tego podwyższenia to jest prawie 6,5 miliarda. Roczny koszt to jest 12 miliardów – wskazywał. - To jest szalenie ważne głosowanie i namawiam wszystkich państwa do odpowiedzialnego wyboru, a nie składania obietnic bez pokrycia – dodał Niedzielski.

Niedzielski: to, co znalazło się w poprawkach Senatu, to jest obietnica bez pokrycia
Niedzielski: to, co znalazło się w poprawkach Senatu, to jest obietnica bez pokryciaTVN24

"Lekarze specjaliści otrzymają podwyżkę w wysokości 19 zł brutto miesięcznie"

Przed sejmowym głosowaniem prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja zwrócił się do posłów o poparcie zaproponowanych przez Senat zmian.

"Zaproponowane ostatnio przez rząd i przyjęte przez Sejm zmiany wartości współczynników wynagrodzenia próbuje się przedstawiać jako istotne podwyżki dla lekarzy specjalistów. W ustawie z 2017 r. lekarz specjalista otrzymał współczynnik 1,27 średniej krajowej, po podpisaniu porozumienia w 2018 r. 1,6 średniej krajowej. Obecnie rząd Premiera Mateusza Morawieckiego proponuje ustalić ten wskaźnik na poziomie 1,31. W praktyce po uwzględnieniu wzrostu średniego wynagrodzenia, jaki nastąpił w ostatnich latach, lekarze specjaliści otrzymają podwyżkę w wysokości 19 zł brutto miesięcznie" – napisał w apelu zamieszczonym na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej.

Prof. Matyja: 19 złotych brutto. Czy można to nazwać podwyżką? Czy to nie jest obrażające?
Prof. Matyja: 19 złotych brutto. Czy można to nazwać podwyżką? Czy to nie jest obrażające?TVN24

Ironizował, że "jest to zdumiewający wyraz wdzięczności za trwającą od ponad roku walkę z koronawirusem, szczególny sposób docenienia pracy, wysiłku psychicznego i fizycznego oraz niespotykany wyraz 'hołdu' złożonego ofiarom walki z pandemią, w której w Polsce życie straciło 524 pracowników medycznych, w tym 280 lekarzy i lekarzy dentystów".

"W praktyce po uwzględnieniu wzrostu średniego wynagrodzenia, jaki nastąpił w ostatnich latach, lekarze specjaliści otrzymają podwyżkę w wysokości 19 zł brutto miesięcznie".

"Środowisko medyczne odbiera rządowe propozycje jako niesprawiedliwe, wręcz upokarzające"

Prezes NRL wskazywał na problem opuszczania Polski przez wykształconych już lekarzy i podkreślił, że "współczynnik pracy zaproponowany dla lekarza specjalisty w naszym kraju to 1,31 średniej krajowej, a np. w Czechach i Słowacji wynosi on 2,4 średniej krajowej, na Węgrzech 2,5, w Niemczech 3,5".

"Tylko to porównanie wskazuje, że warunki, jakie proponuje się personelowi medycznemu, nie zachęcają do przyjazdu medyków do naszego kraju, a skłaniają naszą kadrę o wysokich kwalifikacjach do odpływu tam, gdzie uszanuje się i doceni jej pracę" – dodał.

"Środowisko medyczne odbiera rządowe propozycje jako niesprawiedliwe, wręcz upokarzające. Ponadto obecne wypowiedzi przedstawicieli partii rządzącej bardzo często wprowadzają opinię publiczną w błąd, sugerując roszczeniowość środowiska lekarskiego, dezawuując je i próbując wywoływać wewnętrzne konflikty. Budzi to nasz zdecydowany sprzeciw" – napisał. "Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja finansowa państwa w pandemii była i jest bardzo trudna, ale nie możemy zaakceptować rządowych propozycji" – dodał.

"W przypadku odrzucenia poprawek, należy się liczyć z poważnymi konsekwencjami"

"Licząc na zrozumienie powagi sytuacji, kieruję do Pań Posłanek i Panów Posłów niniejszy list, zwracając uwagę, że poprawki do ustawy o minimalnych wynagrodzeniach proponujące wzrost współczynników, przegłosowane przez Senat RP zostały wypracowane w gronie Przewodniczących Związków Zawodowych zrzeszonych w Branży Ochrony Zdrowia Forum Związków Zawodowych i prezesów wszystkich samorządów zawodów medycznych" – napisał Matyja. Jest to, jak zaznaczył, konsensus uzgodniony na 2021 rok, który jest rokiem bardzo trudnym ze względu na pandemię i jej długofalowe skutki dla całego systemu ochrony zdrowia.

"Uważamy, że w kolejnych latach współczynniki korygujące powinny wzrastać. Rozwiązanie przedstawione przez nasze środowisko jest przejawem dobrej woli, realizmu a jednocześnie zarysowuje perspektywę na przyszłość" – napisał prezes NRL. "W przypadku odrzucenia poprawek senackich przez Sejm RP, należy się liczyć z poważnymi konsekwencjami – nasileniem emigracji kadry medycznej do innych państw UE, rezygnacją z pracy w publicznym sektorze ochrony zdrowia na rzecz sektora niepublicznego, a także z dezaktywizacją tych koleżanek i kolegów medyków, którzy dotychczas mimo osiągniętego wieku emerytalnego nadal pracowali" – ocenił szef lekarskiego samorządu.

Zaapelował do posłów i posłanek o poparcie zmian i potraktowanie głosu oddanego za nimi jako inwestycji w przyszłość. "W przeciwnym razie coraz trudniej będzie odwrócić negatywne trendy i uchronić obywateli naszego kraju przed katastrofalnym stanem polskiej ochrony zdrowia, o czym świadczą nie tylko kompromitujące nas jako europejski kraj zatrważające statystyki, ale przede wszystkim skala indywidualnych tragedii, których w XXI wieku można by uniknąć" – czytamy.

W przypadku odrzucenia poprawek senackich przez Sejm RP, należy się liczyć z poważnymi konsekwencjami – nasileniem emigracji kadry medycznej do innych państw UE, rezygnacją z pracy w publicznym sektorze ochrony zdrowia na rzecz sektora niepublicznego, a także z dezaktywizacją tych koleżanek i kolegów medyków, którzy dotychczas mimo osiągniętego wieku emerytalnego nadal pracowali.

Autorka/Autor:akr

Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości

Niemiecki rząd dostarczy Ukrainie kolejny system obrony powietrznej Patriot - poinformowało ministerstwo obrony Niemiec. Pochodzi z zapasów Bundeswehry i ma zostać przekazany "niezwłocznie". - To prawdziwy dowód wsparcia dla Ukrainy w krytycznym momencie - podziękował prezydent Wołodymyr Zełenski.

"Stajemy po stronie mieszkańców Ukrainy". Kolejny system Patriot od Niemiec, Zełenski dziękuje

"Stajemy po stronie mieszkańców Ukrainy". Kolejny system Patriot od Niemiec, Zełenski dziękuje

Źródło:
TVN24

Fiat 126p utknął między szlabanami na przejeździe kolejowym w Lesznie (Wielkopolskie). Na pomoc kierowcy ruszył świadek zdarzenia, pan Sebastian. Informację wraz z nagraniem przesłał redakcji Kontaktu 24. "W sytuacji zagrożenia należy pamiętać o tym, że rogatki można wyłamać" - przypominają kolejarze.

Auto utknęło między rogatkami, świadek ruszył z pomocą. Nagranie

Auto utknęło między rogatkami, świadek ruszył z pomocą. Nagranie

Źródło:
Kontakt 24

Wiceminister resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Paweł Zgórzyński z PSL złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podał w sobotę "Dziennik Gazeta Prawna".

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej złożył rezygnację

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej złożył rezygnację

Źródło:
PAP

W wyniku powodzi, które nawiedziły Kenię, zginęło co najmniej 13 osób - poinformowało w piątek biuro Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Koordynacji Pomocy Humanitarnej. Żywioł zmusił do przesiedlenia około 15 tysięcy osób. W Tanzanii również zmagają się z powodzią.

Autobus szkolny utonął w zalanym wodą wąwozie

Autobus szkolny utonął w zalanym wodą wąwozie

Źródło:
PAP

Facebook oflagował posty zamieszczone na tym portalu przez profil Muzeum Auschwitz - poinformowała w piątek placówka. Powodem miały być między innymi "mowa nienawiści" czy "podżeganie do przemocy" rzekomo zawarte we wpisach. Działanie w tej sprawie zapowiedział minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Facebook oflagował jednocześnie 21 wpisów Muzeum Auschwitz. Gawkowski: to skandal

Facebook oflagował jednocześnie 21 wpisów Muzeum Auschwitz. Gawkowski: to skandal

Źródło:
PAP

Szkoła Podstawowa numer 113 we Wrocławiu wprowadziła 1 kwietnia dla uczniów zakaz używania smartfonów - również na przerwach. Zakaz obowiązuje od kilkunastu dni.

W szkole we Wrocławiu zakazano uczniom używania smartfonów. "To już jest dla nich nawyk"

W szkole we Wrocławiu zakazano uczniom używania smartfonów. "To już jest dla nich nawyk"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Zmarła najstarsza para nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie - poinformował w sobotę "The Guardian". Lori i George Schappell we wrześniu tego roku skończyliby 63 lata.

Nie żyją Lori i George. Byli najstarszą parą nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie

Nie żyją Lori i George. Byli najstarszą parą nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie

Źródło:
"The Guardian"

Nadchodzące dni przyniosą przelotne opady deszczu, a miejscami także i burze. W połowie tygodnia aura drastycznie się zmieni, bo przyjdzie spore ochłodzenie. Zimno tłoczyć mają wiry niżowe znad północnego Atlantyku i Skandynawii.

Najpierw burze, później napływ arktycznego powietrza. Jak bardzo się ochłodzi?

Najpierw burze, później napływ arktycznego powietrza. Jak bardzo się ochłodzi?

Źródło:
tvnmeteo.pl

Irańscy Strażnicy Rewolucji przejęli statek MSC Aries należący, jak twierdzą, do firmy izraelskiego biznesmena. - Iran poniesie konsekwencje za podjęcie wyboru o dalszym eskalowaniu sytuacji - oznajmił rzecznik izraelskiej armii. Zareagował tez izraelski MSZ.

Irańczycy przejęli statek "związany z Izraelem", na pokład weszli ze śmigłowca. Izraelska armia i MSZ reagują

Irańczycy przejęli statek "związany z Izraelem", na pokład weszli ze śmigłowca. Izraelska armia i MSZ reagują

Źródło:
PAP

W Antalyi na południu Turcji doszło do tragicznego wypadku kolejki linowej. Jak podały tureckie władze, zginęła jedna osoba, a 10 zostało rannych. Uwolniono już wszystkie 174 osoby, które utknęły w wagonikach i czekały na ratunek.

Wagonik kolejki uderzył w słup, ludzie wypadli na skały. Prokuratorzy zarządzili zatrzymanie 13 osób

Wagonik kolejki uderzył w słup, ludzie wypadli na skały. Prokuratorzy zarządzili zatrzymanie 13 osób

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

Tegoroczny sezon pożarowy w Kanadzie może być "katastrofalny", podobnie jak zeszłoroczny - poinformowały władze tego kraju. Zdaniem ekspertów wpływ na ilość, siłę i zasięg pożarów, które mogą wybuchnąć w tym roku, mają ponadprzeciętnie wyższa temperatura powietrza i zjawisko El Niño.

To może być kolejny "katastrofalny" sezon pożarowy

To może być kolejny "katastrofalny" sezon pożarowy

Źródło:
Reuters

Łukasz Mejza, poseł PiS, opowiedział o głośnej imprezie w hotelu sejmowym, której był uczestnikiem, a na którą skarżyli się okoliczni mieszkańcy. - Zgodnie z dobrym sejmowym zwyczajem śpiewaliśmy patriotyczne piosenki, które były przeplatane nieco bardziej humorystyczno-biesiadnym repertuarem - powiedział. Nie chciał zdradzić, kto poza nim brał udział w imprezie. - Kilka mocnych męskich gardeł rzeczywiście było, ale podkreślam: gardeł do śpiewania - przyznał.

Mejza o imprezie w hotelu sejmowym: kilka mocnych męskich gardeł rzeczywiście było

Mejza o imprezie w hotelu sejmowym: kilka mocnych męskich gardeł rzeczywiście było

Źródło:
TVN24

W centrum handlowym w Sydney doszło do ataku nożownika, w którym sześć osób zginęło, a kilka, w tym małe dziecko, zostało rannych. W tym czasie w galerii zakupy z córką robiła pani Joanna. "Zaczęła się panika. Wtedy już wiedzieliśmy, że na zewnątrz jest osoba, która rani ludzi nożem".

"Zaczęła się panika. Słyszeliśmy strzały". Polka o ataku w Sydney

"Zaczęła się panika. Słyszeliśmy strzały". Polka o ataku w Sydney

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt 24

Poziom wody w rzece Ural, która przebiega w pobliżu rosyjskiego miasta Orenburg, wzrósł do 11,83 metra - poinformowało w sobotę ministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych. Miejscowe władze wezwały tysiące mieszkańców do ewakuacji. Miasto to zmaga się od wielu dni z powodzią.

Poziom wody sięga prawie 12 metrów. "Sytuacja pozostaje trudna"

Poziom wody sięga prawie 12 metrów. "Sytuacja pozostaje trudna"

Źródło:
Reuters, PAP

Spodziewamy się, że tego lata dojdzie do wielkiej rosyjskiej ofensywy - ostrzega w rozmowie z BBC były szef brytyjskiego Dowództwa Sił Połączonych generał Richard Barrons. BBC przedstawia trzy możliwe kierunki głównych rosyjskich działań, a jednocześnie zauważa, że "strategiczny cel Rosji w tym roku może nie dotyczyć terytorium".

Rosja szykuje "wielką ofensywę" w Ukrainie. "Strategiczny cel w tym roku może nie dotyczyć terytorium"

Rosja szykuje "wielką ofensywę" w Ukrainie. "Strategiczny cel w tym roku może nie dotyczyć terytorium"

Źródło:
BBC, PAP

Do śródmiejskiej policji wpłynęło zawiadomienie dotyczące incydentu przy pomniku na placu Piłsudskiego, który miał miejsce w 14. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zabrał wówczas nie swój wieniec. Policjanci upomnieli Jarosława Kaczyńskiego, według nich zatrzymanie polityka nie było konieczne. Właściciel wieńca Zbigniew Komosa potwierdza, że złożył zawiadomienie, które dotyczy zniszczenia mienia za ponad 800 złotych. Dodatkowo złożył skargę na bierność policjantów.

Jarosław Kaczyński zabrał nie swój wieniec. Jest zawiadomienie

Jarosław Kaczyński zabrał nie swój wieniec. Jest zawiadomienie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tragiczny wypadek pod Bartoszycami (woj. warmińsko-mazurskie). W okolicach miejscowości Galinki samochód osobowy uderzył w drzewo. Podróżowały nim trzy osoby. Jedna osoba nie żyje. To 22-letnia pasażerka. Kierowca został zabrany śmigłowcem do szpitala.

Zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Nie żyje 22-latka

Zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Nie żyje 22-latka

Źródło:
tvn24.pl, PAP

W sobotę po południu ktoś rozlał nieznaną substancję przed budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich. Policja podała, że w związku z tym zatrzymano jedną osobę.

Nieznana substancja rozlana przed kancelarią premiera. Policja zatrzymała jedną osobę

Nieznana substancja rozlana przed kancelarią premiera. Policja zatrzymała jedną osobę

Źródło:
Kontakt24, tvnwarzawa.pl

Donald Tusk rzekomo trafił do czołówki rankingu najbogatszych Polaków - tak wynika z krążącego w mediach społecznościowych zrzutu ekranu. Oburzeni internauci pytają, skąd premier ma tyle pieniędzy. Jednak to fake news.

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

85-letnia Christine Jenneiahn zastrzeliła włamywacza, który wtargnął do jej domu w stanie Idaho i groził śmiercią. Kobieta zdołała się obronić, mimo że 39-letni mężczyzna zaatakował ją, gdy spała, i przykuł kajdankami do krzesła. "To, że Christine przeżyła to spotkanie, jest naprawdę niesamowite. Jej hart ducha, determinacja i wola życia wydają się być tym, co uratowało ją tej nocy" - stwierdził prokurator hrabstwa Bingham.

Włamywacz przykuł 85-latkę do krzesła, ta zdołała go zastrzelić. "Heroiczny akt samoobrony"

Włamywacz przykuł 85-latkę do krzesła, ta zdołała go zastrzelić. "Heroiczny akt samoobrony"

Źródło:
ABC News

Ponad 200 km/h na godzinę jechał kierowca, którego na S7 w okolicach Pasłęka (woj. warmińsko-mazurskie), zatrzymali policjanci z Elbląga. W rozmowie z funkcjonariuszami 36-latek wyjaśnił, że się spieszył. Mężczyzna został ukarany mandatem i punktami karnymi.

205 km/h na liczniku. Zabawne tłumaczenie kierowcy. Nagranie

205 km/h na liczniku. Zabawne tłumaczenie kierowcy. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

W centrum handlowym w Sydney doszło w sobotę do ataku nożownika. Mężczyzna śmiertelnie ranił sześć osób, kilka innych, w tym dziecko, zostało rannych. Napastnik został zastrzelony przez funkcjonariuszy - podała miejscowa policja, cytowana przez agencję Reutera. Z obiektu ewakuowano setki osób.

Atak nożownika w zatłoczonym centrum handlowym. "Wyglądał, jakby wpadł w szał zabijania"

Atak nożownika w zatłoczonym centrum handlowym. "Wyglądał, jakby wpadł w szał zabijania"

Źródło:
PAP, Reuters, BBC, ABC News

W czasie piątkowych obrad Sejmu kamery zarejestrowały, jak prezes PiS Jarosław Kaczyński czyta książkę - "Polskę naszych marzeń", której sam jest autorem. "Czytał z narastającym zdumieniem" - skomentował w sobotę premier Donald Tusk.

Jarosław Kaczyński czyta w Sejmie własną książkę. Tusk komentuje

Jarosław Kaczyński czyta w Sejmie własną książkę. Tusk komentuje

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

W miejscowości Goryń (woj. warmińsko-mazurskie) psy ścigały łosia. Zwierzę złamało nogę i utknęło w grzęzawisku. Weterynarz musiał je uśmiercić, ponieważ nie byłoby w stanie dalej funkcjonować w swoim naturalnym środowisku. Właściciel psów poniesie konsekwencje.

Psy ścigały łosia. Tragiczny finał

Psy ścigały łosia. Tragiczny finał

Źródło:
tvn24.pl

- Wiele czasu, nocy przesiedzieliśmy w szkole, pracując na sukces - mówi jeden z uczniów I LO w Białymstoku, członek drużyny omeGANG, która wygrała ogólnopolską Olimpiadę Kreatywności. W nagrodę może polecieć do USA na międzynarodową Olimpiadę Destination Imagination. Na wyjazd potrzeba 120 tysięcy złotych. Szkoły nie stać, aby wysłać swoich wychowanków za ocean, w internecie ruszyła więc zbiórka funduszy na ten cel.

Zarywali noce, aby osiągnąć sukces, udało się. Teraz zbierają pieniądze na wyjazd

Zarywali noce, aby osiągnąć sukces, udało się. Teraz zbierają pieniądze na wyjazd

Źródło:
TVN24

Żydowskie Muzeum Galicja na stałe wpisało się w polsko-żydowski krajobraz Krakowa. Już od 20 lat pokazuje przeszłość, nie pozwalając zapomnieć o niełatwej historii. Wystawy, warsztaty, ale także spotkania ze świadkami to dla młodzieży lekcja tolerancji. Muzeum, dbając o przeszłość, chce kształtować przyszłość, by - jak mówią pracownicy - historia nigdy więcej się nie powtórzyła.

"Nigdy więcej jest teraz". 20 lat działalności Żydowskiego Muzeum Galicja

"Nigdy więcej jest teraz". 20 lat działalności Żydowskiego Muzeum Galicja

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
"Brak mobilizacji przeciwko PiS-owi". Kto naprawdę wygrał wybory samorządowe?

"Brak mobilizacji przeciwko PiS-owi". Kto naprawdę wygrał wybory samorządowe?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Trwa kampania przed drugą turą wyborów na prezydenta Krakowie. Kandydata Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Miszalskiego przyjechał wesprzeć na sobotnim wiecu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Prawo i Sprawiedliwość nie poparło co prawda otwarcie Łukasza Gibały, ale odradziło głosowanie na jego kontrkandydata.

Walka o Kraków: PiS nie wprost popiera Łukasza Gibałę, PO wspiera Aleksandra Miszalskiego

Walka o Kraków: PiS nie wprost popiera Łukasza Gibałę, PO wspiera Aleksandra Miszalskiego

Źródło:
TVN24, PAP

Katarzyna Kotula będzie szefową sztabu Lewicy w wyborach do europarlamentu. Tak jednogłośnie zdecydował w sobotę zarząd partii.

Lewica ma już szefową sztabu w wyborach do europarlamentu

Lewica ma już szefową sztabu w wyborach do europarlamentu

Źródło:
TVN24
Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Źródło:
tvn24.pl
Premium

33,8 procent badanych oddałoby głos na Koalicję Obywatelską, gdyby wybory do parlamentu odbyły się w najbliższą niedzielę - wynika z comiesięcznego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24. 26,4 procent respondentów wskazało na Prawo i Sprawiedliwość. Na podium z wynikiem 11,8 procent utrzymała się Trzecia Droga.

Nowy sondaż partyjny

Nowy sondaż partyjny

Źródło:
tvn24.pl

Do rad gmin i sejmików wojewódzkich weszło nieco więcej kobiet, niż w 2018 r. O kilka procent więcej będzie też wójtek, burmistrzyń i prezydentek. - Jest poprawa, ale nie ma rewolucji - komentuje Weronika Jóźwiak, inicjatorka kampanii "Dziewczyny do polityki". - Potrzebujemy nowoczesnej edukacji obywatelskiej - uważa ekspertka. Niepokojąca jest także niska frekwencja wśród najmłodszych wyborców.

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

Źródło:
tvn24.pl

Od poniedziałku będzie można oglądać serial "Sympatyk" na HBO Max. Na jesień tego roku zaplanowano premierę filmu "Joker: Folie à Deux", jest już oficjalny zwiastun. W "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg podsumowała, co jeszcze warto wiedzieć ze świata filmów i muzyki.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl