Matka, dzieci i ekipa pogotowia zatruci

 
Przyjechali na pomoc, też się zatruli
Źródło zdj. gł.: Arch. TVN24
Sześć osób: matka, dwoje dzieci i trzyosobowy zespół pogotowia ratunkowego, które przyjechało im pomóc - wszyscy trafili do szpitala w Kutnie (Łódzkie) z objawami zatrucia tlenkiem węgla.

Do zatrucia doszło w jednym z domów jednorodzinnych na osiedlu przy ul. Zimowej.

- Na miejscu najpierw pojawiło się pogotowie ratunkowe, do którego wpłynęło zgłoszenie o zasłabnięciu kobiety. Później przyjechały również nasze jednostki - mówi dyżurny straży pożarnej w Kutnie. - Okazało się, że powodem zasłabnięcia był najprawdopodobniej tlenek węgla, a zatruciu uległo w sumie sześć osób - kobieta i dwójka jej dzieci oraz lekarz pogotowia i dwóch ratowników medycznych.

Cała szóstka trafiła na oddział ratunkowy szpitala w Kutnie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że czad ulatniał się prawdopodobnie z pieca ogrzewczego na gaz ziemny. Nie wiadomo jednak, czy przyczyną była wada urządzenia, czy nieprawidłowa obsługa.

Źródło: PAP

Czytaj także: